Wypracowania, konspekty, streszczenia i pomoc szkolna.

Nie 艣ci膮gaj zacznij wkuwa膰 ju偶 dzi艣

Boles艂aw Prus Kamizelka streszczenie.

Print Friendly, PDF & Email

To historia pewnego ma艂偶e艅stwa. On pracowa艂 jako urz臋dnik, ona dorabia艂a, udzielaj膮c lekcji. Wprowadzili si臋 do mieszkania w czynszowej kamienicy. Narrator opowiadania 艣ledzi ich losy z okien swojego mieszkania. Na pocz膮tku zatrudnili s艂u偶膮c膮, ale musieli j膮 zwolni膰, poniewa偶 nie starczy艂o im pieni臋dzy na jej wynagrodzenie. Pan po powrocie z pracy siedzia艂 do p贸藕nej nocy nad papierkow膮 robot膮. Pani co艣 szy艂a, cerowa艂? W niedziel臋 chodzili na spacery do Ogrodu Botanicznego albo do 艁azienek. Kupowali sobie pierniki i popijali sobie wod膮 藕r贸dlan膮. Ich 偶ycie by艂o skromne, ale czuli si臋 szcz臋艣liwi, bo byli razem.
Potem pan zachorowa艂. Lekarz pociesza艂 oboje, 偶e nic gro藕nego, a gor膮czka minie. Pani, delikatna i wra偶liwa, z trudem odsuwa艂a od siebie najgorsze my艣li. M膮偶 by艂 coraz s艂abszy, nie m贸g艂 chodzi膰 do pracy, to te偶 wkr贸tce straci艂 posad臋. Ca艂y ci臋偶ar utrzymania i prowadzenia domu spad艂 na kobiet臋. Wstawa艂a wcze艣nie rano i sz艂a na lekcje, w po艂udnie wraca艂a do domu, gotowa艂a obiad i znowu wychodzi艂a a偶 do wieczoru. Stan chorego pogarsza艂 si臋, bywa艂 nerwowy i rozdra偶niony. Wysoka gor膮czka, krwotoki i os艂abienie nie ust臋powa艂y. Nie by艂o w膮tpliwo艣ci, ze to gru藕lica, kt贸ra w XIX w. by艂a chorob膮 艣mierteln膮. M膮偶, 偶ona i lekarz nie mieli odwagi wypowiedzie膰 nawet jej nazwy. Chory nie wychodzi艂 z domu, nie mia艂 si艂y si臋 ubra膰. Siadywa艂 tylko na krze艣le przy stole i patrzy艂 w okno wychodz膮ce na podw贸rze.

I w tym momencie w ich 偶yciu pojawia si臋 tytu艂owa kamizelka. By艂a codziennym, nieodzownym elementem garderoby Pana. Z dnia na dzie艅 chory coraz bardziej chud艂, za艣 kamizelka stawa艂a si臋 jakby wi臋ksza i lu藕niejsza. Po prostu wisia艂a mu na nim jak na wieszaku. Martwi艂 si臋 tym bardzo, jego 偶ona r贸wnie偶. Pociesza艂 siebie i j膮, 偶e jak tylko troch臋 przytyje, oznacza膰 to b臋dzie powr贸t do zdrowia. W tajemnicy przed 偶on膮 coraz bardziej 艣ci膮ga艂 pasek z ty艂u, ona za艣 dyskretnie pasek skraca艂a. Oboje stwarzali pozory, 偶e jest coraz lepiej. W listopadzie, miesi膮cu d偶d偶ystym i zimnym, Pan zmar艂. Kobieta straci艂a ukochanego cz艂owieka, dla kt贸rego mog艂a by po艣wi臋ci膰 wszystko. Zosta艂a zupe艂nie sama. Ze skromnego i tak mieszkania z tygodnia na tydzie艅 ubywa艂y sprz臋ty, a偶 w ko艅cu nie pozosta艂o prawie nic z wyj膮tkiem starego parasola i mocno zniszczonej kamizelki. Za bezcen kupi艂 je 呕yd handluj膮cy starzyzn膮. Pani na zawsze opu艣ci艂a mieszkanie i odesz艂a w nieznane. Nie wiadomo dok膮d. Na pewno sama, z poblad艂ym sercem po stracie jedynej ukochanej osoby. Dok膮d posz艂a?
Kamizelk臋 odkupi艂 od 呕yda, dwukrotnie przep艂acaj膮c, s膮siad Narrator. Przechowywa艂 j膮 przez lata w艣r贸d pami膮tek w艂asnej m艂odo艣ci. Pozornie nie mia艂a 偶adnej warto艣ci – stara, zu偶yta, nadaj膮ca si臋 na 艣mietnik. Kry艂a w sobie jednak co艣 magicznego stanowi艂a symbol i dow贸d wielkiej mi艂o艣ci, kt贸ra 艂膮czy艂a dwoje ludzi.

Dodaj komentarz

Tw贸j adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola s膮 oznaczone *

Wypracowania, konspekty, streszczenia i pomoc szkolna.