Wypracowania, konspekty, streszczenia i pomoc szkolna.

Ponad 100 tysięcy materiałów dla szkoły podstawowej, średniej oraz z zakresu studiów.

Ceremoniał śmierci rycerza na podstawie Rolanda.

W epoce średniowiecznej panowały dwie główne ideologie, był to teocentryzm i dualizm. Pierwszy z nich mówił o głównej roli Boga w życiu człowieka. Był on celem każdego, najwyższym źródłem poznania, dobra, szczęścia i mądrości. Wszystko toczyło się wokół niego. Dualizm natomiast głosił dwoistą istotę każdej rzeczy. Zakładał, że wszystko ma naturę ziemską i duchową, która była ważniejsza. Ta druga nawiązywała do Boga, bo nie liczyło się to, co materialne, gdyż jest zbyteczne, natomiast dusza idzie do nieba gdzie zostaje osądzona. Jak więc widać obie ideologie miały cechy wspólne. Obojętnie, co czy wyznające dualizm czy teocentryzm miało związek z Bogiem i dążyło do tego samego celu, czyli zbawienia. Tak więc całe życie ludzkie toczyło się w bliskości z najwyższym stwórcą.
Tamtejsi ludzie mieli swoje ideały godne naśladowania, które były tworzone wg ściśle określonych zasad. I tak istniał wzór władcy doskonałego, szlachetnego, sprawiedliwego, budzącego strach, ale nie nienawiść poddanych, odważnego, pobożnego, rozumnego, itd. Oprócz tego można było znaleźć także godną do naśladowania postać rycerza, który był niezawiśle wierny kodeksowi, władcy, Bogu, pani swego serca, odznaczał się także odwagą, siłą fizyczną i psychiczną. I tak można przytoczyć przykład Rolanda, Tristana i Lancelota. Patrząc na pierwszego wymienionych nie można pominąć jego śmierci zasługującej na chwilę uwagi.. Po przeczytaniu ,,Pieśni o Rolandzie” można zgodzić się z tym, że uchodził on za godny wzorzec rycerski w całej Europie chrześcijańskiej, ponieważ spełniał wszystkie wymagania.
W można w nim doszukać się wielu cech zgodnych z podanym wzorcem rycerza. Pochodził on z bardzo szanowanej rodziny, a także nosił tytuł hrabiego. Szczycił się tym i jednocześnie godnie go reprezentował. Był on bardzo odważny, co widać przy walkach, jakie stoczył, a przy tym możemy znaleźć jego zaletę, którą było męstwo o niezwykłej wadze. W bitwie z Saracenami wykazuje się ogromną wolą walki i chęcią zemsty po śmierci swojego przyjaciela. Przez wrogów uważany był za niezwyciężonego, przez co czynili wszelkie starania by go uśmiercić. Jednak można się w nim dopatrzyć także i wad, a była to m.in. pycha, porywczość, brak rozwagi i nieroztropność. To właśnie doprowadziło go do pewnej i szybkiej śmierci. Gdy został sam na polu walki wiedział, że poniósł klęskę i nieuchronnie musi wezwać pomoc by martwe ciała nie zostały zbezczeszczone. Myślał, że tym samym spowoduje uznanie go za tchórza pośmiertnie, jednak dla dobra sprawy i z wielkim trudem, decyduje się na to.
Bitwa, w której dowodził była częściowym jego zwycięstwem, a po części porażką. Odznaczył się podczas niej, jak wspominałam wcześniej niezwykłą odwagą, siłą i męstwem, jednak można dostrzec w niej pewne mankamenty, czyli zbyt duża chęć bycia za wszelką cenę uznanym bohaterem o wielkiej odwadze. Udało mu się to jednak tylko po części, gdyż właśnie przez niego zginęło dwadzieścia tysięcy wojowników. I właśnie w tym czynie widzimy jego walkę o honor. Dla średniowiecznego rycerza ogromnym wstydem było zostać nazwanym tchórzem przez wezwanie pomocy w walce. Roland chciał tego uniknąć za wszelką cenę, co nie jest godne wstąpienia do nieba, jednak pomijając ten mankament odznaczył się niezachwiana wiernością swojemu wasalowi, Bogu, kodeksowi rycerskiemu, ojczyźnie.
Jak wspomniałam wyżej był wielkim patryjotą, co widać podczas momentu śmierci, kiedy to odwraca głowę w kierunku Hiszpanii. Wspomina swoja ukochaną ojczyznę, władcę i bliskich, a także swoje dokonania. Jednak nie w sensie swoich wyczynów, tylko jako poświęcenie dla ojczyzny bez żadnego pożytku dla siebie. Najważniejsza dla niego w momencie śmierci była ojczyzna i Bóg, co widać z powyższego opisu.
Przed śmiercią wychodzi na górę, gdzie później upada ze zmęczenia. Jednak pomimo tego pokonuje ostatkiem sił napastnika, który próbuje go zabić. Ten uczynek kosztował go bardzo wiele, gdyż właśnie przez niego dostał ogromnych cierpień. Ale chroni tym samym siebie i Durendala – swój miecz. Uważa go za świętość, gdyż w jego głowicy znajdowały się relikwie, a oprócz tego był to dar od cesarza. Przez to miał on dla niego ogromną wartość. Robi wszystko by tylko miecz nie dostał się w ręce pogan. Jednak przed tym chce go zniszczyć, poświecić by tylko nie dostał się w ręce wroga. Po nieudanej próbie kładzie go pod swoje ciało, ponieważ poganom nie wolno było dotykać martwego ciała chrześcijanina, tym samym chroni go nawet po śmierci. Chce po nawet po śmierci zachować honor w oczach innych tak samo jak odwagę. Bohater świadom jest nadchodzącej śmierci, widać to w jego przeogromnym żalu za grzechy. Oprócz tego leży z głową odwróconą ku ziemi, co jest właściwe do ceremoniału pokuty publicznej. Na końcu oddaje szacunek Bogu ofiarując mu rękawice, a tym samym uznaje go za swojego wasala. W odpowiedzi na to stwórca zsyła aniołów po dusze Rolanda.
Jego zachowanie przed śmiercią jak wcześniej zostało wspomniane wskazywało na to, że bohater jest świadom nadchodzącego końca. Przy tym żałuje nie podjętej wcześniej decyzji o wezwaniu pomocy i z ogromnym żalem patrzy na tysiące martwych rycerzy. Żałuje swojej. Przez to zachowanie widzimy jego wrażliwość, czułość i docenienie walki jego towarzyszy.
Jego śmierć porównywana była do śmierci Chrystusa, ponieważ można się w niej doszukać się elementów bardzo podobnych do śmierci zbawiającej ludzkość. Jednym z nich jest góra, która ma symbolizować Golgotę, pod, którą Jezus wchodził z krzyżem. Innym symbolem jest odwrócenie głowy w kierunku ziemi, co porównywane jest do opuszczenia głowy na ramie jak to zrobił Syn Boży. Drzewo, pod którym Roland zemdlał oznacza wiarę w zwycięstwo. Może także się kojarzyć z Jakubową drabiną i krzyżem z drogi krzyżowej. W ten sposób została podkreślona i wyolbrzymiona godność Rolanda. Także wzięcie jego duszy do nieba jak i wcześniejsze zesłanie aniołów można porównać do wniebowstąpienia Jezusa. Za pewna symbolikę możemy także uznać jego odizolowanie od pozostałych wojowników, co możemy interpretować jako wybranie go przez Boga.
Patrząc na cały utwór możemy dostrzec podobieństwa między Rolandem a Lancelotem czy Tristanem. Wszyscy oni odznaczali się wielką odwagą, męstwem, siłą zarówno fizyczną jak i psychiczną. A także uważani byli za wzory do naśladownictwa. Przez całe życie staczali niezliczenie wiele walk, dzięki którym zyskali sławę, uznanie i szacunek. Byli oni równie mężni, odważni i wierni swoim zasadom oraz ojczyźnie i władcy.
Tak, więc przez te wszystkie przykłady można zauważyć, że postać Rolanda zasługiwała, jak wielokrotnie wcześniej zostało wspomniane na szacunek, podziw i uznanie. Po przez swoje czyny udowodnił wszystkim jak bardzo jego osoba jest podobna do wzoru rycerza w tamtejszej średniowiecznej Europie. Należy pamiętać, że miał on swoje zasady, których trzymał się kurczowo, co widać po przeczytaniu utworu. Potrafił także dopiąć swego i osiągnąć zamierzony cel ponad wszystko. Jak każdemu zdarzały mu się potknięcia, których zawsze znajdował przyczynę i bardzo żałował swojego postępowania. Nie potrzeba więcej argumentów, aby przekonać do jego szlachetności i miana rycerza, na które niechybnie zasługuje czyniące go jeszcze bardziej niż by chciał odważnym, wiernym, bogobojnym, mężnym.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *