Wypracowania, konspekty, streszczenia i pomoc szkolna.

Ponad 100 tysięcy materiałów dla szkoły podstawowej, średniej oraz z zakresu studiów.

Folwark zwierzęcy śmieszy czy przeraża?

„Folwark zwierzęcy” to wspaniała powieść napisana przez Georgea Orwella w 1943 roku. Był to czas ogromnych zmian o zasięgu globalnym oraz lokalnym, ponieważ II Wojna Światowa wchodziła właśnie w decydującą fazę. Na wschodzie Sowieci przejęli inicjatywę i przeszli do udanego kontrataku. Nie było wątpliwości, że pokonają III Rzeszę. Wówczas nad Europą zawisło widmo komunizmu. Wielu ludzi starało się ostrzec Stary Kontynent przed tym zagrożeniem. Jednym z nich był George Orwell, który w trochę zabawny sposób opisał przerażającą historię.
Postaram się opisać w wielkim skrócie ogólny zarys wydarzeń zamieszczonych w powieści. Akcja zaczyna się gdy Pan Jones, właściciel Folwarku Dworskiego, zakończył obrządek w swym gospodarstwie i udał się na spoczynek. Wówczas wszystkie zwierzęta zgromadziły się w stodole by wysłuchać przemówienia Majora, starego knura. Później wydarzenia potoczyły się błyskawicznie. Podburzone zwierzęta wykorzystały pierwszą nadarzającą się okazję i wypędziły Jonesa z folwarku. Późniejsze zdarzenia opisują przejęcie władzy przez Napoleona i pozostałe świnie. Nowi panowie zaczynają dopuszczać się co raz większych wykroczeń i nadużyć. Resztę zwierząt zapędzają do niewolniczej pracy. Gdy ktoś im się sprzeciwia zostaje natychmiast usunięty w mniej lub bardziej brutalny sposób. Powieść kończy się tym, że zwierzęta oglądają przez okno biesiadę ludzi i świń.
Na wstępie pragnę zauważyć, że „Folwark zwierzęcy” dużo bardziej przeraża niż śmieszy, ale jednak śmieszy. Teraz należy zastanowić się cóż może być śmiesznego w takiej historii. Odpowiedź jest prosta. Przede wszystkim zabawny jest sposób przedstawienia niektórych wydarzeń, a za głównych bohaterów wzięcie zwierząt zachowujących się identycznie jak ludzie. Można zauważyć, że autor odpowiednim postaciom nadaje cechy, które świetnie oddają ludzkie wyobrażenie o nich. Często robi to w zabawny sposób np. świnie, które są przebiegłe, inteligentne, wredne, rządne władzy, obleśne, mają poczucie wyższości nad innymi oraz są brutalne, ale często nieporadne. Jedną ze śmieszniejszych scen z ich udziałem jest to gdy zaczynają chodzić na tylnich nogach i ubierać się jak ludzie. Myślą wówczas, że są lepsze od innych, ale kompletnie im to nie wychodzi, a efekt osiągnęły zupełnie inny niż zamierzony.
Pozostałe wydarzenia są w większości przerażające. Na pewno przerażające jest przemówienie Majora ze względu na jego oprawę oraz to co miało na celu, czyli krwawą walkę zwierząt z ludźmi. Kolejnym strasznym wydarzeniem jest zakończenie powieści, gdy świnie biesiadują razem z ludźmi, a pozostałe zwierzęta obserwują to przez okno: „Słychać było dwanaście wściekłych głosów, a wszystkie brzmiały jednakowo. Nie było już żadnych wątpliwości, co się zmieniło w ryjach świń. Zwierzęta w ogrodzie patrzyły to na świnię, to na człowieka, potem znów na świnię i na człowieka, ale nikt już nie mógł rozpoznać, kto jest kim”. Ukazuje to w jaki przerażający sposób władza może zmienić nawet w kogoś kogo wcześniej się nienawidziło i pogardzało się nim. Ponad to jest to symbol ostatecznego upadku, czyli gdy stajemy się czymś z czym wcześniej walczyliśmy i wyrzekamy się naszych ideałów, a przyjaciół wykorzystujemy i porzucamy. Straszne było też to, że świnie skazywały na śmierć inne zwierzęta, które wcześniej były ich towarzyszami niedoli tylko, dlatego bo miały inne zdanie i nie chciały wykonywać niewolniczej pracy. Przerażające było również fanatyczne wykonywanie rozkazów Napoleona przez psy i to w jaki sposób do tego doprowadzono. Szczeniaki odebrano matkom, a następnie wychowano i wytresowano tak, żeby były bezwzględnie podporządkowane świniom, które wykorzystywały je do terroryzowania innych zwierząt. Jest to straszne, ponieważ ukazuje jak równych sobie można zniewolić i wykorzystać ich do dręczenia byłych przyjaciół, aby utrzymać się przy władzy. Według mnie najstraszniejsza była historia Boksera, który był niesamowicie oddany Napoleonowi i pomagał mu jak mógł, czyli pracował o wiele więcej niż inni i niż sam mógł wytrzymać. W końcu doszło do tego, że wyczerpany padł na ziemię, a w zamian za pomoc i oddanie świniom został oddany rzeźnikowi gdzie poniósł śmierć z rąk ludzi, z którymi przecież walczył. Prawie równie przerażające było to jaką władzę nad innymi miał Napoleon. Od jego kaprysu zależało czyjeś życie. Wykorzystywał wszystkich, aby pracowali na jego korzyść. Nie miał żadnych oporów przed zabójstwem, kłamstwem i zdradą byle tylko utrzymać władzę i pozory dobrobytu.
Wydaje mi się, że ze względu na temat powieść musiała przerażać, ponieważ gdyby tylko śmieszyła nie zostałaby poważnie odebrana. Natomiast przez te śmieszne sceny jak zwierzęta symbolizujące ludzi i ich cechy oraz niektóre sytuacje wydarzenia stają się nam bliższe i zwracamy na nie większą uwagę. Dzięki tym wszystkim przerażającym zdarzeniom i faktom człowiek uświadamia sobie jaki straszny jest komunizm i do czego prowadzi gdyż to jest głównym przesłaniem powieści. Ponad to odkrywamy również co władza może z nami z robić i co robi z innymi. Właśnie dlatego „Folwark zwierzęcy” bardziej przeraża niż śmieszy. Uważam, że zgodnie z przesłaniem książki powinniśmy być zawsze wierni swoim ideałom i nie pozwolić aby nasze chore ambicje i żądze nami zawładnęły i kierowały naszym życiem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *