Wypracowania, konspekty, streszczenia i pomoc szkolna.

Nie 艣ci膮gaj zacznij wkuwa膰 ju偶 dzi艣

Print Friendly, PDF & Email

Dw贸ch olbrzym贸w przechadzaj膮cych si臋 po szesnastowiecznej Francji; wied藕my zgaduj膮ce z tajemnych mikstur losy Makbeta; Kordian lec膮cy na chmurze do Polski, Gustaw przebijaj膮cy si臋 no偶em, ale wci膮偶 jednak 偶yj膮cy; trzydziestoletni J贸zio zaprowadzony przez Pimk臋 do szko艂y; ch艂opi kt贸rzy szczekaj膮 jak psy; Szewcy m贸wi膮cy o skomplikowanych problemach filozoficznych; baron wk艂adaj膮cy widelec 鈥瀢 cyc hrabini Macabrini鈥; zwierz臋ta przejmuj膮ce kontrol臋 nad folwarkiem; babcia, kt贸ra nieustannie gra w karty; pok贸j, kt贸ry jest jednocze艣nie mieszkaniem, ulic膮 i kawiarni膮. Wyliczanka nie zwi膮zanych ze sob膮 obraz贸w ? Nie. Jest co艣 co 艂膮czy te sceny. Groteska.
Groteska 鈥 a wi臋c karykaturalne przejaskrawienie jakich艣 cech, wyolbrzymienie zachowa艅, zmieszanie fantastyki z rzeczywisto艣ci膮, przemieszanie stylu podnios艂ego z przyziemnym. Ca艂kowite pogwa艂cenie zasady decorum. Groteska poprzez swoj膮 dziwaczno艣膰 mo偶e 艣mieszy膰 lub przera偶a膰, zachwyca膰 lub zniech臋ca膰. Niew膮tpliwie jednak jest jednym ze styl贸w literackiego przedstawiania 艣wiata.
Narodziny groteskowych utwor贸w nale偶y wi膮za膰 z dzie艂em Francoisa Rabelais鈥檃 – 鈥濭argantua i Pantagruel鈥. Jednak偶e utwory takie staj膮 si臋 szczeg贸lnie popularne w romantyzmie. Wielkie polskie narodowe dramaty 鈥 鈥濪ziady鈥, 鈥濳ordian鈥, 鈥濶ie-boska komedia鈥, dramat Goethego 鈥濬aust鈥 鈥 we wszystkich tych utworach wyst臋puj膮 elementy groteski. Jednak偶e w romantyzmie zjawisko to zwi膮zane jest przede wszystkim z przemieszaniem rzeczywisto艣ci z fantastyk膮. Trudno m贸wi膰 o jakich艣 wyolbrzymieniach, czy przejaskrawieniach, albo wr臋cz absurdach w tw贸rczo艣ci XIX wieku. Groteska, kt贸ra obok fantastyki wprowadza tak偶e powa偶ne zniekszta艂cenie rzeczywisto艣ci, 艂膮czenie element贸w ca艂kowicie sprzecznych i tworzenie absurdalnych sytuacji, jest ju偶 domen膮 naszego wieku.

Grotesk膮 pos艂ugiwa艂 si臋 Witkacy, Gombrowicz, Schulz, Orwell, Kafka, R贸偶ewicz, Mro偶ek, Tuwim. Mo偶na powiedzie膰, 偶e pos艂ugiwanie si臋 grotesk膮 sta艂o si臋 w naszym stuleciu jedn膮 z najpopularniejszych metod tw贸rczych. W romantyzmie groteska pojawi艂a si臋 przede wszystkim ze wzgl臋du na zafascynowanie 贸wczesnych tw贸rc贸w tym co niezwyk艂e, fantastyk膮, mistycyzmem. Sama filozofia romantyczna, kt贸ra zak艂ada艂a istnienie obok siebie dw贸ch 艣wiat贸w 鈥 cielesnego i duchowego 鈥 sprawia艂a, 偶e groteska sta艂a si臋 niezb臋dnym elementem dzie艂a literackiego. 呕eby bowiem przedstawi膰 oba 艣wiaty w jednym dziele poeta musia艂 je z sob膮 po艂膮czy膰 鈥 a wi臋c pos艂u偶y膰 si臋 w艂a艣nie grotesk膮. Dlatego te偶 艂atwo zrozumie膰 wszechobecno艣膰 tego zjawiska w literaturze pierwszej po艂owy XIX w. Dlaczego jednak groteska prze偶ywa sw贸j renesans w XX wieku ? Tutaj odpowied藕 nie jest tak oczywista. Trudno m贸wi膰 o jakim艣 zafascynowaniu fantastyk膮 鈥 nasz wiek jest raczej jak 偶aden inny wiekiem realizmu i laicyzmu. Poetom nie 艣ni膮 si臋 ju偶 po nocach jakie艣 odleg艂e 艣wiaty, bo zbyt wiele jest do zrobienia w tej rzeczywisto艣ci w kt贸rej 偶yj膮. Zreszt膮, tak jak m贸wi艂em, to wcale nie fantastyka dominuje w utworach tw贸rc贸w XX wiecznej groteski. C贸偶 wi臋c sprawia, 偶e ten bardzo specyficzny spos贸b pisania jest tak popularny ? Czy jest to tylko sprawa mody, pewnego powielania wzoru, kt贸ry zosta艂 przyj臋ty za wsp贸艂czesny i godny na艣ladowania ? A mo偶e groteska najpe艂niej odpowiada problem XX wiecznego 艣wiata ? Mo偶e tylko w ten spos贸b da si臋 powiedzie膰 o tym, co jest w dwa tysi膮ce lat po narodzeniu Chrystusa zagro偶eniem dla cz艂owieka ? A mo偶e w obu tych stwierdzeniach jest ziarno prawdy ?
Nie mo偶na udzieli膰 odpowiedzi na to pytanie bez zastanowienia si臋, co chcieli osi膮gn膮膰 tw贸rcy groteski w konkretnych utworach. Czy mia艂o by膰 to tylko zaszokowanie czytelnika, swoista odmiana barokowego konceptualizmu, zwr贸cenie na siebie uwagi ? Czy te偶 mo偶e przez grotesk臋 chcieli co艣 podkre艣li膰, o czym艣 powiedzie膰, co艣 zasygnalizowa膰 ? Je偶eli bowiem groteska mia艂a by s艂u偶y膰 tylko wyr贸偶nieniu si臋 w艣r贸d t艂umu innych, tw贸rc贸w nale偶a艂oby niechybnie stwierdzi膰, 偶e jest to tylko i wy艂膮cznie moda. Je艣li za艣 nie 鈥 oznacza艂o by to, 偶e nale偶y zastanowi膰 si臋, czy przypadkiem artysta nie wybra艂 najlepszej drogi do na艣wietlenia pewnych spraw. Dopiero po przeanalizowaniu konkretnych przyk艂ad贸w mo偶na wyci膮gn膮膰 jakie艣 wnioski. Teoria musi by膰 bowiem zawsze poparta praktyk膮.
Groteska jest bardzo wyra藕na w 鈥濻zewcach鈥 Witkacego. Dramat ten, bez jakichkolwiek w膮tpliwo艣ci nazwa膰 mo偶na groteskowym. Trzeba wi臋c zastanowi膰 si臋, dlaczego Witkacy pos艂u偶y艂 si臋 grotesk膮 ? Czy by艂a to tylko zwyk艂a ch臋膰 zwr贸cenia na siebie uwagi ? A mo偶e Witkacy uzna艂, 偶e tylko w taki spos贸b uka偶e problemy 艣wiata w kt贸rym 偶yje ?
Trzeba jednak uwa偶a膰, 偶eby analizuj膮c dzie艂o Witkacego nie wpa艣膰 w pewn膮 pu艂apk臋. Kiedy bowiem przypomnimy sobie teori臋 czystej formy, kt贸r膮 to mo偶na traktowa膰 jako filozofi臋 tw贸rcz膮 autora 鈥濻zewc贸w鈥 mo偶emy odnie艣膰 mylne wra偶enie, 偶e groteska to tylko spos贸b silnego oddzia艂ywania na widza. Teoria czystej formy g艂osi bowiem, 偶e w艂a艣ciwym i jedynym celem sztuki jest doznanie pewnego 鈥瀠czucia metafizycznego鈥, kt贸re mo偶e by膰 osi膮gni臋te przez okre艣lone dzia艂ania bohater贸w po艂膮czone z ich wypowiedziami. Nie jest wa偶ne czego te wypowiedzi dotycz膮, nie jest wa偶na tre艣膰 jak膮 zawieraj膮 鈥 istotne jest tylko to, 偶e s膮 niezwyk艂e, dziwaczne, niespodziewane i szokuj膮ce. Czysta forma jest wi臋c form膮 pozbawion膮 tre艣ci 鈥 a mo偶e raczej form膮 przy kt贸rej tre艣膰 staje si臋 drugorz臋dnym elementem dzie艂a. Groteska jest wi臋c realizacj膮 tych teoretycznych za艂o偶e艅. Skoro tak 鈥 nie s艂u偶y ona przedstawianiu problem贸w, ale ma zaskoczy膰 czytelnika, sprawi膰, 偶e poczuje on pewne 鈥瀠czucie metafizyczne鈥. Wydawa膰 by si臋 wi臋c mog艂o, 偶e dzie艂o Witkacego potwierdzi tez臋, 偶e groteska jest tylko i wy艂膮cznie mod膮 w XX wiecznej literaturze. I w tym momencie wpadamy w pu艂apk臋. Teoria czystej formy pozostaje bowiem tylko teori膮 i chocia偶 Witkacy usi艂uje by膰 jej wierny, to jednak jego dzie艂o niesie co艣 wi臋cej ni偶 uczucie metafizyczne 鈥 jest te偶 przes艂aniem Witkacego dotycz膮cym stanu wsp贸艂czesnego mu 艣wiata. Przes艂anie za艣 鈥 to ju偶 pewna tre艣膰. Skoro wi臋c do przedstawienia tej tre艣ci autor u偶ywa groteski 鈥 to znaczy, 偶e ma ku temu jakie艣 powody. Nale偶y wi臋c dowiedzie膰 si臋 鈥 鈥濲akie ?鈥

Akcje 鈥濻zewc贸w鈥 bez pope艂nienia wi臋kszego b艂臋du mo偶emy umiejscowi膰 w czasie dwudziestolecia mi臋dzywojennego, ewentualnie troch臋 wcze艣niej (np. w roku 1917 je偶eliby potraktowa膰 przewr贸t dokonany przez czeladnik贸w i Sajetana jako odwo艂anie do wydarze艅 rewolucji pa藕dziernikowej). Tematem utworu jest za艣 w艂adza 鈥 przy czym widzimy tu rz膮dz膮cych (najpierw jest to Scurvy) i rz膮dzonych (pocz膮tkowo tytu艂owi szewcy). Groteska za艣 ujawnia si臋 od samego pocz膮tku 鈥 s艂yszymy jak Sajetan rozwija skomplikowane my艣li filozoficzne, a ksi臋偶na Irina Zbere藕nicka-Podberezka u偶ywa s艂贸w wulgarnych, zupe艂nie nie przystaj膮cych do arystokratki. Widzimy przejaskrawiony pop臋d seksualny Scurvyego i groteskow膮 rewolucj臋 dokonan膮 poprzez szycie but贸w. Wszystko to rozgrywa si臋 przy akompaniamencie dziwacznych i wulgarnych neologizm贸w. Ca艂kowita groteska.

W艂a艣nie 鈥 dlaczego groteska ? Czy Witkacy nie m贸g艂 przedstawi膰 tego wszystkiego pos艂uguj膮c si臋 tradycyjn膮 form膮 dramatu klasycznego ? Czy nie mo偶na by艂o przedstawi膰 zwyk艂ej rewolucji z ca艂ym jej okrucie艅stwem, bez konstruowania rzeczywisto艣ci rodem z koszmarnego snu ? Czy nie mo偶na by艂o przedstawi膰 zwyk艂ych szewc贸w, zwyk艂ych arystokrat贸w, zwyk艂ych prokurator贸w ? Mo偶na by艂o. Witkacy jednak zdecydowa艂 si臋 na grotesk臋. Czy zrobi艂 tak tylko ze wzgl臋du na mod臋 ? Czy chcia艂 by膰 wierny regu艂om czystej formy ? A mo偶e mia艂 trzeci, du偶o wa偶niejszy pow贸d ?
Trzeba sobie przypomnie膰 jakie by艂y najwi臋ksze obawy Witkacego i jego koncepcja historiozoficzna. Ot贸偶 Stanis艂aw Ignacy uwa偶a艂, 偶e oto nadchodzi zmierzch cywilizacji europejskiej, kt贸ry b臋dzie po艂膮czony z uprzedmiotowieniem cz艂owieka i zanikiem moralno艣ci oraz potrzeb duchowych cz艂owieka. To bardzo wa偶ne w momencie, gdy zadajemy sobie pytanie: 鈥濪laczego w艂a艣nie groteska ?鈥. Zobaczmy jak wygl膮da 艣wiat przedstawiony w Szewcach. Czy偶 nie jest to w艂a艣nie kryzys kultury ? Symptomatyczna jest tu posta膰 ksi臋偶nej Zbere藕nickiej. Jest ona przedstawicielk膮 arystokracji 鈥 a wi臋c stanu, kt贸ry przez wiele lat by艂 odbiorc膮 i tw贸rc膮 literatury, sztuki, etc. Co si臋 dzieje z ksi臋偶n膮. Ona jest znudzona. Zamiast zajmowa膰 si臋 sztuk膮 鈥 woli przeklina膰 z szewcami. To jest groteskowe 鈥 ale jednocze艣nie tego obawia si臋 Witkacy. 呕e ludzie, kt贸rzy stali na stra偶y kultury, stan膮 si臋 ni膮 znu偶eni, poczuj膮 przesyt, zni偶膮 si臋 do szewc贸w i do najpierwotniejszych instynkt贸w 鈥 takich jak zwierz臋cy niemal pop臋d seksualny, kt贸rego elementy mo偶emy dostrzega膰 u ksi臋偶nej. Ksi臋偶na jest znudzona kultur膮, znu偶ona w艂adz膮, wi臋c szuka czego艣 nowego. I w poszukiwaniu nowego robi krok wstecz, wraca do korzeni 鈥 do zak艂adu szewskiego. Jest to fakt groteskowy 鈥 ale nie jest to wcale przypadkowa deformacja rzeczywisto艣ci, kt贸rej autor dokonuje w imi臋 czystej formy. To jest pewnego rodzaju przepowiednia 鈥 spojrzenie w przysz艂o艣膰. Ten absurdalny 艣wiat, okazuje si臋 by膰 bardzo bliski. Trzeba nam pami臋ta膰, 偶e Witkacy widzia艂 na w艂asne oczy rewolucj臋 bolszewick膮 鈥 kt贸ra pod wieloma wzgl臋dami tak偶e wydawa艂a si臋 absurdalna i groteskowa. A jednak mia艂a miejsce rzeczywi艣cie. Absurd przedstawionego w 鈥濻zewcach鈥 艣wiata nie jest niczym przypadkowym 鈥 to ostrze偶enie przed tym, 偶e taki absurd mo偶e sta膰 si臋 rzeczywisto艣ci膮. Czy偶 bowiem nie mieli艣my ch艂opomanii na pocz膮tku XX wieku, czy偶 arystokracja nie chcia艂a wraca膰 do korzeni ? To przecie偶 tak偶e mia艂o w sobie co艣 z groteski. Okazuje si臋 wi臋c, 偶e groteska u偶yta przez Witkacego nie jest wcale literackim eksperymentem, ale kszta艂towaniem rzeczywisto艣ci, kt贸ra wkr贸tce ma si臋 zi艣ci膰.

M贸wimy, 偶e groteskowi s膮 Sajetan i czeladnicy, kt贸rzy pos艂uguj膮 si臋 fachowymi terminami filozoficznymi, czy te偶 s艂owami pochodz膮cymi z francuskiego. Absurd 鈥 m贸wimy. Zgoda. Ale czy ten absurd nie realizowa艂 si臋 w czasach rewolucji bolszewickiej ? Wtedy tak偶e ludzie dotychczas pro艣ci, dotychczas pokornie s艂uchaj膮cy cara i urz臋dnik贸w ziemskich nagle zacz臋li filozofowa膰, organizowa膰 rady robotnicze, stwarza膰 nowych wizji 艣wiata. To oni mieli rz膮dzi膰 krajem ! I chocia偶 ostatecznie jedna dyktatura zast膮pi艂a drug膮, to jednak ta nowa mia艂a rodow贸d w艂a艣nie ludowo-robotniczy. Groteska ? Mo偶e 鈥 ale taka w艂a艣nie by艂a rzeczywisto艣膰. Dlatego znowu 鈥 przedstawienie Sajetana i czeladnik贸w mo偶e wydawa膰 si臋 absurdalne, jest grotesk膮 鈥 ale jednocze艣nie jest bardzo bliskie wsp贸艂czesno艣ci Witkacego. To nie jest 偶aden wymys艂 tw贸rcy, udziwnianie dzie艂a 鈥 to przedstawianie 艣wiata jakim mo偶e on si臋 sta膰. A mo偶e si臋 sta膰 w艂a艣nie groteskowy 鈥 z ksi臋偶n膮, kt贸ra chce szy膰 buty, z szewcami sprawuj膮cymi dyktatur臋, z chaosem stale zmieniaj膮cej si臋 w艂adzy. Pierwsza po艂owa dwudziestego wieku, by艂a bowiem czasem ideologii, kt贸re poci膮ga艂y za sob膮 t艂um. I chocia偶 ideologie te cz臋sto by艂y groteskowe w swoim zak艂amaniu, absurdalne w wielu punktach 鈥 to jednak 艣wiat je przyj膮艂. Przyj膮艂 absurdaln膮 nienawi艣膰 faszyzmu, groteskow膮 utopi臋 komunizmu. Witkacy przeczuwa艂 to 鈥 w dodatku kilkana艣cie lat wcze艣niej ni偶 mia艂o to faktycznie miejsce. Przeczuwa艂 to 鈥 i chcia艂 o tym powiedzie膰 艣wiatu. A skoro musia艂 pisa膰 o przysz艂o艣ci kt贸ra b臋dzie tyle偶 tragiczna co groteskowa 鈥 czym mia艂 si臋 pos艂u偶y膰 je艣li nie grotesk膮 ? Nie ze wzgl臋du na mod臋, nie ze wzgl臋du na czyst膮 form臋 鈥 ale w艂a艣nie po to, 偶eby przedstawi膰 艣wiat takim jakim on si臋 stanie. 鈥濻zewcy鈥 bowiem przy ca艂ej swojej absurdalno艣ci 鈥 to wizja 艣wiata w kt贸rym dochodzi do 鈥瀦nu偶enia鈥 dawnym porz膮dkiem, brak jest za to jakiego艣 rozs膮dnego nowego 艂adu, dlatego dochodzi do uwsteczniaj膮cej ludzko艣膰 rewolucji w wyniku kt贸rej dochodz膮 do w艂adzy ci, kt贸rzy powinni by膰 rz膮dzeni. Ten obraz 鈥 to obraz lat trzydziestych, kiedy to ludzie spragnieni byli ideologii i bez wahania przyjmowali faszyzm, albo komunizm. Rz膮dzi膰 zacz臋li ci, kt贸rzy powinni by膰 rz膮dzeni. Chocia偶 ostatecznie cz艂owiek zdo艂a艂 uchroni膰 si臋 od upadku, a faszyzm i komunizm przemin臋艂y, to jednak groteskowy 艣wiat mia艂 szans臋 zaistnie膰. Groteskowy 鈥 a o grotesce mo偶na pisa膰 pos艂uguj膮c si臋 jedynie ni膮 sam膮. Dzie艂o Witkacego pokazuje nam, 偶e nie ma mowy o modzie 鈥 to 艣wiadomy zabieg tw贸rczy, w dodatku jedyny mo偶liwy. Witkacy nie m贸g艂 przedstawi膰 absurdalnego 艣wiata przysz艂o艣ci w inny spos贸b. Bo o grotesce nie mo偶na pisa膰 pos艂uguj膮c si臋 realizmem, impresjonizmem, naturalizmem. Grotesk臋 mo偶na przedstawi膰 jedynie pos艂uguj膮c si臋 ni膮 sam膮. Tak wi臋c nie moda, nawet nie wyra偶anie problem贸w 艣wiata, tylko wierne przedstawianie 艣wiata. 艢wiata, kt贸ry z ka偶d膮 chwil膮 stawa艂 si臋 bardziej absurdalny.
Czy jednak tw贸rczo艣膰 Witkacego nie nale偶y ju偶 do historii ? Czy mo偶na o nim m贸wi膰 w kontek艣cie wsp贸艂czesno艣ci ? Moim zdaniem mo偶na. Tylko siedemdziesi膮t lat dzieli nas od powstania 鈥濻zewc贸w鈥. Wprawdzie systemy, kt贸rych kszta艂towania si臋 艣wiadkiem by艂 Witkacy przesta艂y ju偶 istnie膰, ale problem przewarto艣ciowania kultury europejskiej jest wci膮偶 aktualny. Zapewne gdyby Witkacy 偶y艂 i zechcia艂 opisa膰 艣wiat prze艂omu stuleci tak偶e pos艂u偶y艂by si臋 grotesk膮. Bo czy偶 wsp贸艂czesny 艣wiat masowej kultury, 艣wiat pieni膮dza, ci膮g艂ego biegu i zatracenia duchowych warto艣ci nie ma w sobie czego艣 z groteski ? Czy nie jeste艣my czasem jak ksi臋偶na Zbere藕nicka, kt贸ra ma do艣膰 wszystkiego i z nudy wraca do szewskiego zak艂adu ? Pozostaje to kwesti膮 otwart膮, tym niemniej Witkacego bez w膮tpienia mo偶na zaliczy膰 do tw贸rc贸w pisz膮cych o 艣wiecie wsp贸艂czesnym.
Witkacy pos艂ugiwa艂 si臋 wi臋c grotesk膮 nie ze wzgl臋du na mod臋, nie dlatego, 偶e chcia艂 by膰 wierny sztywnej regule czystej formy, ale dlatego, 偶e 艣wiat przysz艂o艣ci jawi艂 mu si臋 groteskowo. Groteska by艂a wi臋c jedynym mo偶liwym przedstawieniem problem贸w tego 艣wiata. By膰 mo偶e jednak Witkacy jest wyj膮tkiem ? Od ka偶dej regu艂y zdarzaj膮 si臋 bowiem wyj膮tki. By膰 mo偶e to jedyny tw贸rca, kt贸ry grotesk膮 pos艂uguje si臋 w konkretnym celu ? 呕eby rozwia膰 w膮tpliwo艣ci nale偶y zaj膮膰 si臋 innym przyk艂adem groteski w literaturze XX wiecznej.
Tw贸rc膮 jak najbardziej groteskowym by艂 niew膮tpliwie Witold Gombrowicz. Gombrowicz nie zajmowa艂 si臋 przewidywaniem tego jak potocz膮 si臋 losy 艣wiata. Jego interesowa艂a tylko forma 鈥 i cz艂owiek, kt贸ry jest nieustannie przez r贸偶ne formy zdominowany. Gombrowicz postanowi艂 zerwa膰 z form膮, odej艣膰 od klasycznej poetyki, nie da膰 si臋 skr臋powa膰. 呕eby nie powiela膰 wi臋c schemat贸w stworzy艂 powie艣膰 鈥 niepowie艣膰 鈥 Ferdydurke, dzie艂o ca艂kowicie groteskowe.

Zn贸w trzeba by膰 bardzo ostro偶nym 偶eby przypadkiem nie sformu艂owa膰 pospiesznej opinii. Mog艂oby si臋 bowiem wydawa膰, 偶e Gombrowicz u偶ywa groteski tylko i wy艂膮cznie na przek贸r innym. Nie chce powiela膰 schematu powie艣ci realistycznej 鈥 wi臋c tworzy grotesk臋. Nie jest wa偶ne to, czego groteska dotyczy 鈥 wa偶ne, 偶eby wyr贸偶nia艂a si臋, stanowi艂a zupe艂nie now膮 jako艣膰. Wydawa膰 by si臋 mog艂o, 偶e tym razem jest to bez w膮tpienia kwestia pewnej mody 鈥 mody dzia艂ania na przek贸r krytykom. Najwa偶niejsza jest forma 鈥 tre艣膰 jest drugorz臋dna. I zn贸w 鈥 w tym miejscu kryje si臋 pu艂apka. Bo cho膰 mo偶e rzeczywi艣cie jest wiele prawdy w tym, 偶e Gombrowicz u偶ywa groteski niejako na przek贸r kanonom, ale stwierdzenie, 偶e robi to tylko dlatego, 偶eby si臋 wyr贸偶ni膰, jest stwierdzeniem b艂臋dnym. Gombrowicz u偶ywa bowiem groteski tak偶e w innym celu 鈥 w艂a艣nie po to, aby przedstawi膰 problemy 艣wiata 鈥 zar贸wno tego, kt贸ry by艂 wsp贸艂czesny jemu, jak i ten, kt贸ry jest wsp贸艂czesny nam.
Dzie艂o Gombrowicza dotyczy formy 鈥 pewnego schematu, w kt贸ry ludzie s膮 wt艂aczani przez spo艂ecze艅stwo, przez pewne normy zachowa艅 przyj臋te powszechnie jako s艂uszne, etc. Czy aby przedstawi膰 ten problem potrzebna jest groteska ? By膰 mo偶e nie jest ona jedynym 艣rodkiem, ale jak zaraz poka偶e jest jednym z lepszych sposob贸w na jego zaprezentowanie. Po pierwsze 鈥 groteska by艂a niezb臋dna autorowi, 偶eby pokaza膰, i偶 on ma prawo krytykowa膰 przywi膮zanie do form, gdy偶 sam 偶adnej formy si臋 nie trzyma. Jednak偶e to jeszcze mo偶na by艂oby potraktowa膰 jako ch臋膰 dzia艂ania wbrew wszystkim, ze wzgl臋du na pewn膮 filozofi臋, nie za艣 jako spos贸b do na艣wietlania problem贸w 艣wiata. Wa偶niejsze jest to, 偶e przez u偶ycie groteski autor nie tylko zaskakuje, ale przede wszystkim przyci膮ga uwag臋 czytelnika i zmusza go do zastanowienia si臋. Gdyby bowiem J贸zio by艂 naprawd臋 kilkunastoletnim ch艂opcem, kt贸ry podlega, u偶ywaj膮c terminologii Gombrowicza, 鈥瀠pupianiu鈥 w szkole, nie budzi艂o by to zaskoczenia czytelnika. By膰 mo偶e u艣miechn膮艂by si臋 czytaj膮c o lekcji polskiego i potraktowa艂 wszystko jako dobry 偶art. Nic by go jednak nie dziwi艂o 鈥 miejsce dziecka jest bowiem w szkole, kt贸ra musi je wychowywa膰, a wi臋c narzuca膰 pewn膮 form臋. Form臋, kt贸r膮 mo偶na przyj膮膰, albo nie 鈥 bo przecie偶 cz艂owiek po kilku latach wychodzi ze szko艂y i sam decyduje o swoim 偶yciu 鈥 tak my艣la艂by czytelnik czytaj膮c losy J贸zia, kt贸ry faktycznie by艂by pi臋tnasto- czy szesnastolatkiem. Gombrowicz jednak ucieka si臋 do groteski 鈥 i J贸zio ma nie pi臋tna艣cie, ale trzydzie艣ci lat. A mimo to daje si臋 jak dziecko zaprowadzi膰 Pimce do szko艂y i tam jak inni podlega 鈥瀠pupianiu鈥. To ju偶 zmusza do refleksji. Gombrowicz w ten groteskowy spos贸b pokazuje, 偶e ze szko艂y 艣wiata nie ma wyj艣cia. 呕e staj膮c si臋 uczniami 鈥 jeste艣my nimi ca艂e 偶ycie. Nie mamy 偶adnego miejsca na w艂asne zdanie 鈥 nie mo偶emy powiedzie膰, 偶e 鈥瀗ie zachwyca鈥. Obowi膮zuj膮 nas bowiem pewne schematy, pewne wyrobione zdania, pewne konwencje zachowa艅, my艣li, etc. 呕eby to u艣wiadomi膰 czytelnikowi Gombrowicz musi odwo艂a膰 si臋 do groteski. Musi pokaza膰 偶e trzydziestolatek jest takim samym 鈥瀠pupianym鈥 dzieckiem jak pi臋tnastolatek. To jak nas postrzegaj膮 ludzie nie zale偶y od tego kim jeste艣my i ile mamy lat, tylko od tego jak wiedz膮, 偶e powinni nas dostrzega膰 (vide ciocia J贸zia, kt贸ra uwa偶a go za dwuletniego brzd膮ca 鈥 bo takim go zapami臋ta艂a). Gombrowicz musia艂 wyolbrzymi膰 to przywi膮zanie do norm 鈥 do nowoczesno艣ci, do tradycji, 偶eby zwr贸ci膰 na nie uwag臋. Groteska spe艂nia tutaj rol臋 wykrzyknika. Wszystko to m贸g艂by pokaza膰 Gombrowicz w spos贸b racjonalny, w naukowej rozprawie, albo w realistycznej powie艣ci. Ale czy wtedy czytelnik nie przeszed艂by nad tym do porz膮dku dziennego ? Czy zwr贸ciliby艣my uwag臋 na to, 偶e dzieci s膮 ograniczane przez form臋 w szkole ? Czy 艣mieszy艂aby nas nowoczesno艣膰 ? Nie 鈥 bo do takich obraz贸w jak lekcja polskiego czytelnik jest przyzwyczajony. Dopiero wplecienie groteski w 艣wiat dobrze znany odbiorcy przyci膮ga jego uwag臋. Bo groteska pokazuje nagle absurdalno艣膰 rzeczywisto艣ci. Gombrowicz nie pos艂uguje si臋 grotesk膮 po to, aby zwr贸ci膰 uwag臋 na siebie, ale po to, 偶eby zmusi膰 czytelnika do przyjrzenia si臋 艣wiatu, kt贸ry w swoim dziele prezentuje. Nie jest to wi臋c moda, ale spos贸b na pe艂niejsze przedstawienie pewnego problemu wsp贸艂czesnego 艣wiata. Dla Gombrowicza jest to ograniczaj膮ca nas forma.

Oba dzie艂a (tj. 鈥濻zewcy鈥 i 鈥濬erdydurke鈥) powsta艂y jednak przed wojn膮. Nie chc臋 jednak spowodowa膰 wra偶enia, 偶e groteska by艂a u偶ywana jedynie w pierwszej po艂owie naszego stulecia. Dlatego te偶 przyjrz臋 si臋 tak偶e grotesce w dziele nieco bardziej bli偶szym naszym czasom 鈥 a b臋dzie to 鈥濼ango鈥 S艂awomira Mro偶ka. Analiza tego dramatu ostatecznie powinna rozwia膰 w膮tpliwo艣ci, jakoby groteska mia艂a by膰 u偶ywana ze wzgl臋du na mod臋. Je偶eli bowiem i ten utw贸r udowodni, 偶e groteska jest potrzebna do pe艂niejszego przedstawiania problem贸w wsp贸艂czesnego 艣wiata, b臋dzie ju偶 mo偶na m贸wi膰 o pewnej regule.
Mro偶ek w swoim dziele przedstawia problem konfliktu pokole艅, a tak偶e problem negacji pewnych warto艣ci. Mamy tu bowiem 艣wiat doros艂ych pozbawiony wszelkich zasad i m艂odego Artura, kt贸ry jak ka偶dy m艂ody musi si臋 buntowa膰, a 偶e nie ma ju偶 przeciw czemu, stara si臋 przywr贸ci膰 porz膮dek. Przywracanie porz膮dku jest bowiem w tej groteskowej sytuacji buntem.
Czy 偶eby przedstawi膰 taki problem Mro偶ek musia艂 pos艂u偶y膰 si臋 grotesk膮 ? Przecie偶 r贸wnie dobrze mo偶na by艂o konflikt pokole艅 przedstawi膰 w dramacie, albo powie艣ci realistycznej. Mo偶na by艂o pokaza膰 bowiem ca艂kowicie normalny konflikt pokole艅 鈥 m艂odego, buntowniczego ch艂opaka, kt贸ry buntuje si臋 przeciwko regu艂om ustalanym przez statecznych doros艂ych. Mro偶ek tymczasem groteskowo odwraca porz膮dek rzeczy. Czy偶by uleg艂 modzie na grotesk臋 ?

Nie. Groteska jest w tym przypadku r贸wnie偶 czemu艣 s艂u偶y. Utw贸r Mro偶ka mo偶na bowiem tak jak i dzie艂o Witkacego traktowa膰 jako pewne ostrze偶enie. Publikuje on sw贸j dramat w latach sze艣膰dziesi膮tych 鈥 kiedy to 艣wiat nies艂ychanie dynamicznie si臋 zmienia, upadaj膮 dawne tradycje, wsz臋dzie wkracza 鈥瀗owe鈥. To co przez tyle setek lat by艂o zakazane w ci膮gu kr贸tkiego XX wieku staje si臋 norm膮. Mi臋dzy obyczajami XIX i XX wieku jest ogromna przepa艣膰. Mro偶ek widzi to i ostrzega 鈥 ci膮g艂y bunt nie cofaj膮cy si臋 przed niczym doprowadzi do absurdu 鈥 nie b臋dzie si臋 przeciw czemu buntowa膰. Groteskowa wizja 艣wiata w kt贸rym 偶yje Artur jest nie tylko wytworem wyobra藕ni artysty, ale r贸wnie偶 pewn膮 propozycj膮 przysz艂o艣ci. Przysz艂o艣ci w kt贸rej z艂amano ju偶 wszystkie regu艂y, gdzie nie obowi膮zuje 偶adna tradycja, gdzie ka偶dy jest wolny i nieskr臋powany. Groteska tak jak i u Witkacego nie jest zb臋dnym przerysowaniem, ale pewn膮 przepowiedni膮 鈥 przepowiedni膮 艣wiata bez barier, bez porz膮dku 鈥 a wi臋c groteskowego 艣wiata chaosu i pe艂nej swobody. Mro偶ek ostrzega 鈥 sta艂y bunt i 艂amanie wszystkich zasad prowadzi do absurdu 鈥 i 偶eby przestrzec cz艂owieka przed przysz艂o艣ci膮 musi pos艂u偶y膰 si臋 grotesk膮. Nawet nie dlatego, 偶eby zwr贸ci膰 na siebie uwag臋 鈥 ale dlatego, 偶e 艣wiat przysz艂o艣ci jawi si臋 mu w艂a艣nie groteskowo. Absurdalny 艣wiat mo偶na za艣 przedstawi膰 tylko za pomoc膮 groteski. Mro偶ek 鈥 autor wsp贸艂czesny musi wi臋c pos艂u偶y膰 si臋 grotesk膮, aby przedstawi膰 problem wsp贸艂czesnego 艣wiata 鈥 a to dlatego, 偶e ten wsp贸艂czesny 艣wiat zmierza ku grotesce.

Jak wi臋c wida膰 w przypadku groteski nie mo偶na m贸wi膰, 偶e XX wieczna fascynacja takim sposobem przedstawiania 艣wiata jest spowodowana tylko i wy艂膮cznie mod膮. By膰 mo偶e jest w takim stwierdzeniu ziarnko prawdy 鈥 ale nawet je艣li jest, jest to tylko ziarnko. Podstawow膮 rol膮 groteski jest najpe艂niejsze przedstawienie problem贸w jakie s膮 aktualne w 艣wiecie dwudziestego stulecia. Czasem groteska s艂u偶y jak u Gombrowicza przede wszystkim przyci膮gni臋ciu uwagi czytelnika, czasem za艣 鈥 tak jak u Mro偶ka, czy Witkacego groteska to nic innego jak wizja absurdalnej przysz艂o艣ci, kt贸ra mo偶e (ale nie musi !) czeka膰 cz艂owieka. O ile groteska przyci膮gaj膮ca uwag臋 mog艂aby by膰 zastosowana w ka偶dej epoce, o tyle te groteskowe wizje przysz艂o艣ci s膮 bardzo charakterystyczne w艂a艣nie dla naszego stulecia 鈥 wieku niepokoi i dr臋cz膮cego wszystkich pytania 鈥 鈥濩o dalej ?鈥. Ta niepewno艣膰 wynika z tego, 偶e XX wiek jak 偶aden inny zmieni艂 oblicze 艣wiata i ca艂kowicie przekszta艂ci艂 ludzk膮 艣wiadomo艣膰. Jednocze艣nie udowodni艂, 偶e cz艂owiek jest zdolny do wszystkiego 鈥 艂膮cznie z najbardziej okrutnymi zachowaniami. W艂a艣ciwie nawet nasz wiek mo偶na uzna膰 za grotesk臋 鈥 kt贸偶 sto lat temu m贸g艂 przypuszcza膰, 偶e w ci膮gu jednego stulecia dojdzie do tego, 偶e cz艂owiek b臋dzie w stanie w ci膮gu kilkunastu sekund porozumie膰 si臋 z niemal ka偶dym, najbardziej odleg艂ym miejscem na 艣wiecie, 偶e wyruszy w kosmos, 偶e postawi stop臋 na ksi臋偶ycu ? To wszystko by艂a dla cz艂owieka z prze艂omu XIX i XX wieku fantastyka, a wi臋c w艂a艣nie 鈥 groteska. Tymczasem rzeczywisto艣膰 przeros艂a wyobra藕ni臋. By膰 mo偶e w艂a艣nie dlatego, groteska sta艂a si臋 taka popularna w艣r贸d tw贸rc贸w naszego stulecia. Staraj膮c si臋 odgadywa膰 przysz艂o艣膰 musieli si臋 odwo艂ywa膰 do groteski, skoro nawet ich tera藕niejszo艣膰 by艂a pewn膮 jej odmian膮. Nawet za艣 je偶eli nie wykraczali swoimi dzie艂ami w przysz艂o艣膰, dostrzegali grotesk臋 w 艣wiecie wsp贸艂czesnym (Gombrowicz). Groteska jest niew膮tpliwie bardzo dobrym sposobem na wyra偶anie problem贸w wsp贸艂czesnego 艣wiata. Na pewno jednak nie jedynym. A czy najlepszym ? O tym zapewne b臋d膮 mogli zdecydowa膰 dopiero ci, kt贸rzy zepn膮 dzisiejsz膮 wsp贸艂czesno艣膰 klamr膮 dat i spojrz膮 na ni膮 z perspektywy czasu. To od nich b臋dzie zale偶e膰 czy nasza wsp贸艂czesno艣膰 zostanie ochrzczona 鈥瀋zasem groteski鈥. A mo偶e raczej 鈥瀏roteskowym wiekiem鈥 ?

Dodaj komentarz

Tw贸j adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola s膮 oznaczone *

Wypracowania, konspekty, streszczenia i pomoc szkolna.