Wypracowania, konspekty, streszczenia i pomoc szkolna.

Ponad 100 tysi臋cy materia艂贸w dla szko艂y podstawowej, 艣redniej oraz z zakresu studi贸w.

Jacy jeste艣my Polacy?

Udost臋pnij

Prawdy o Polakach
Niewiele pa艅stw tak cz臋sto jak Polska zmienia艂o sw贸j kszta艂t terytorialny, obszar i granice. Ale niezale偶nie od tych zmian nad Wis艂膮 zawsze mieszkali Polacy. To ich kolejnym pokoleniom zawdzi臋czamy, 偶e nasz kraj przetrwa艂 dziejowe burze i zawieruchy. Sprawdzili艣my si臋 jako nar贸d, ale czy mamy prawo by膰 z siebie do ko艅ca zadowoleni. W dzie艂ach kolejnych epok b臋d臋 szuka膰 odpowiedzi na pytanie: Jaki portret Polak贸w utrwali艂 si臋 w naszej tradycji literackiej? Czy jest on obiektywny, czy te偶 zdominowany przez narodowe mity. Czy mimo up艂ywu stuleci w wizerunkach dawnych Polak贸w mo偶emy odnale藕膰 prawd臋 o wsp贸艂czesnym spo艂ecze艅stwie i o sobie samym?
RENESANS Przenie艣my si臋 do Polski z czas贸w odrodzenia. Czytaj膮c 鈥炁粂wot cz艂owieka poczciwego鈥 Miko艂aja Reja, mamy wra偶enie, 偶e znale藕li艣my si臋 w mitycznej Arkadii: jest spokojnie, pi臋knie i dostatnio, a nad dobytkiem czuwaj膮 m膮drzy gospodarze. 呕yj膮 oni w zgodzie z natura, uczciwie. Praca na 艂onie przyrody przynosi im spok贸j. Posiadaj膮 og艂ad臋 towarzysk膮, umi膮 zabawi膰 towarzystwo, ta艅czy膰, znaj膮 zabawy rycerskie. Maj膮 praktyczny stosunek do 偶ycia i dobrze opanowane umiej臋tno艣ci zawodowe. Niestety, to tylko idealna wizja-polska rzeczywisto艣膰 by艂a mniej buduj膮ca. Realn膮-odnajdziemy w kolejnym utworze tego samego autora 鈥滽r贸tkiej rozprawie mi臋dzy trzema osobami: Panem, W贸jtem a Plebanem鈥. Ten tekst celnie wychwytuje wady Polak贸w, kt贸re b臋d膮 utrudnia艂y nam 偶ycie nie tylko w tej epoce-to pieniactwo i brak spo艂ecznej odpowiedzialno艣ci. 呕adna grupa nie czuje si臋 winna z艂ej kondycji kraju. Broni膮c w艂asnych przywilej贸w, jedni oskar偶aj膮 drugich, zr臋cznie 偶ongluj膮 argumentami, a tymczasem najubo偶si pogr膮偶aj膮 si臋 w coraz g艂臋bszej n臋dzy (smutna pointa w贸jta: 鈥濳si膮dz pana wini/A pan ksi臋dza /A nam prostym zewsz膮d n臋dza鈥). Sk膮d my to znamy? Ten zajad艂y, pe艂en nienawi艣ci ton, precyzja, z jak膮 wypomina si臋 cudze grzechy, zapominaj膮c o w艂asnych przewinieniach-czy to mo偶liwe 偶e od XVI wieku tak niewiele si臋 zmienili艣my? R贸wnie smutny portret Polak贸w wy艂ania si臋 z dzie艂 Jana Kochanowskiego. I ten poeta pokazuje, jak wypalamy si臋 w niepotrzebnych dyskusjach i sporach, sami stwarzamy sobie problemy- np. tocz膮c mi臋dzy sob膮 wojny religijne(poemat 鈥漐goda鈥) i u艂atwiamy w ten spos贸b sytuacj臋 wrogowi. O tym w艂a艣nie traktuje 鈥濸ie艣n V鈥 z 鈥炩滽si膮g wt贸rnych鈥 zwana r贸wnie偶 鈥濸ie艣ni膮 spustoszeniu Podola przez Tatar贸w鈥. Kochanowski nie ogranicza si臋 do plastycznego przedstawienia wypadk贸w z 1575roku (napad Tatar贸w na Polsk臋), lecz pr贸buje odpowiedzie膰 na pytanie dlaczego ponie艣li艣my kl臋sk臋. Ocena wypada dla nas bardzo nie korzystnie: w oczach tw贸rcy Polacy sami s膮 sobie winni. Skupiona wok贸艂 w艂asnych interes贸w polska szlachta jest tak oderwana od publicznego 偶ycia, 偶e sprawia wra偶enie pogr膮偶onej we 艣nie. Wszystkie, te w膮tki ale w rozszerzonej i pog艂臋bionej wersji, znalaz艂y si臋 w kolejnym dziele Kochanowskiego-鈥濷dprawie pos艂贸w greckich鈥. Chocia偶 jej akcja rozgrywa si臋 w staro偶ytnej Troi i podejmuje motyw mitologiczny (Parys nie chce odda膰 Grekom porwanej Heleny), jest to tylko kostium. Naprawd臋 chodzi o Polsk臋 i Polak贸w, kt贸rzy jakoby na przek贸r faktom (grozi nam wojna z Moskw膮) coraz bardziej ho艂duj膮 prywacie. W tragedii, zupe艂nie jak w polskim sejmie, sprawiedliwy obywatel-patriota(Antenor) zostaje zakrzyczany przez zr臋cznego demagoga Parysa-Aleksandra, dla kt贸rego chwilowa zachcianka wa偶niejsza jest od dobra ojczyzny. By osi膮gn膮膰 cel, negatywny bohater nie waha si臋 nawet przed przekupstwem.
O艣wiecenie: Zastanawiaj膮c si臋, jacy jeste艣my, zajrzyjmy do literatury o艣wieceniowej. Najcelniejsze, ponadczasowe prawdy o Polakach przetrwa艂y nie w utworach, kt贸re bezpo艣rednio odnosi艂y si臋 do spraw narodowych (kto dzi艣 z w艂asnej woli czyta 鈥濸owr贸t pos艂a Juliana Ursyna Niemcewicza?) , ale w dziejach Ignacego Krasickiego. Uwag臋 przykuwaj膮 zw艂aszcza satyry: 偶ywe, dowcipne i niemal prorocze, gdy偶 autor wypunktowa艂 w nich wady, kt贸re do dzi艣 utrudniaj膮 Polakom 偶ycie i wp艂ywaj膮 na kszta艂towanie naszego wizerunku za granic膮. Pierwszy z utwor贸w: 鈥濪o kr贸la鈥 jest tekstem przewrotnym-o艣miesza bowiem nie tytu艂owego bohatera( Stanis艂awa Augusta Poniatowskiego), lecz szlacht臋, formu艂uj膮c膮 pod jego adresem bezsensowne zarzuty(kr贸l jest za m艂ody, zbyt wykszta艂cony, wra偶liwy). Ale, co wa偶niejsze, wchodz膮c do konkretnej sytuacji poeta pokazuje problem o wiele szerszy: bezinteresown膮 zazdro艣膰 i zawi艣膰, kt贸ra przez nas samych bywa okre艣lana jako typowo polska. Nie potrafimy zaakceptowa膰 faktu, 偶e kto艣 inny jest na szczycie, chocia偶 to nie zawsze wdzi臋czna rola, ani podporz膮dkowa膰 si臋 w艂adzy. Ta cecha nie zawsze 艣wiadczy o indywidualizmie Polak贸w, cz臋sto wynika z niskich pobudek(dlaczego on, a nie ja?), staje si臋 pocz膮tkiem ja艂owych dyskusji 鈥瀏dyba艅鈥 , a nawet anarchii. Moim zdaniem w艂a艣nie ona a偶 do tej pory jest jedyn膮 z najistotniejszych przeszk贸d, kt贸re utrudniaj膮 nam stworzenie szcz臋艣liwego pa艅stwa. Trudno nam te偶 wyleczy膰 si臋 z bezmy艣lnego kopiowania zagranicznych m贸d i wzorc贸w(鈥炁籵na modna鈥) i mi艂o艣膰 do kieliszka (鈥濸ija艅stwo鈥). Pija艅stwo鈥漬apisa艂 ten utw贸r Ignacy Krasicki w epoce o艣wiecenia, dzie艂o napisane w formie dialog pomi臋dzy dwoma osobami, aby podkre艣li膰 kontrast miedzy nimi. Pierwsza, to t臋pawy XVIII鈥搘ieczny szlachcic, nie stroni膮cy od alkoholu, zabaw, bijatyk, rozumiej膮cy szkodliwo艣膰 pija艅stwa, ale post臋puj膮cy wbrew rozumowi. Dobrze wie, 偶e cz艂owiek pijany traci pami臋膰, zdolno艣膰 logicznego my艣lenia, nadwer臋偶a zdrowie i skraca sobie 偶ycie. Druga posta膰 to cz艂owiek o艣wiecony, kt贸ry na pierwszym miejscu stawia rozum, cnot臋 i umiarkowanie. Poddaj膮c si臋 woli rozumu, cz艂owiek zachowuje zdrowie, energi臋, jasn膮 my艣l, zyskuje maj膮tek, zdobywa zaszczyt, s艂aw臋 i szacunek ludzi. Krasicki w tej satyrze nie tylko ukazuje i pi臋tnuje prze艣laduj膮c膮 Polak贸w plag臋 pija艅stwa, ale r贸wnie偶 pot臋pia 藕le poj臋t膮 przez rodak贸w go艣cinno艣膰, rozumian膮 jako wsp贸lne pija艅stwo.) Co najsmutniejsze-艣wiat potraktowa艂 t臋 ostatni膮 wad臋 jako jedn膮 z naszych cech narodowych i odnosi si臋 do niej z ironiczna pob艂a偶liwo艣ci膮
.W romantyzmie stali艣my si臋 patriotami. I polskie 偶ycie (dwa dramatyczne powstania oraz ich konsekwencje), i literatura skoncentrowa艂y si臋 wok贸艂 spraw ojczyzny. Sprawdzi艂a si臋 jeszcze jedna obiegowa prawda o Polakach: s膮 narodem, kt贸ry potrafi si臋 mobilizowa膰 dopiero w sytuacjach ekstremalnego zagro偶enia. Mo偶e przebudzili艣my si臋 troche za p贸藕no, ale wysi艂ki pokolenia 偶yj膮cego w tym trudnym czasie s膮 nie do przecenienia. W utworach literackich pojawiaj膮 si臋 sylwetki bohater贸w narodowych- tych znanych (鈥濻owi艅ski w okopach Woli鈥 S艂owackiego, 鈥炁歮ier膰 Pu艂kownika Mieckiewicza) oraz tych bezimiennych-Polacy wywo偶eni kibitkami na wsch贸d-III cz臋艣膰 Dziad贸w Mickiewicza. Z klimatu epoki wyrasta nowy typ bohatera literackiego: cz艂owiek oddaj膮cy si臋 ca艂kowicie walce o wolno艣膰, niemal uto偶samiaj膮cy si臋 z uciemi臋偶on膮 ojczyzn膮(鈥濲a i ojczyzna to jedno鈥 -Konrad z III cz臋艣ci Dziad贸w). Gdy otwarta walka staje si臋 nie mo偶liwa, patriota-wbrew swoim wcze艣niejszym zasadom, za cen臋 ogromnych wyrzut贸w sumienia-wkracza na drog臋 k艂amstwa, walczy jako zakamuflowany spiskowiec (鈥濳onrad Wallenrod鈥). Utrata pa艅stwowo艣ci przywr贸ci艂a nam tak偶e ostro艣膰 widzenia konflikt贸w spo艂ecznych: w 鈥濳ordianie鈥 S艂owacki pokazuje, jak negatywn膮 rol臋 w historii Polski odgrywa arystokracja(鈥濸rzygotowanie鈥), podobne przekonanie pojawia si臋 w 鈥濭robie Agamemnona鈥 (rozd藕wi臋k mi臋dzy 鈥瀌usz膮 anielsk膮鈥 a 鈥瀋zerepem rubasznym鈥). Utracony kraj, jak ka偶da stracona mi艂o艣膰 jest nadmiernie idealizowany np. 鈥濵oja piosenka鈥 Norwida i opisywany za pomoc膮 mo偶e nieco zbyt patetycznych metafor(ojczyzna-matka z 鈥濳si膮g narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego鈥 Mickiewicza, ojczyzna-okr臋t ton膮cy w czasie burzy z wiersza 鈥濼estament m贸j 鈥濲uliusza S艂owackiego, ale ten 鈥瀏rzech鈥 mo偶na usprawiedliwi膰 si艂膮 przepe艂niaj膮cego nas uczucia. Lecz w romantyzmie utrwali艂o si臋 co艣 jeszcze: przekonanie o w艂asnej wyj膮tkowo艣ci i szczeg贸lnej roli jak膮 nasz kraj ma odgrywa膰 w dziejach ca艂ego 艣wiata. Has艂a z dw贸ch romantycznych dramat贸w (mesjanistyczne zawo艂anie ksi臋dza Piotra z III cz臋艣ci Dziad贸w: 鈥濸olska Chrystusem narod贸w鈥 i kontrargument Kordiana: 鈥濸olska Winkelriedem narod贸w鈥 da艂y pocz膮tek mitowi o wyj膮tkowej roli Polski w dziejach ca艂ego 艣wiata, a ten przysporzy艂 nam wielu k艂opot贸w. Po pierwsze-poczuli艣my si臋 zwolnieni z odpowiedzialno艣ci za w艂asne losy. Skoro znajdujemy si臋 pod szczeg贸ln膮 opiek膮 Opatrzno艣ci (kolejny narodowy stereotyp: Polak to katolik), to mo偶emy pozwoli膰 sobie na nie do ko艅ca przemy艣lane decyzje- i tak jako艣 wyp艂yniemy. Poza tym, biedni i pokrzywdzeni, zacz臋li艣my z g贸ry spogl膮da膰 na inne narody, mo偶e bogatsze i szcz臋艣liwsze, ale jednocze艣nie takie zwyczajne. Tak narodzi艂a si臋 polska megalomania, przekonanie, 偶e stanowimy p臋pek 艣wiata, kt贸re w zestawieniu z realiami jest po prostu 艣mieszne i 偶a艂osne (wyszydzi艂 Witold Gombrowicz w 鈥濼rans-Atlantyku鈥). Nie twierdz臋, ze nie mamy prawa do narodowej dumy i godno艣ci, ale to co艣 zupe艂nie innego ni偶 rozpieraj膮ca nas pycha, pogarda dla innych i niech臋膰 do pracy, nad kt贸r膮 niezmiennie przedk艂adamy 鈥瀌艂ugie nocne rodak贸w rozmowy鈥 鈥濸an Tadeusz鈥 epopeja narodowa napisana przez Adama Mickiewicza w epoce romantyzmu. Nawi膮zuje do takich wydarze艅 historycznych jak kampania napoleo艅ska. Przedstawia obraz wsi jako arkadii.przyk艂adem gospodarza idealnego jest s臋dzia Soplica. Jest sprawiedliwy i dobry dla ch艂op贸w, interesuje si臋 polskimi sprawami, przywi膮zany do tradycji oraz jest go艣ciny dobrymi gospodarzami okazuj膮 si臋 tez Zosia i Tadeusz, kt贸rzy uw艂aszczaj膮 ch艂op贸w na swoim weselu.Polacy posiadaj膮 te偶 takie dobre cechy jak gospodarno艣膰. Potrafi膮 偶y膰 w zgodzie z natur膮, kt贸ra daje im tak du偶o w zamian C.K Norwid pisa艂 o Polskiej ziemi: 鈥瀏dzie kruszyn臋 chleba podnosz膮 z ziemi przez uszanowanie dla dar贸w nieba, gdzie win膮 jest du偶膮 popsowa膰 gniazdo na gruszy bocianie, gdzie ludzie maj膮 tak za tak 鈥 nie za nie鈥 Id膮 do przodu nie zapominaj膮c o tradycji, kt贸ra jest bardzo wa偶na w ich 偶yciu. Ich domy s膮 zawsze otwarte dla go艣ci wedle przys艂owia 鈥濭o艣膰 w dom, B贸g w dom鈥

Literacki Portret Polak贸w nie jest zbyt optymistyczny. Przetrwa艂y w nim g艂贸wnie nasze negatywne cechy: egoizm, zapalczywo艣膰 i sk艂onno艣膰 do k艂贸tni, nie subordynacja, uleganie na艂ogom. Nie mo偶emy mie膰 jednak pretensji do tw贸rc贸w o stronniczo艣膰 -po prostu tacy jeste艣my. Gdy nauczeni przykrymi do艣wiadczeniami zacz臋li艣my dostrzega膰 opr贸cz w艂asnych r贸wnie偶 problemy kraju, niemal automatycznie ulegali艣my te偶 wykreowanym przez siebie mitom o w艂asnym narodzie. A mo偶e zbyt 艂atwo zaakceptowali艣my cechy utrwalone w tradycji-nie tylko zreszt膮 literackiej? Przecie偶 偶adna z wad nie jest nam dana raz na zawsze. Tylko od nas zale偶y, czy si臋 z ni膮 pogodzimy, czy b臋dziemy starali si臋 j膮 wypleni膰. Je偶eli nam si臋 to uda, mo偶e nast臋pne pokolenia wreszcie b臋d膮 czyta艂y o Polakach nie tylko pe艂nych nadziei, ale zgodnych, ch臋tnych do dzia艂ania i po prostu szcz臋艣liwych Obrazy Polak贸w przedstawione w powy偶szych krytykuj膮cych utworach s膮 w pe艂ni prawdziwe. Co do zalet mam w膮tpliwo艣ci czy wi臋cej w tych utworach nie by艂o ubarwie艅 ni偶 prawdy. Pisarze pisali o idealnych rycerzach, o gospodarzach i o jednoczeniu si臋, aby da膰 jaki艣 wz贸r dla spo艂ecze艅stwa. Czytaj膮c t膮 praca mo偶na dostrzec mn贸stwo sprzeczno艣ci miedzy zaletami i wadami. Mo偶na wywnioskowa膰 ze Polacy mieli tylko wady, ale moim zdaniem nie nale偶y wszystkiego tak generalizowa膰 i uog贸lnia膰. Mo偶e i my Polacy mamy jakie艣 przywary narodowe, tak jak Anglicy, Niemcy itp. ale musimy pami臋ta膰 o tym, 偶e ka偶dy cz艂owiek jest inny i inaczej patrzy na 艣wiat. Nasz nar贸d mo偶e by膰 r贸偶nie postrzegany i my Polacy r贸wnie偶, ale chcia艂bym tu zacytowa膰 s艂owa Jana Paw艂a II:
鈥濪zieje Narodu zas艂uguj膮 na w艂a艣ciw膮 ocen臋 wedle tego, co wni贸s艂 on w rozw贸j cz艂owieka i cz艂owiecze艅stwa, w jego 艣wiadomo艣膰, serce, sumienie鈥漊wa偶am, 偶e nasz nar贸d wiele wni贸s艂 do naszego rozwoju i my艣l臋 ze mo偶emy by膰 dumni z tego, 偶e jeste艣my POLAKAMI. ( a mo偶e te s艂owa to jedna z wad, zawsze my Polacy lubimy si臋 przechwala膰??)


Udost臋pnij
Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x