Wypracowania, konspekty, streszczenia i pomoc szkolna.

Nie ściągaj zacznij wkuwać już dziś

Którego z bohaterów literackich chciałabyś naśladować w życiu i dlaczego?

Print Friendly, PDF & Email

Przemierzając życie, często wzorujemy się na swoich ideałach. Każdy wyznacza sobie cel i w miarę możliwości, próbuje do niego dążyć. Naszymi wzorcami bardzo często są inni ludzie, pisarze, aktorzy. Ja jednak chciałabym naśladować bohaterkę literacką – Anię Shirley.
To, co najbardziej urzekło mnie w Ani, to jej niesamowita wyobraźnia. Potrafiła swoje fantazje przeplatać z rzeczywistością. Pomagało jej to przezwyciężać najgorsze chwile jej życia: „Kiedy wsiadłam do pociągu czułam, że wszyscy muszą na mnie patrzeć i współczuć mi. Ale wzięłam się do roboty i wyobraziłam, że mam najpiękniejszą blado – niebieską, jedwabną sukienkę i wielki kapelusz z kwiatami i owocami, i złoty zegarek, i dziecięce rękawiczki i trzewiczki. Rozpogodziłam się od razu i rozkoszowałam się podróżą na wyspę. ” Zawsze potrafiła wyobrazić sobie, że jest zupełnie kimś innym: „Uwielbiam wyobrażać sobie, że jestem ładna i tłuściutka i mam dołeczki na łokciach. ” Anna Shirley była również obdarzona wrażliwością na otaczające ją piękno. Podczas pierwszej podróży na Zielone Wzgórze, kiedy zwierzała się ze swych tajemnic Mateuszowi powiedziała: „Czuję dziwny, ale przyjemny ból, ilekroć widzę coś królewsko pięknego. Kiedy nie lubię nazwy miejsca lub osoby, zawsze wyobrażam sobie nową i tak już sobie myślę. ” Nawet kwitnąca śliwa, rosnącą przy drodze przypominała jej „(. . .) pannę młodą, całą w bieli, z pięknym muślinowym welonem. ” Każdy z nas chciałby posiadać tak bujną wyobraźnię. Wtedy świat staje się kolorowy, a wszystkie problemy wydają się o wiele mniejsze.

Należy tez pamiętać, że już jako trzymiesięczne dziecko została osierocona. Tułała się wśród obcych ludzi. Gdzie nie była dobrze traktowana. Jako ośmioletnia dziewczynka musiała zajmować się dziećmi pani Hammond. Nigdy jednak nie uskarżała się na swój los. Zawsze wierzyła, ze w końcu nastaną lepsze czasy i nie pomyliła się. Przez korzystne dla niej nieporozumienie trafiła na Zielone Wzgórze. Tam Maryla i Mateusz Cuthbertowie, po długim namyśle postanowili przyjąć ją do rodziny i otoczyć tą niezwykłą istotke miłością.
Szybko zadomowiła się na Zielonym Wzgórzu. Ania zyskała sympatię wśród wszystkich mieszkańców Avonlea. Każdy był zdumiony jej niezwykłą osobowością. Jedni cenili ją za odwagę, drudzy zaś za mądrość. Inni jeszcze za wyobraźnię i wiele, wiele pozytywnych cech, które posiadała. Zyskała wielki szacunek między innymi za to, że uratowała życie małej Minnie May.

Każdy z nas ma jakiś cel w życiu i życzyłabym mu takiego uporu, jakim cechowała się Ania. Duma i chęć pokazania światu siebie oraz miejsca, gdzie otrzymała wiele miłości i przyjaźni – Avonlea oraz podziękowanie tym, którzy ją wychowują, Maryli i Mateuszowi, były tak silne, że znosiła najcięższe trudy swojego młodego życia, aby tylko osiągnąć zamierzony cel. „Zawsze tak dumnie trzymasz głowę” – te słowa wypowie-działa Diana Barry, najlepsza przyjaciółka naszej bohaterki, podziwiając jej osobowość i niezwykły styl życia.

Ania bardzo zmieniła się podczas pobytu na Zielonym Wzgórzu. W oczach nauczycieli miała opinię zdolnej i rozsądnej uczennicy. Diana uważała ją za wspaniałą osobę i za swoją najlepszą przyjaciółkę od serca. Dla Maryli i Mateusza była radością ich życia. „Z początku lękałam się, że pozostanie na zawsze taką postrzeloną kozą, ale obecnie mogę jej we wszystkim zaufać”– mówi Maryla o Ani. Według pani Linde początkowo była niegrzeczną, okropną sierotą i potępiała jej „dzikie postępowanie”, ale po wspaniałych przeprosinach zaprzyjaźniła się z nią. Dzięki takiej postawie możemy zrozumieć, ze każdy z nas może przejść taką przemianę. Każdy z nas może się zmienić, jeżeli bardzo tego pragnie.
Ania jak każdy posiadała również wady. Często przez swoja wyobraźnię wpadała w tarapaty. Jednak szybko próbowała się z nich wydostać i nigdy nie popełniała tego samego błędu dwa razy. Uważam, ze człowiek z natury popełnia błędy. Ważne jest jednak, aby umieć tak jak Ania nie popełniać ich dwa razy. Często człowiek uczy się dopiero na własnych błędach.

Wie, że każdy człowiek jest inny i nigdy nie będę taka sama jak Ania Shirley. Jednak warto pamiętać, że,, Ideały są jak gwiazdy. Jeżeli nawet nie można ich osiągnąć, to należy się według nich orientować. ” Dążąc do swojego ideału człowiek z czasem staje się bardziej wartościowy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypracowania, konspekty, streszczenia i pomoc szkolna.