Wypracowania, konspekty, streszczenia i pomoc szkolna.

Nie ┼Ťci─ůgaj zacznij wkuwa─ç ju┼╝ dzi┼Ť

List Balladyny do matki.

Print Friendly, PDF & Email

Mamo

Wiem, ┼╝e po tym, co zrobi┼éam nie masz ochoty ze mn─ů rozmawia─ç, dlatego pisze ten list.
Wiem, ┼╝e by┼éam egoistyczna, chciwa i zach┼éanna. Dla zrealizowania marze┼ä by┼éam gotowa zrobi─ç wszystko. Z zimn─ů krwi─ů zamordowa┼éam w┼éasn─ů siostr─Ö, tylko po to, ┼╝eby zdoby─ç jej dzbanek z malinami. Nie chcia┼éam zni┼╝y─ç si─Ö do jej poziomu i poprosi─ç jej o niego. Lecz p├│┼║niej nie mia┼éam odwagi przyzna─ç si─Ö do b┼é─Ödu i pora┼╝ki, by┼éoby to dla mnie upokarzaj─ůce, dlatego nie chcia┼éam wskrzeszenia Aliny. Pewnie my┼Ťlisz, ┼╝e zrobi┼éam to specjalnie, ┼╝e mia┼éam to zaplanowane, ale tak naprawd─Ö dzia┼éa┼éam, pod wp┼éywem emocji, nie chcia┼éam tego zrobi─ç. Potem ok┼éama┼éam Ci─Ö, ┼╝e ona uciek┼éa od nas i zacz─ů┼é si─Ö ┼éa┼äcuch nieszczero┼Ťci. Teraz rozumiem, ┼╝e nieumiej─Ötno┼Ť─ç przyznania si─Ö do b┼é─Ödu by┼éa prawdziwa pora┼╝k─ů.
Chcia┼éam Ci r├│wnie┼╝ powiedzie─ç, ┼╝e deklaruj─ůc Kirkorowi to samo, co Alina, chcia┼éam po prostu zrobi─ç na nim wra┼╝enie, cho─ç tak naprawd─Ö go nie kocha┼éam, a ona tak. Gdy ju┼╝ wreszcie zosta┼éam jego ┼╝on─ů chcia┼éam by─ç najwa┼╝niejsza, przed ludem udawa┼éam troskliw─ů i dobr─ů pani─ů. Tak naprawd─Ö to zdradza┼éam Kirkora z Kostrynem. Razem postanowili┼Ťmy zabi─ç Kirkora i Pustelnika. Chcieli┼Ťmy razem rz─ůdzi─ç w kr├│lestwie, ale ja by┼éam zbyt pyszna, ┼╝eby dzieli─ç si─Ö z kim┼Ť tronem, bogactwem i w┼éadz─ů, dlatego otru┼éam Kostryna. Wtedy przysz┼éy mi te zbrodnie z ┼éatwo┼Ťci─ů. Nie ba┼éam si─Ö sprawiedliwo┼Ťci ludzkiej i boskiej. Nie mia┼éam wyrzut├│w sumienia, ale ┼╝y┼éam w ci─ůg┼éym strachu.
Wobec Ciebie wcale nie zachowywa┼éam si─Ö lepiej. Wr─Öcz przeciwnie, by┼éam okropn─ů c├│rk─ů. Nie odwzajemnia┼éam uczucia, jakim darzy┼éa┼Ť mnie razem z Alin─ů, nie darzy┼éam Ci─Ö szacunkiem, traktowa┼éam jak przedmiot, nie troszczy┼éam si─Ö o Ciebie, bardzo irytowa┼éy mnie twoje marzenia. B─Öd─ůc na zamku wstydzi┼éam si─Ö Ciebie i swojego pochodzenia, nie umia┼éam si─Ö do Ciebie przyzna─ç. Nie chcia┼éam przebywa─ç w twoim towarzystwie. Zamkn─Ö┼éam Ci─Ö w ma┼éej kom├│rce, nie karmi┼éam i nie dawa┼éam pi─ç. Ty si─Ö upomina┼éa┼Ť o jedzenie i picie, ale ja to ignorowa┼éam. Na s─ůdzie, gdy nie chcia┼éa┼Ť wyjawi─ç imienia wyrodnej c├│rki, czyli mojego skazano Ci─Ö na tortury, a ja nie zareagowa┼éam. Przeze mnie umar┼éa┼Ť. Nie wybacz─Ö sobie tego. Na twoim miejscu te┼╝ bym mi nie wybaczy┼éa, ale prosz─Ö Ci─Ö i przebaczenie. U┼Ťwiadomi┼éam sobie pewne rzeczy, mi─Ödzy innymi to ┼╝e, nie mo┼╝na budowa─ç swojego szcz─Ö┼Ťcia na cierpieniu innych.

Dodaj komentarz

Tw├│j adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola s─ů oznaczone *

Wypracowania, konspekty, streszczenia i pomoc szkolna.