Wypracowania, konspekty, streszczenia i pomoc szkolna.

Ponad 100 tysięcy materiałów dla szkoły podstawowej, średniej oraz z zakresu studiów.

List św. Franciszka do podmiotu lirycznego wiersza J. Twardowskiego

Asyż, 15 Lutego 1329 r.

Drogi Tomaszu!
Bardzo zaciekawiłeś mnie swoim listem. Bardzo cieszę się, że obrałeś podobną drogę życia jak ja i wziąłeś sobie mnie za wzorzec. W swoim liście postaram się Ci pomóc w swoich dążeniach do ofiarowania się potrzebującym ludziom.
Piszesz, że od Biblii boli Cię głowa. Na pewno źle do tego podchodzisz – jak do obowiązku dla każdego dobrego Franciszkanina. Pomyśl w inny sposób – Biblia to źródło dla naszej wiary. Ona nas uczy jak być lepszym dla innych i jak czynić dobro. Jeśli potraktujesz Biblię, jako swojego przyjaciela, który pomaga Ci w potrzebie, podjęciu trudnej decyzji. Nie możesz myśleć, że nie ma w tobie za grosz świętości. Sam niepotrzebnie się zniechęcasz i trudniej jest Ci osiągnąć przez to swój cel. Musisz myśleć o sobie pozytywniej. To dopiero początki twojej franciszkańskiej ścieżki, jesteś jeszcze młody, z czasem dorośniesz i spoważniejesz jak ja. Wcale też nie byłem od razu święty, z czasem dopiero dojrzałem i obrałem światłą ścieżkę.
Żalisz się, że nie umiesz rozmawiać z ptakami. Opowiem Ci jak to się stało, że ja potrafię rozmawiać z ptakami. Gdy zakładaliśmy klasztor z moimi przyjaciółmi, którzy jak ja obrali ścieżkę ubóstwa i poświęcenia dla bliźniego, oglądając miejsce, w którym miałby się on znajdować, zacząłem bacznie obserwować ptaki na drzewie. Odszedłem od reszty i klęknąłem pod drzewem. Uważnie wsłuchałem się w śpiew ptaków i wyobraziłem sobie, że jestem jednym z nich. Zacząłem mówić, a one się zachowywały jakby mnie słuchały. To było niesamowite przeżycie. Wierzę, że i tobie Bóg da szansę porozmawiać ze zwierzętami.

Życzę Ci wytrwałości na obranej Ścieszce!
Twój przyjaciel św. Franciszek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *