Wkuwam

Ludzie Bezdomni – doktor Judym

Praca kontrolna z j. Polskiego nr 1, rok szkolny 2005/2006

„Czy doktor Judym jest postacią tragiczna w „ludziach bezdomnych” S.Żeromskiego”

„Ludzie bezdomni” to powieść o młodym idealiście, Tomaszu Judymie, który choć ubogi z pomocą ciotki kończy studia medyczne i zamierza poświęcić życie lekarskiej służbie ubogim i ciemiężonym. Początkowo próbuje zapalić do tej idei innych lekarzy, jednakże spotyka się z brakiem zrozumienia. Później rozpoczyna pracę w sanatorium w Cisach. W okolicy częste są przypadki malarii i suchot. Judym dochodzi do wniosku, że przyczyną tych chorób jest wilgotny klimat i domaga się usunięcia trującego mułu z pobliskiej rzeki, na co nie zgadzają się miejscowi posiadacze. W wyniku ostrego konfliktu między nimi a doktorem Judym traci posadę. Odchodząc z Cisów, nie zabiera ze sobą ukochanej Joasi Podborskiej, nauczycielki z pobliskiego majątku. Jego ideały czyli poświęcenie życia dla pracy z ubogimi są ważniejsze niż miłość.
Sytuacja tragiczna następuje wtedy, kiedy człowiek musi dokonać wyboru między dwoma racjami – i każda jego decyzja będzie niekorzystna. Judym rzeczywiście musi dokonać takiego wybory – przynajmniej według własnego mniemania. Stoi przed decyzją: albo zwiąże się z Joasią, założy dom i będzie wiódł szczęśliwe życie – albo poświęci się całkowicie pracy społecznej, bezinteresownemu niesieniu pomocy biedocie Zagłębia. Obie możliwości wykluczają się – bo jeśli wybierze rodzinę i zacznie dbać o domowe ognisko to w rezultacie porzuci pracę na rzecz biednych, a wówczas sumienie nie pozwoli mu być szczęśliwym. Natomiast gdy wybierze życie społecznika – skrzywdzi Joasię, zniszczy miłość i sam także będzie cierpiał. Prywatnie – jako człowiek nigdy nie będzie szczęśliwy. Możemy zatem stwierdzić, że jest to sytuacja tragiczna.
Rozdarta sosna, której opis zamieszcza w końcu swojej powieści, jest odzwierciedleniem rozdartej duszy Judyma, a zarazem obrazuje sytuację psychiczną jednostki podejmującej decyzję poświęcenia się dla ogółu. Sosna ta przepołowiona i z jednej strony obumarła częścią korzeni trzyma się jeszcze skarpy – śląskiej ziemi. Rozdarły ją dzieje kopalni, z którą los postanowił ją związać. To samo stało się z Judymem. Część jego duszy – ta, która stanowi jego miłość, rodzinę i szczęście prywatne obumarła – natomiast to cojeszcze funkcjonuje, co pozostało jego życiem to część poświęcona kopalni, pracującym w niej ludziom. Jest to motyw wewnętrznego rozdarcia, oznaczającego cierpienie, które musiało być charakterystyczne dla mitologicznego Prometeusza, dla „rozdwojonego w sobie” poety – Sępa – Szarzyńskiego i dla szeregu bohaterów romantycznych, samotnie walczących o wielką sprawę swojego narodu.
Powieść ta jest utworem o tematyce społecznej. Świat przedstawiony oparty jest na kontraście. Z jednej strony poznajemy Warszawę inteligencką – salony lekarzy warszawskich, bogactwo, wręcz przepych, organizowane przyjęcia, piękne stroje i wykwintne maniery tego środowiska. Z drugiej strony ukazana jest wizja ludzi ubogich, wyniszczonych przez pracę lub bezrobotnych, chorych, żyjących w warunkach uwłaczających ludzkiej godności. Świat warstw społecznych woła o reformę – i taka jest wymowa powieści Żeromskiego.
Problematykę społeczną potwierdza także historia życia doktora Judyma. Przecież nie wywodzi się on z arystokracji, lecz z biedoty i dzieciństwo jego upływało wśród nędzy warszawskiej ulicy. Przypadkiem upodobała go sobie, zabrała i wyedukowała ciotka – kobieta, która wprawdzie posiadała nieco pieniędzy, lecz z niepewnego źródła. Judym żyje z piętnem swojego pochodzenia – i z poczuciem winy wobec własnego środowiska i z pragnieniem „spłaty długu”, której może dokonać jako lekarz ubogich. Stąd też jego ostateczna decyzja ma wymiar społeczny – Judym poświęci swoje życie i szczęście, by oddać wiedzę, młodość i siłę biednym i pokrzywdzonym warstwom społecznym