Wypracowania, konspekty, streszczenia i pomoc szkolna.

Nie 艣ci膮gaj zacznij wkuwa膰 ju偶 dzi艣

Motyw cierpienia. Om贸w zagadnienie na wybranych przyk艂adach.

Print Friendly, PDF & Email

Cierpienie wed艂ug s艂ownika j. polskiego-to b贸l, m臋ka, przykro艣膰. Mamy do czynienia z cierpieniem fizycznym, psychicznym i moralnym, mo偶emy zadawa膰 komu艣 cierpienie, ale r贸wnie偶 mo偶emy by膰 ranieni przez innych. Cierpienie jest tajemnic膮 szczeg贸lnie nieprzeniknion膮 i dlatego jak偶e trudn膮 do zrozumienia, do przyj臋cia przez cz艂owieka. Cz艂owiek dotkni臋ty chorob膮, dotkni臋ty jakimkolwiek cierpieniem, cz臋sto pyta siebie samego: dlaczego ja musz臋 znosi膰 b贸l? I prawie natychmiast stawia sobie inne pytanie: po co, jaki jest sens tego cierpienia, kt贸re mnie dotkn臋艂o? Takie pytania stawia艂a r贸wnie偶 filozofia.
Filozofowie mieli r贸偶ne pogl膮dy na temat cierpienia. Byli tacy, kt贸rzy uwa偶ali, 偶e cierpienie ma sens w 偶yciu cz艂owieka, ale byli r贸wnie偶 tacy, kt贸rzy traktowali cierpienie jako co艣 bezsensownego.
Jednym z filozof贸w, kt贸rzy nie widzieli sensu w cierpieniu by艂 Schopenhauer. Wed艂ug niego cz艂owiekowi w 偶yciu stale towarzyszy cierpienie. Bezrozumny pop臋d 偶yciowy, aktywno艣膰 dla zaspokojenia licznych pragnie艅 i ambicji przysparza cz艂owiekowi jedynie kl臋sk i upokorze艅. Nasycone napi臋ciem 偶ycie ludzkie staje si臋 pasmem m臋ki i cierpienia. Schopenhauer twierdzi, 偶e dla st艂umienia tego cierpienia cz艂owiek wynajduje sobie pocieszenie w religii i filozofii, usi艂uje tak偶e w codziennej krz膮taninie 偶yciowej zapomnie膰 o swej sytuacji. Te sposoby ukojenia 鈥瀊贸lu istnienia鈥 s膮 jednak nieskuteczne. Filozof ten proponuje inne 艣rodki 艂agodzenia cierpienia 偶yciowego. Jednym z najskuteczniejszych jest wyzbycie si臋 pragnie艅, rezygnacja z po偶膮da艅, spowolnienie p臋du 偶yciowego, swoista 鈥瀝ezygnacja ze 艣wiata鈥. Stanem, kt贸ry najpe艂niej realizuje t臋 postaw臋, jest znana z religii i filozofii staro-indyjskiej 鈥 NIRWANA鈥. Drugim sposobem na z艂agodzenie b贸lu istnienia jest powstrzymanie bezrozumnego p臋du 偶yciowego, oddanie si臋 kontemplacji i prze偶ywania pi臋kna objawiaj膮cego si臋 w obrazach natury, a przede wszystkim w sztuce. Ta obserwacja i prze偶ycie pi臋kna pozwala zapomnie膰 o cierpieniu.
Natomiast filozofia personalistyczna reprezentowana m.in. przez Karola Wojty艂臋 uwa偶a, 偶e cierpienie ma sens i jest ono 藕r贸d艂em mocy cz艂owieka. Podkre艣la, 偶e nie mo偶na stawia膰 pytania o sens cierpienia bez Chrystusa i bez Jego Krzy偶a. Nie jest ono kar膮 za grzechy ani nie jest odpowiedzi膮 Boga na z艂o cz艂owieka. Mo偶na je zrozumie膰 tylko i wy艂膮cznie w 艣wietle Bo偶ej mi艂o艣ci, kt贸ra jest ostatecznym sensem wszystkiego, co na tym 艣wiecie istnieje. Zosta艂o ono zwi膮zane z mi艂o艣ci膮, kt贸ra tworzy dobro, wyprowadzaj膮c je r贸wnie偶 ze z艂a. Trzeba zawierzy膰 Bo偶ej mi艂o艣ci. W takim te偶 duchu 艢w. Pawe艂 przyjmuje swoje s艂abo艣ci, prze艣ladowania, obelgi i pisze w II li艣cie do Koryntian: 鈥濱lekro膰 niedomagam, tylekro膰 jestem mocny鈥. Cz艂owiek l臋ka si臋 cierpienia, wzdraga si臋 przed nim, pragnie go unikn膮膰- tak jak l臋ka艂 si臋 艣mierci sam Chrystus. Cierpienia nie da si臋 unikn膮膰, ale przyj臋te w duchu wiary, jest 藕r贸d艂em mocy dla cierpi膮cego i dla innych, a tak偶e dla Ko艣cio艂a.
Literatura na cierpienie nie pozostaje oboj臋tna, podejmuje pr贸b臋 poznania go, przekazania poprzez swoje dzie艂o, szuka przyczyn jego powstawania, analizuje motywy post臋powania, konsekwencji czyn贸w cz艂owieka, chce dotrze膰 do najg艂臋biej ukrytych zakamark贸w jego duszy. Jednak ka偶dy tw贸rca przedstawia ten problem w spos贸b odmienny.
Ja postaram si臋 przedstawi膰 motyw cierpienia, opieraj膮c si臋 na nast臋puj膮cych przyk艂adach: Mit o Prometeuszu, Ewangelie Nowego Testamentu, opisuj膮ce cierpienie i 艣mier膰 Jezusa Chrystusa, Legenda o 艢w. Aleksym, Treny VII i VIII, Dziady cz. II , Zd膮偶y膰 przed Panem Bogiem i wiersz Beaty Oberty艅skiej 鈥瀢 Bydl臋cym wagonie鈥. Zdaj臋 sobie spraw臋, 偶e jest to jedynie niewielka cz膮stka z olbrzymiego morza ludzkiego cierpienia zawartego w literaturze.
S艂owo 鈥瀋ierpienie鈥 nierozerwalnie kojarzy mi si臋 z przywo艂ywanym cz臋sto w literaturze has艂em 鈥瀙rometeizm鈥. Poj臋cie to wywodzi si臋 od mitycznego Prometeusza- wed艂ug staro偶ytnych, stw贸rcy cz艂owieka, kt贸ry, pragn膮c jego szcz臋艣cia, po艣wi臋ci艂 si臋 by wykra艣膰 olimpijskim bogom ogie艅. Swoje niepos艂usze艅stwo okupi艂 straszliwym fizycznym b贸lem, zosta艂 przykuty do ska艂 Kaukazu, ka偶dego dnia przylatywa艂 s臋p, kt贸ry wyrywa艂 mu nieustannie odrastaj膮c膮 w膮trob臋. Jego cierpienie ma by膰 przestrog膮 dla tych, kt贸rzy sprzeciwiliby si臋 bogom. Staje si臋 symbolem po艣wi臋cenia. Ukazuje sens ogromnego cierpienia w imi臋 wyznawanych idei.
Prometeusz nie by艂 jedynym, kt贸ry cierpia艂 w imi臋 dobra ludzko艣ci. Postaci膮 znan膮 o wiele lepiej i cz臋sto podawan膮 za wz贸r po艣wi臋cenia jest Jezus Chrystus. Jego cierpienia, Jego straszliwy b贸l, nie tylko fizyczny, ale i psychiczny, opisane w Ewangeliach Nowego Testamentu, sta艂y si臋 wa偶nym motywem religijnym i artystycznym.
Chrystus jest nie tylko tym, kt贸ry uzdrawia, wskrzesza, czy dokonuje cud贸w, ale jest r贸wnie偶 cz艂owiekiem potrzebuj膮cym pomocy. Nie widzimy Jezusa w Ewangelii jako chorego na 艂o偶u bole艣ci- ale znajdujemy go u szczytu cierpienia: um臋czonego, poddanego straszliwym torturom cia艂a i duszy. Widzimy Go podczas duchowej agonii Ogr贸jca, kiedy m贸wi do swoich uczni贸w Piotra, Jakuba i Jana: 鈥濻mutna jest moja dusza a偶 do 艣mierci鈥 Ewangelista Marek podkre艣la l臋k, a nawet strach Jezusa w tym momencie. Zachowuje si臋 On w pe艂ni jako cz艂owiek w obliczu nadchodz膮cej 艣mierci. Ale Jezus modli si臋: zwraca si臋 do Ojca poufn膮 nazw膮 鈥濧bba鈥, prosi Go, aby- je艣li to mo偶liwe – omin臋艂o Go to wielkie cierpienie, ko艅czy jednak, akceptuj膮c i wybieraj膮c plan Ojca. 艁ukasz dodaje: 鈥濿tedy ukaza艂 Mu si臋 anio艂 z nieba i umacnia艂 Go. Pogr膮偶ony w m臋ce jeszcze silniej si臋 modli艂, a jego pot by艂 jak g臋ste krople krwi s膮cz膮ce si臋 na ziemi臋鈥. Do tego samego ogrodu wszed艂 zdrajca, kt贸ry go wyda艂 i wskaza艂 zdradzieckim poca艂unkiem. 鈥 Wtedy opu艣cili go wszyscy i uciekli鈥. Wkr贸tce potem Piotr, powodowany strachem, zapar艂 si臋 go po trzykro膰. Tymczasem ludzie, kt贸rzy pilnowali Jezusa, naigrywali si臋 z Niego i bili Go. Zas艂aniali Mu oczy i pytali: 鈥濸rorokuj, kto Ci臋 uderzy艂鈥. Niewinnego Jezusa Pi艂at kaza艂 ubiczowa膰 i wyda艂 na ukrzy偶owanie.鈥 呕o艂nierze(…) rozebrali Go z szat i narzucili na Niego p艂aszcz szkar艂atny. Upl贸t艂szy wieniec z ciernia, w艂o偶yli Mu na g艂ow臋, a do prawej r臋ki dali Mu trzcin臋. Potem przykl臋kali przed Nim i szydzili z Niego. (…) Przy tym pluli na Niego, brali trzcin臋 i bili go po g艂owie鈥. Podczas drogi na Kalwari臋 trzykrotnie upada艂 pod ci臋偶arem krzy偶a. Na Golgocie zosta艂 obna偶ony z szat i przybity do krzy偶a. Mateusz i Marek podkre艣laj膮 samotno艣膰 i l臋k Jezusa na krzy偶u, o czym 艣wiadcz膮 wypowiedziane przez Niego s艂owa: 鈥濨o偶e m贸j, Bo偶e m贸j, czemu艣 Mnie opu艣ci艂 ? 鈥. Wyra偶aj膮 one cierpienie prze艣ladowanego, kt贸ry w ko艅cu czuje si臋 opuszczony przez Boga. Heroiczny akt wiary i przywarcie do Boga sprawiaj膮, 偶e w efekcie ko艅cowym zostaje wyswobodzony. Jezus by艂 cz艂owiekiem, kt贸ry przeszed艂 przez sam zenit cz艂owieczego cierpienia- fizycznego i moralnego- wyszydzony i wzgardzony przez ludzi. Syn Bo偶y 鈥瀢yniszczy艂 samego siebie, staj膮c si臋 pos艂usznym a偶 do 艣mierci鈥. Jezus znosi艂 to ca艂e cierpienie dla cz艂owieka, tego samego cz艂owieka, kt贸ry Mu je zadawa艂.
Kolejnym przyk艂adem utworu opisuj膮cym cierpienie jest 艣redniowieczna 鈥濴egenda o 艢w. Aleksym鈥, utw贸r o cz艂owieku, kt贸ry nie cierpia艂 dla wszystkich, ale cierpia艂 dla samego siebie, aby osi膮gn膮膰 szcz臋艣cie wieczne.
Aleksy odrzuci艂 dobra materialne, 偶y艂 w n臋dzy i g艂odzie, bezimiennie, wyrzek艂 si臋 s艂awy, szuka艂 niewyg贸d, poni偶enia i upokorzenia, umartwienia cia艂a, a wszystko to czyni艂 dla doskonalenia ducha, w celu ca艂kowitego po艣wi臋cenia si臋 Bogu. Prowadz膮c ascetyczny tryb 偶ycia, sp臋dzi艂 szesna艣cie lat pod schodami ojcowskiego domu, gdzie 鈥瀔a偶dy na艅 pomyje la艂鈥, i gdzie z cierpliwo艣ci膮 znosi艂 szykanowania . Umar艂 samotnie.
U podstaw 鈥濼ren贸w鈥 le偶y tragedia rodzinna. Ukochana c贸reczka Jana Kochanowskiego, Orszulka, dziecko rokuj膮ce niezwyk艂e nadzieje, nagle zmar艂a. 艢mier膰 jej by艂a strasznym ciosem dla poety. Zwykle cierpienie dzia艂a na cz艂owieka destrukcyjnie, powoduje apati臋, bierno艣膰, niech臋膰 do wysi艂ku. Jan z Czarnolasu okaza艂 zdolno艣膰 do przetworzenia b贸lu i rozpaczy w poezj臋.
Ja spo艣r贸d XIX tren贸w wybra艂em do om贸wienia problemu cierpienia tren VII i VIII.
W trenie VII lamentuj膮cy ojciec prowadzi dialog ze strojami, kt贸re pozosta艂y po zmar艂ej c贸reczce. Wszelkie pami膮tki po niej nape艂niaj膮 go coraz wi臋kszym smutkiem, ka偶da na poz贸r drobna rzecz wywo艂uje kolejn膮 fal臋 偶alu: 鈥濶ieszcz臋sne och臋d贸stwo, 偶a艂osne ubiory, mojej najmilszej cory!/ Po co me smutne oczy za sob膮 ci膮gniecie?/ 呕alu mi przydajecie鈥. Nieszcz臋sny ojciec nie mo偶e powstrzyma膰 okrzyku rozpaczy: 鈥濲u偶 ona cz艂oneczk贸w swych wami nie odzieje (…) uj膮艂 j膮 sen 偶elazny, twardy, nieprzespany.鈥. Pragn膮艂 jej da膰 tak wiele, a m贸g艂 tylko wyprawi膰 pogrzeb. Towarzyszy mu prze艣wiadczenie, 偶e nic i nikt nie mo偶e odwr贸ci膰 losu. Ojciec nie m贸g艂 zapobiec 艣mierci c贸rki, nie m贸g艂 jej podarowa膰 偶adnej rzeczy, kt贸r膮 by zabra艂a w za艣wiaty. Gr贸dka ziemi 鈥瀢 g艂贸wki w艂o偶ona鈥 symbolizuje nico艣膰 艣wiata materialnego. Zwroty do Urszulki m.in. 鈥濶ie do takiej 艂o偶nice, moja dziewko droga, mia艂a ci臋 ma膰 uboga doprowadzi膰鈥, wskazuj膮 na to, 偶e ojciec nie godzi si臋 ze 艣mierci膮, odczuwa jej niesprawiedliwo艣膰. nie przyjmuje jej do wiadomo艣ci. Chwilami te偶 zdaje si臋 popada膰 w rezygnacj臋 i ca艂kowite za艂amanie, o czym 艣wiadcz膮 jego s艂owa: 鈥濶ie masz, nie masz nadzieje鈥. Kontrast, na kt贸rym oparta jest budowa utworu, mi臋dzy lekko艣ci膮 i barwno艣ci膮 ubra艅 (letniczek pisany, uploteczki, paski z艂ocone) a groz膮 艣mierci (sen 偶elazny, twardy, nieprzespany), podkre艣la ogrom rozpaczy.
Tren VIII jest jakby retrospekcj膮. Poeta wspomina okres, kiedy c贸rka 偶y艂a i swoj膮 obecno艣ci膮 wype艂nia艂a ca艂y dom 鈥瀂a wszytki m贸wi艂a, za wszytki 艣piewa艂a, wszytki w domu k膮ciki zaw偶dy pobiega艂a鈥. To kontrastuje z uczuciami pustki, samotno艣ci i nieszcz臋艣cia, kt贸re zapanowa艂y po jej 艣mierci. Dom jest pusty mimo przebywania w nim pozosta艂ych domownik贸w 鈥瀙e艂no nas- a jakoby nikogo nie by艂o/ Jedn膮 maluczk膮 dusz膮 tak wiele uby艂o(…) Teraz wszytko umilk艂o, szczere pustki w domu /Nie masz zabawki, nie masz roz艣mia膰 si臋 nikomu鈥. Pierwsze s艂owa trenu: 鈥濿ielkie艣 mi uczyni艂a pustki w domu moim,/ Moja droga Orszulo, tym zniknieniem swoim鈥 s膮 wyrazem rozpaczy, wyrzutem pod adresem Urszulki, 偶e uczyni艂a dom poety domem 偶a艂oby, ale tak偶e wyrazem niezgody na 艣mier膰 dziecka. A ostatnie za艣 s艂owa: 鈥瀂 ka偶dego k膮ta 偶a艂o艣膰 cz艂owieka ujmuje,/ A serce swej pociechy darmo upatruje鈥 podkre艣laj膮 smutek, b贸l i brak pocieszenia.
Adam Mickiewicz w II cz臋艣ci Dziad贸w zawar艂 prawdy o pe艂nym cz艂owiecze艅stwie. Z wypowiedzi bohater贸w dowiadujemy si臋, 偶e prawdziwym cz艂owiekiem jest ten, kto pozna wszystkie przejawy 偶ycia, zar贸wno rado艣膰, szcz臋艣cie, jak i trosk臋, b贸l, smutek, gorycz.
Akcja utworu rozgrywa si臋 w kaplicy na cmentarzu w wigili臋 Dnia Zadusznego. Odbywa si臋 tu obrz臋d 鈥瀌ziad贸w鈥 zwi膮zany z kultem zmar艂ych. Wywo艂ywane s膮 duchy lekkie, 艣rednie, i ci臋偶kie cierpi膮ce czy艣膰cowe m臋ki. Najpierw pojawiaj膮 si臋 duchy dzieci. Nie mog膮 wej艣膰 do raju, gdy偶 beztrosko 偶y艂y na ziemi, o czym 艣wiadcz膮 ich s艂owa: 鈥瀂bytkiem s艂odyczy na ziemi jeste艣my nieszcz臋艣liwemi.鈥. Brak do艣wiadczenia, cierpienia sprawia, 偶e prosz膮 o ziarnko gorczycy. Dzi臋ki niemu poznaj膮 鈥瀞mak鈥 cierpienia, kt贸re jest cz臋艣ci膮 ludzkiej egzystencji, i b臋d膮 mog艂y trafi膰 do nieba 鈥濳to nie zazna艂 goryczy ni razu, Ten nie dozna s艂odyczy w niebie鈥
Drugi duch to Pan, kt贸ry po 艣mierci jest 鈥 w z艂ego ducha mocy, okropne cierpi m臋czarnie, b艂膮ka si臋 wiecznie po ziemi, umiera z pragnienia i g艂odu鈥. Szarpany jest przez ptaki symbolizuj膮ce skrzywdzonych poddanych dziedzica. Ptaki nie dopuszczaj膮 go do jad艂a i w ten spos贸b nie daj膮 szansy z艂agodzenia cierpie艅 winowajcy. Pana n臋kaj膮 cierpienia moralne. 鈥濽mieranie鈥, 鈥瀙ragnienie鈥, 鈥瀖臋czarnie鈥, 鈥瀏艂贸d鈥- to przede wszystkim symbole jego m臋ki duchowej.
R贸wnie偶 trzecia zjawa 鈥揇ziewczyna- boleje nad swym losem. Zawieszona mi臋dzy niebem a ziemi膮 cierpi, bo 鈥瀗ie dotkn臋艂a ziemi ni razu鈥, by艂a egoistycznie zapatrzona w siebie, nigdy nikogo nie potrafi艂a pokocha膰 i odwzajemni膰 uczu膰.
Przed odej艣ciem pasterki pojawia si臋 Widmo, kt贸re nic nie m贸wi, tylko 鈥瀙okazuje r臋k膮 na serce鈥. Odczuwa ono b贸l z powodu nieodwzajemnionej mi艂o艣ci. Cierpienie osi膮ga tu wr臋cz moralne znaczenie, jest jednym z element贸w ludzkiego 偶ycia.
鈥瀂d膮偶y膰 przed Panem Bogiem鈥 Hanny Krall to ksi膮偶ka szczeg贸lna. Ksi膮偶ka o goryczy, poni偶eniu, b贸lu i ludzkiej godno艣ci. Marek Edelman, rozm贸wca Hanny Krall, opisuje okrutny 艣wiat gin膮cego getta, opowiada o g艂odzie, bezradno艣ci, poni偶eniu, o walce, w kt贸rej nie chodzi艂o o 偶ycie, ale o wyb贸r sposobu umierania. Cierpienie ukazane w tej powie艣ci ma wiele wymiar贸w.
Jednym z nich jest samotno艣膰. 呕ydzi walcz膮cy w getcie, oddzieleni murem od strony aryjskiej, byli samotni. 艢wiat odgrodzi艂 si臋 od nich. Wobec 艣wiadomo艣ci nieuchronnej 艣mierci i nieustannego zagro偶enia, cierpieniem mo偶e by膰 samo istnienie, b臋d膮ce w istocie oczekiwaniem na zag艂ad臋. Jest tam ukazany straszliwy g艂贸d, s膮 r贸wnie偶 okrutne tortury i nier贸wna walka. Cierpienie to tak偶e strach tych, kt贸rzy nie dostali numerk贸w na 偶ycie i stracili wszelk膮 nadziej臋 przetrwania, i dramatyczne wybory ludzi, kt贸rzy maj膮 decydowa膰 o 偶yciu i 艣mierci.
Kiedy gin膮 setki i tysi膮ce ludzi, trudniej jest nam zrozumie膰 sens tego, co si臋 dzieje, uzmys艂owi膰 sobie groz臋 tego faktu. Taka 艣mier膰 staje si臋 anonimowa, nie ma twarzy. Nie jest 艂atwo poj膮膰, co czuj膮 inni ludzie. Jeste艣my tak ro偶ni- mamy r贸偶ne do艣wiadczenia, mentalno艣膰, spos贸b prze偶ywania. Lecz przede wszystkim- inne s膮 nasze losy. Nie musimy si臋 znale藕膰 w 艣wiecie wojennego koszmaru, by dozna膰 cierpienia, natkn膮膰 si臋 na sprawy trudne i przerastaj膮ce nas. Przyczyn膮 dramatu wsp贸艂czesnego cz艂owieka mog膮 sta膰 si臋 bezduszne przepisy czy ludzka ma艂ostkowo艣膰. Takim przyk艂adem jest os膮dzenie chirurga, kt贸ry potr膮ci艂 kiedy艣 dziecko, zabra艂 je do samochodu i wyleczy艂 na swoim oddziale. Kontrola zawodowa udzieli艂a mu nagany za leczenie na w艂asnym oddziale, kt贸re wed艂ug niej by艂o sprzeczne z etyk膮. Lekarz nie m贸g艂 wykonywa膰 zawodu i wkr贸tce zmar艂 na serce.
Literatura czas贸w wojny i okupacji jest przepe艂niona cierpieniem. Do takiej te偶 nale偶y poezja Beaty Oberty艅skiej. Autorka wiersza 鈥濿 bydl臋cym wagonie鈥 w lipcu 40 roku zosta艂a aresztowana przez NKWD i osadzona w lwowskim wi臋zieniu. St膮d przenoszona do r贸偶nych wi臋zie艅 (m.in. Kij贸w, Chark贸w, Starobielsk, Moskwa), zosta艂a ostatecznie zes艂ana do 艂agru w miejscowo艣ci Loch-Workuta. A potem przesz艂a szlak bojowy II Korpusu Polskiego (Iran, Palestyna, Egipt, W艂ochy). Jej uda艂o si臋 prze偶y膰 Golgot臋 Wschodu.
Utw贸r ukazuje prawd臋 o nieludzkich warunkach, w jakich odbywa艂 si臋 transport zes艂anych na Syberi臋. Dopiero po 艣mierci przewo偶eni mogli odnale藕膰 wygod臋, 鈥瀦doby膰 k膮t na pod艂odze i wyci膮gn膮膰 si臋 wreszcie na wznak鈥. Nikt ich nie b臋dzie ju偶 鈥瀢lec ni gania膰鈥 i traktowa膰 jak 鈥瀞zmaty okr臋cone sznurkami鈥. Ludzie w wagonie b臋d膮cy cz臋stymi 艣wiadkami 艣mierci, wydaj膮 si臋 by膰 bez uczu膰, nie 鈥瀦aprz膮taj膮 sobie trupem g艂owy鈥 nie op艂akuj膮 go, nie znaj膮 na og贸艂 wsp贸艂towarzyszy niedoli z imienia i nazwiska. Podmiot liryczny przypuszcza, 偶e 鈥瀗a pewno kto艣 czeka,/ kto艣 si臋 modli nocami,/ 偶eby wr贸ci艂, przetrzyma艂 to wszystko…鈥. Poetka nie znajduje s艂贸w, by okre艣li膰, jaka jest 艣mier膰 (鈥瀂nowu jedna 艣mier膰 taka…鈥). A przera偶aj膮ce stwierdzenie, 偶e 艣mier膰 odczu艂y, 鈥瀘dbola艂y鈥 jedynie roz艂a偶膮ce si臋 po wagonie wszy, pog艂臋bia pozorn膮 bezduszno艣膰 zes艂a艅c贸w. Autorka nie nazywa bezpo艣rednio uczu膰, ale poprzez zastosowanie opisu brutalnej rzeczywisto艣ci ogrom cierpie艅, kt贸re by艂y udzia艂em tysi臋cy Polak贸w zes艂anych na nieludzk膮 ziemi臋, jest tym bardziej widoczny.
Jeszcze inaczej o cierpieniu m贸wi ks. Jan Twardowski w swojej 鈥 Odzie do rozpaczy鈥.
Niezmiernie wiele tutaj ciep艂ego humoru, bezceremonialno艣ci w traktowaniu rzeczy wielkich i ostatecznych. Ksi膮dz Jan nic nie m贸wi o przyczynach b贸lu, rozpaczy, ale podkre艣la ich rol臋 w 偶yciu cz艂owieka. Podmiot liryczny w apostrofie do rozpaczy, 鈥瀠czciwego potwora鈥, wymienia tych, kt贸rzy j膮 odrzucaj膮. 鈥濵orali艣ci podstawiaj膮 jej nog臋, asceci kopi膮, 艣wi臋ci uciekaj膮 jak od jasnej cholery, lekarze przepisuj膮 proszki, 偶eby sobie posz艂a鈥, inni nazywaj膮 j膮 grzechem. On za艣 bez niej by艂by 鈥瀞tale u艣miechni臋ty jak prosi臋 w deszcz鈥, 鈥瀗iedoros艂y przed 艣mierci膮, sam obok siebie鈥. Wszystko, co jest cierpieniem, staje si臋 drog膮 do osi膮gni臋cia przez cz艂owieka prawdziwego cz艂owiecze艅stwa.
Ludzie zawsze cierpieli. Motyw cierpienia do dzisiaj pojawia si臋 w literaturze. Nie spos贸b wymieni膰 wszystkich utwor贸w, w kt贸rych on wyst臋puje. Moim zadaniem by艂o om贸wienie go na wybranych przyk艂adach. Poznane dzie艂a pozwalaj膮 lepiej zrozumie膰 warto艣膰 cierpienia, ludzi dotkni臋tych nieszcz臋艣ciem, ucz膮 wsp贸艂czucia i 偶yciowej m膮dro艣ci. Bliskie jest mi chrze艣cija艅skie spojrzenie na problem cierpienia, wed艂ug kt贸rego jest ono niezb臋dne do osi膮gni臋cia szcz臋艣cia i duchowej dojrza艂o艣ci oraz pogl膮d francuskiego filozofa Blaise鈥檃 Pascala, kt贸ry uznawa艂 niepoj臋te cierpienie rodzaju ludzkiego za dalszy ci膮g cierpie艅 Jezusa: 鈥濲ezus trwa w 艣miertelnej trwodze a偶 do ko艅ca 艣wiata鈥.

Dodaj komentarz

Tw贸j adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola s膮 oznaczone *

Wypracowania, konspekty, streszczenia i pomoc szkolna.