Wypracowania, konspekty, streszczenia i pomoc szkolna.

Ponad 100 tysięcy materiałów dla szkoły podstawowej, średniej oraz z zakresu studiów.

Porzucając piękną żonę Penelopę i malutkiego syna Telemacha, obiecywał Odyseusz jak najrychlej powrócić z wojny. Tymczasem lata mijały , a wojna trwała.

1. Przepłynęli całe Morze Egejskie,gdy nagle zerwał się wicher i zaniósł statki Odyseusza ku nieznanym wybrzeżom. Był to kraj L o t o f a g ó w. Zamiast zboża rosły tam łany lotosów. Kto skosztował owego czarodziejskiego ziela, nie chciał już wracać do ojczyzny. Kilku towarzyszy Odyseusza zjadło parę lotosów i musieli ich gwałtem zabierać na pokład, bo chcieli zostać.

2. Żeglując po Morzu Sycylijskim statki Odyseusza przybiły do ziemi urodzajnej. Wszystko to należało do c y k l o p ó w, olbrzymów o jednym oku w środku czoła. Najpotężniejszy wśród nich był P o l i f e m , syn Posejdona. Odyseusz wziął dwunastu towarzyszy, bukłak wybornego wina, trochę zapasów i ruszył w głąb kraju chcąc poznać obyczaje dziwnych mieszkańców. Pieczara, w której mieszkał Polifem, była pusta. Weszli tedy i czekali. Polifem przyszedł dopiero pod wieczór. Zapędził trzodę do pieczary, a wejście zamknął ogromnym głazem. Na jego widok Odyseuszowi i jego towarzyszom struchlały serca. Odyseusz powiedział , że nazywa się NIKT i poczęstował gospodarza winem. Kiedy Polifem zasnął, Odyseusz rozpalił ogień, włożył olbrzymi drąg do ognia i kiedy drzewo się zajęło, włożył rozżarzone w oko Polifema. Oślepiony cyklop strasznie ryczał, aż drżały ściany pieczary. Chciał pochwycić Odyseusza i jego towarzyszy. Wtedy chytry król Itaki obmyślił nowy podstęp. Przywiązał siebie i towarzyszy pod brzuchami baranów i razem z trzodą wymknął się z więzienia.

Odyseusz ze swojego okrętu, odbijając od brzegu, zaczął przechwalać się :”Słuchaj, cyklopie. Oślepił ciebie ten, co zburzył Troję”. Wtedy Polifem poprosił swojego ojca

Posejdona o pomoc i rzucili klątwę na Odyseusza , która miała się spełnić co do słowa. .

3.Zawinęły okręty Odyseusza do wyspy E o l i . Król wiatrów Eola , który go polubił ,dał mu worek skórzany ,gdzie były zamknięte wszystkie wiatry. Kiedy Odyseusz spał , towarzysze rozwiązali worek. Srogie wiatry porwały okręty i zapędziły daleko.

4. Po tygodniu dopłynęli do jakiejś przystani. Mieszkał tam król potężnego ludu Lastygonów. Byli ludożercami. Napadli na statki. Ocalał tylko okręt Odyseusza :jedenaście innych wraz z całą zdobyczą pochłonęło morze.

5. Okręt Odyseusza wymagał naprawy , a ludzie potrzebowali wytchnienia i posiłku . Przybyli więc do wyspy. W prześlicznej dolinie stał zamek czarodziejki K i r k e. Towarzyszy Odyseusza Kirke zamieniła w świnie i zapędziła ich do obory. Lecz Odyseusz skoczył do niej z mieczem. Czarownica padła na kolana i prosiła o przebaczenie. Wróciła jego towarzyszom kształt ludzki. A była tak łagodna i kochająca, że Odyseusz przesiedział w jej pałacu cały rok. A kiedy odjeżdżał , Kirke powiedziała mu, że musi udać się na najdalsze krańce zachodu i w podziemiach wywołać duszę wróżbity T e r e z j a s z a i wziąć od niego rady na dalsze życie.

6. Długo żeglował do mrocznej krainy Kimerejczyków., którzy nigdy słońca nie widzą. Mieczem wykopał dół w ziemi: najpierw lal miód i mleko, potem wino, wreszcie wodę, zmieszaną z odrobiną mąki. Wybrał kilka czarnych owiec , poderżnął im gardła. Zapach świeżej krwi zwabił błędne dusze zmarłych. Na koniec p r z y s z e d ł T e r e z j a s z.

Przepowiedział mu dalszą tułaczkę.

7. Wracał Odyseusz tą samą drogą. Raz jeszcze odwiedził swoją przyjaciółkę Kirke. Łagodny wiatr zaniósł okręt Odyseusza do w y s p y S y r e n. Syreny miały głos tak cudny, że kto je posłyszał, odkładał wiosła i zapominał o falach. Wtedy okręt rozbijał się. Aby towarzysze nie ulegli czarowi syreniego śpiewu, z a l e p i ł im Odyseusz uszy woskiem. Sam zaś kazał się

p r z y w i ą z a ć do masztu mocnymi powrozami. Syreny wabiły żeglarzy najpiękniejszym śpiewem, ale załoga okrętu ich nie słyszała. Pod pieczarą Sykulli sześć paszcz okrutnych porwało z pokładu sześciu towarzyszy.

8. Stamtąd dopłynęli d o w y s p y boga Słońca. Załoga była głodna i zabili kilka napotkanych na wyspie wołów. Wtem słońce się zaćmiło i rozszalała się taka burza, iż wszystkie statki zatonęły. O c a l a ł tylko O d y s e u s z! Przez dziewięć dni walczył z nawałnicą. F a l e w y r z u c i ł y go n a b r z e g.

9. Rozbitka znalazła nimfa K a l i p s o. Karmiła go i poiła. Rychło Odyseusz wrócił do zdrowia. Był wspaniałym mężczyzną. Z a w ł a d n ę ł a nim nimfa Kalipso. W ó s m y m roku miłosnej niewoli zjawił się nagle posłaniec bogów, Hermes. Oto Dzeus kazał mu wracać do rodzinnej ITAKI, do żony i syna. Kalipso dała mu zapasy na drogę. Odyseusz ruszył w drogę.

10. Dojrzał go P o s e d o n i przypomniał prośbę Polifema. Trójzębem wzburzył morze! Przez dwa dni i noce zmagał się Odyseusz. Na koniec uczepił się jakiegoś wybrzeża i zemdlał.

11. Nazajutrz obudził go śmiech dziewcząt. To była królewna N a u z y k a a ze swoimi dworkami. Nauzykaa dała mu jeść ,zadbała i Odyseusz wyglądał jak król. Pokazała mu drogę do pałacu i odjechała. ODYSEUSZ znajdował się na S c h e r i i ,wyspie zamieszkałej przez Feaków. Wiedli oni życie zbożne i spokojne. Od nich d o s t a ł Odyseusz statek i bogate dary. Odyseusz spał, gdy wraz z nową załogą p r z y b y ł do ITAKI. Wyniesiono go śpiącego na brzeg , a skarby ukryto. Wtedy zjawiła się Atena i powiedziała, że wszyscy uważają go za zmarłego. Jego Itaka jest biedna, a zalotnicy starają się o rękę jego żony Penelopy, która ich zwodzi. Powiedziała, że nie wyjdzie za mąż ,póki nie uszyje szaty pośmiertnej dla ojca. Aby zyskać na czasie : w dzień szyła, a w noc je pruła. Dla niepoznania zamieniła bogini Atena Odyseusza w żebraka. Odyseusz wszedł do pałacu. Zalotnicy ,choć potężnej byli budowy , nie mieli siły by strzelać z łuku Odyseusza. On zaś naciągnął łuk i wypuścił strzałę. O p a d ł y zeń łachmany żebracze. Penelopa padła mu w ramiona. W domu nie było go dziesięć lat. Potem Odyseusz czekał na śmierć, która miała doń wyjść z morza.

Na podstawie : „Mitologia grecka” Wł. Kopaliński.

Bytom, 27 lutego 2001 roku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *