Wypracowania, konspekty, streszczenia i pomoc szkolna.

Ponad 100 tysi臋cy materia艂贸w dla szko艂y podstawowej, 艣redniej oraz z zakresu studi贸w.

Sprawozdanie z wycieczki do nieba

Udost臋pnij

W poniedzia艂ek nasza wychowawczyni oznajmila nam ,ze w tym roku wybierzemy si臋 na jednodniowa wycieczke do nieba. Wszyscy bardzo si臋 ucieszyli, poniewa偶 ju偶 wszystkie drugie klasy odbyly taka podroz , a teraz w koncu przyszal kolej na nas.
Nastepnego dnia dowiedzielismy si臋 wszystkich szczeg贸艂贸w , a w srode wczesnym rankiem cala klasa spakowana i usmiechnieta stawi艂a si臋 przed szkola. Grzecznie w parach wsiedlismy do autobusu i ruszylismy w strone centrum. Po paru minutach znalezlismy si臋 przed ogromnym budynkiem. Weszlismy do srodka. Przy duzych , masywnych drzwich stal stary strarznik, przebrany za sietego piotra, probujacy zapanowac nad rozwrzeszczanymi dzieciakami. Pani podeszal do recepcji , stala chwile przy okienku, po czym wrocila do nas. Stalismy w kolejce za innymi szkolami. Po kilkudziesieciu minutach nadeszla nasza kolej. Strarznik sprawdzil bilety , udzielil kilku waznych wskazowek i otworzyl owe masywne dzwi. Wszyscy ,bardzo przejeci sytuacja, zachowywali si臋 cicho i spokojnie. Przeszlismy przez drzwi i naszym oczom ukazal sie ow slynny tunel , na kt贸rym koncu znajdowalo si臋 switelko. Nie wiem ile czasu minelo , kiedy swiatelko zaczelo si臋 powiekszac , a gdy by艂o ju偶 wystarczajaco duze okazalo si臋 ze to ogromny neon z napisem ROZDZIELNIA nr 2 EUROPA . w owej rozdzielni zobaczylam mase 鈥瀕udzi鈥 stojacych w kolejkach do recepcji. Ustawiono nas w rz臋dzie do okienka z napisem 鈥濿YCIECZKI 鈥瀉 do okienka obok z napisem 鈥濶AGLE WYPADKI鈥 , stala przemila grupa oko艂o siedemdziesieciu staruszkow . Jak si臋 pozniej okazalo , ofiar wypadku autobusoego w Pirenejach.
Za biorkiem siedzial gruby facet ze zlotymi lokami. Okazalo si臋 ze b臋dzie on naszym przeodnikiem. Pani podeszla do okienka , wymienila z nim pare zdan po czym oboje wrocili do nas. Pan przewodnik powiedzial nam jak nale偶y si臋 zachowywac na terenie nieba ,a minowicie , ze nie powinno si臋 zwracac uwagi na dusze , trzymac si臋 grupy, nie robic zdjec, z nikim nie rozmawiac , w czasie zwiedzania nic nie jesc ani nie pic. Choc nie umarlismy, powinnismy ubrac odpowidnie szaty, aureole i skrzydla, wiec weszlismy do 鈥瀖agazynu鈥 , w kt贸rym otrzymalismy caly kalpletny ubior i instrukcje jak dopinac skrzydla. Dlugo meczylam si臋 ze skrzydlami. Krzywo lezaly. Aureola w miare prosto kolysala mi si臋 nad glowa. Obok nas grupa niemieckich dusz tez nie mogla poradzic sobie ze skrzydlami. Kiedy ju偶 wszyscy si臋 z nimi uporali , ruszylismy w kierunku korytarza polskiego nr 25367461 , po czym skierowano nas do sektora tarnowskiego. Po drodze mijalismy korytarze wloskie , francuskie, niemieckie. Kiedy doszlismy do naszego sektoru, czekalismy chwile az otworza brame do „nieba glownego” .W tym czasie pan przewodnik zaczal nam wyjasniac duzo rzeczy. Okazalo si臋 w ADMINISTRACJI , dusze, mog膮 prosi膰 o zmiane wieku. Np. je艣li ktos umarl majac 90 lat , to tu mo偶e mie膰 20 albo 30.
Kiedy w koncu otworzyli brame , przednik pokazal nam bioro administracji oraz oprowadzil nas po niektorych pietrach i sektorach. Pokazal nam MAGAZYN , w ktorym wydaja posciel, zapasowe suknie i Skrzydla Galowe, na swieta i specjalne okazje. Kiedy szlismy tak prez te pietra, niektore dusze albo nie zwracaly na nas uwagi albo przygladaly sie nam, i cicho cos do sibie szeptaly. Niektorzy mieli skrzydla poodpinane albo aureole w kieszeniach . Przewodnik zaprowadzil nas do ogromniej sali, w ktorej podawano posilki, organizowano uczty i przyjecia takie jak wielkanoc czy wigilje. W kazda niedziele organizowane sa wycieczki dla dusz do innych niebios . Rozrywek maja pelno. Na 300 pietrze zobaczylismy olbrzymia sale telewizyjna i wypozyczalnie dvd z wszystkimi filmami jakie na ziemi nakrecono. Sport tez jest tutaj popularny. Od przewodnika dowiedzilismy sie ze co 4 lata sa organizowane Mistrzostwa Nieba w pilce noznej. Pozniej pojechalismy winda na 500 pietro , ktore bylo zarezerwowane dla samego Boga.Niestety nie moglismy zobaczyc Jego oblicza ,poniewaz na sale 鈥瀞adu ostatecznego鈥 mozna wejsc tylko po smierci. Po zwiedzeniu calego sektora C wrocilismy na 200 pietro ,na ktorym znajdowal sie bar. Mielismy tam chwile wolnego czasu . Przy stolikach siedzialy wazne osobistosci takie jak np Fryderyk Chopin czy inni slawni polacy. Niektorzy „kupili” sobie pamiatki np w formie aniolkow , inni cos zjeli.
Gdy nasz czas minal przewodnik odprowadzil nas do glownej recepcji , gdzie sciaglismy suknie, szkrzydla i aureole.
Pozegnalismy sie i ruszylismy w strone powrotnego tunelu, ktory byl widoczny tylko dla wracajacych na ziemie, wycieczek. I tak jak poprzednio przeszlismy przez tunel i drzwi. I znow znalezlismy sie w tym ogromnym budynku ,w centrum naszego miasta. Gdy wrocilam do domu mialam sporo do opowiedzenia rdzica. Byla to naprawde ciekawa wycieczka bo teraz wiem jak b臋dzie wygladalo moje zycie po smierci.


Udost臋pnij

Wy艣lij SMS o tre艣ci ODBLOKUJ.PDF pod numer 92505

Wpisz otrzymany kod :

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x