Wypracowania, konspekty, streszczenia i pomoc szkolna. Edukacyjna – szkolna baza wiedzy

Najwi臋ksza baza wypracowa艅, konspekt贸w, streszcze艅 i pomocy szkolnych w Polsce. Ponad 100 tysi臋cy materia艂贸w dla szko艂y podstawowej, 艣redniej oraz z zakresu studi贸w.

Streszczenia ksi膮偶ki ”Hobbit czyli tam i z powrotem”.

1. Bohaterem ksi膮偶ki jest Bilbo Baggins, zadowolony z siebie i unikaj膮cy wszelkich k艂opot贸w hobbit, kt贸rego 偶ycie zmienia si臋 gwa艂townie, gdy wraz z czarodziejem Gandalfem i trzynastoma krasnoludami wyrusza na wypraw臋, aby odzyska膰 skradziony skarb. Podr贸偶 naszpikowana jest niebezpiecze艅stwami, a u jej celu czeka stra偶nik bogactw – gro藕ny smok o imieniu Smaug – i to w艂a艣nie ma艂y Bilbo b臋dzie musia艂 w pojedynk臋 stawi膰 mu czo艂a

2. Pewnego wiosennego dnia do Bilba Bagginsa – zamo偶nego hobbita – zawita艂 czarodziej Gandalf, a wraz z nim trzynastu krasnolud贸w: Dwalin, Balin, Kili, Fili, Dori, Nori, Ori, Oin, Gloin, Bifur, Bofur, Bombur oraz Thorin D臋bowa Tarcza, kt贸ry im przewodzi艂. Organizowali oni wypraw臋, aby odzyska膰 skarby zagarni臋te ich przodkom przez smoka Smauga. Przyzwyczajony do wyg贸d hobbit pocz膮tkowo nie chcia艂 wzi膮膰 w niej udzia艂u, ale ostatecznie ciekawo艣膰 wzi臋艂a w nim g贸r臋 i wyruszy艂 z krasnoludami i czarodziejem.
Pocz膮tkowo droga przebiega艂a im bardzo przyjemnie, ale w miar臋 posuwania si臋 na wsch贸d drogi stawa艂y si臋 coraz bardziej wyboiste, a kraj coraz bardziej opustosza艂y. Podr贸偶 utrudnia艂 ponadto rz臋sisty deszcz. A jakby tego by艂o ma艂o, to jeszcze cz艂onkowie wyprawy kt贸rego艣 wieczoru niefortunnie stracili wi臋kszo艣膰 zapas贸w 偶ywno艣ci.
Przemoczeni i g艂odni dostrzegli jednak ognisko w lesie. Na zwiady wys艂ano w艂amywacza, czyli hobbita. Bilbo przekona艂 si臋, 偶e przy ogniu ucztuje trzech ohydnych troll贸w, nie chc膮c jednak wraca膰 do swych towarzyszy z pustymi r臋kami, postanowi艂 opr贸偶ni膰 trollom kieszenie. Niestety, zosta艂 przy艂apany na gor膮cym uczynku. Na pomoc ruszy艂y mu krasnoludy, ale wpad艂y one w zasadzk臋 zastawion膮 przez trzech zb贸j贸w. Dru偶yn臋 ocali艂 dopiero Gandalf, kt贸ry u偶ywaj膮c swej magii doprowadzi艂 do zamienienia si臋 troll贸w w kamienne pos膮gi. Po opr贸偶nieniu z zapas贸w piwniczki nale偶膮cej do 艂otr贸w, nasi bohaterowie ruszyli w dalsz膮 drog臋.

Wkr贸tce dotarli do Granicy Dzikich kraj贸w i zacz臋li przedziera膰 si臋 przez G贸ry Mgliste. Pod przewodnictwem czarodzieja dotarli nie bez problem贸w do Rivendell – domu Elronda – Ostatniego Przyjaznego Domu. Sp臋dzili tam dwa tygodnie odpoczywaj膮c i nabieraj膮c nowych si艂. D艂u偶ej jednak nie mogli tam zosta膰 i ruszyli dalej.

W臋dr贸wka przez g贸ry nie nale偶a艂a do naj艂atwiejszych, ale by艂a zno艣na, dop贸ki nie zaskoczy艂a ich burza. Szybko znaleziono jaskini臋, w kt贸rej 艣mia艂kowie mogli si臋 schroni膰. Okaza艂o si臋 jednak, 偶e wybrali bardzo niefortunnie miejsce postoju, poniewa偶 by艂a to frontowa brama kr贸lestwa goblin贸w – w nocy krasnoludy i hobbit zostali porwani ciemnymi korytarzami do wn臋trza g贸ry. Uratowa膰 zd膮偶y艂 si臋 jedynie Gandalf. On te偶 po raz drugi pospieszy艂 dru偶ynie na pomoc. Uda艂 si臋 za napastnikami i ponownie u偶ywaj膮c magii odbi艂 wi臋c z r膮k goblin贸w swoich towarzyszy. Jednak podczas ucieczki krasnoludy, kt贸re nios艂y Bilba (hobbit biega艂 du偶o wolniej od krasnolud贸w, kt贸re uwa偶ane s膮 za jedne z najlepszych biegaczy), zgubi艂y go.

Bilbo ockn膮艂 si臋 po paru godzinach i ruszy艂 w kierunku, w kt贸ry pod膮偶a艂 z dru偶yn膮 (tak przynajmniej mu si臋 wydawa艂o). Id膮c korytarzami przypadkiem natkn膮艂 si臋 na pier艣cie艅, ale w贸wczas w og贸le nie zwr贸ci艂 na niego uwagi. Schowa艂 go do kieszeni i szed艂 dalej. Dotar艂 wreszcie do miejsca, gdzie 偶y艂 Gollum – szkaradne, wodne stworzenie, kt贸re do hobbita nie by艂o zbyt przyja藕nie nastawione. Czu艂o jednak respekt, gdy偶 Bilbo by艂 we w艂adaniu czarodziejskiego mieczyku (znalezionego w piwniczce trolli). Zawarli wi臋c uk艂ad: zacz臋li zadawa膰 sobie zagadki. Kto nie odpowiedzia艂by na zagadk臋, ten przegrywa. Je艣li Bilbo by przegra艂, mia艂 zaosta膰 zjedzony, je艣li Gollum – w贸wczas potw贸r mia艂 zrobi膰 wszystko, o co hobbit poprosi (na przyk艂ad o drog臋 do wyj艣cia). Okaza艂o si臋 jednak, 偶e obydwaj s膮 dobrzy w tej dziedzinie i „pojedynek” przeci膮ga艂 si臋, a偶 wreszcie hobbit zapyta艂: „Co ja mam w kieszeni?” (maj膮c na my艣li znaleziony pier艣cie艅). Gollum oczywi艣cie nie m贸g艂 o tym wiedzie膰 tym bardziej, 偶e pier艣cie艅 ten uwa偶a艂 za sw贸j urodzinowy podarunek i my艣la艂, 偶e jest on okryty w jego siedzibie. Gdy za trzeci膮 pr贸b膮 nie zgad艂, opanowa艂a go z艂o艣膰 i postanowi艂 zg艂adzi膰 Bilba. Ten jednak zosta艂 uratowany przez pier艣cie艅, kt贸ry mia艂 wielk膮 moc – dawa艂 niewidzialno艣膰. Biegn膮c za Gollumem dotar艂 do wyj艣cia i mimo stra偶 uda艂o mu si臋 wydosta膰 na zewn膮trz.
Zdezorientowany Bilbo nie wiedzia艂, czy ma i艣膰 dalej, czy wr贸ci膰 do loch贸w – tam mogli by膰 jego przyjaciele. Us艂ysza艂 jednak nagle rozmow臋 i podpe艂z艂 bli偶ej. By艂 to Gandalf i krasnoludy 偶ywo rozprawiaj膮cy nad strat膮 hobbita i dalszym dzia艂aniem. Bilbo przy u偶yciu pier艣cienia pojawi艂 si臋 nagle pomi臋dzy nimi wywo艂uj膮c powszechn膮 rado艣膰 i zarazem podziw. Opowiedzia艂 towarzyszom, jak si臋 uratowa艂 (przemilcza艂 jednak spraw臋 pier艣cienia) i sam us艂ysza艂, jak uciek艂y krasnoludy i Gandalf.

Dru偶yna ruszy艂a dalej, s艂usznie spodziewaj膮c si臋 po艣cigu goblin贸w. By艂o ju偶 ciemno, gdy dotarli do pewnej polany. Nagle us艂yszeli wilcze wycie. A po chwili setki warg贸w (ogromnych wilk贸w) wpad艂y na polan臋. W ostatniej chwili krasnoludy, Gandalf i Bilbo zd膮偶yli wdrapa膰 si臋 na drzewa. Wargowie postawili przy tych drzewach stra偶e i zacz臋li obradowa膰 – czekali na gobliny, gdy偶 wraz z nimi mieli napa艣膰 tej nocy ludzkie osiedla. Gandalf zaniepokojony rozwojem wypadk贸w zacz膮艂 ciska膰 w wilki zapalone szyszki (by艂 przecie偶 czarodziejem), siej膮c w艣r贸d nich prawdziwe spustoszenie. Po nied艂ugim czasie przyby艂y jednak gobliny, kt贸re pod艂o偶y艂y ogie艅 pod drzewa, na kt贸rych schronili si臋 nasi bohaterowie. Na szcz臋艣cie z pomoc膮 przyby艂y im szlachetne Or艂y z G贸r Mglistych, kt贸re nienawidzi艂y i goblin贸w, i warg贸w. Przenios艂y krasnoludy, czarodzieja i hobbita, do swoich gniazd, a gdy odpocz臋li, zjedli i solidnie si臋 wyspali, or艂y (maj膮ce dawny d艂ug wdzi臋czno艣ci u Gandalfa) pomog艂y odnale藕膰 dru偶ynie w艂a艣ciwy szlak.

Dotarli wi臋c pod Samotna Ska艂臋, sk膮d udali si臋 do domu Beorna – p贸艂cz艂owieka, p贸艂nied藕wiedzia. Gdy Gandalf opowiedzia艂 Beornowi o celu wyprawy krasnolud贸w i o ich niedawnych przygodach z goblinami i wargami (kt贸rych Beorn wr臋cz nienawidzi艂), ten go艣cinnie ich przyj膮艂 i pozwoli艂 druzynie wypocz膮膰 w swej posiad艂o艣ci. Gdy odje偶d偶ali, ofiarowa艂 im kuce i 偶ywno艣膰 i udzieli艂 cennych rad, co do dalszej drogi. Tak dotarli na skraj Mrocznej Puszczy, gdzie Gandalf wraz z kucami Beorna zawr贸ci艂. Cz艂onkowie dru偶yny lamentowali z tego powodu, ale Gandalf pozosta艂 niewzruszony – udzieli艂 im ostatnich rad i zawr贸ci艂.

Trzynastu krasnolud贸w i hobbit ruszyli tymczasem w dalsz膮 drog臋 przez Mroczn膮 Puszcz臋. Droga by艂a 偶mudna i monotonna. W臋drowali wiele dni, a ko艅ca czarnego lasu nie by艂o wida膰. Pewnego dnia dotarli do przecinaj膮cego 艣cie偶k臋 potoku. I cho膰 byli bardzo spragnieni, to w pami臋ci mieli przestrog臋 Beorna, aby nie pi膰 wody z 偶adnego strumyka w Mrocznej Puszczy. Nie bez problem贸w, ale ostatecznie uda艂o im si臋 pokona膰 strumie艅. W臋drowali dalej, a zapasy 偶ywno艣ci i wody prawie zupe艂nie si臋 sko艅czy艂y. Pewnego wieczora zauwa偶yli miedzy drzewami jakie艣 艣wiate艂ka. Stwierdzili, 偶e s膮 to pochodnie. Us艂yszeli tak偶e weso艂e 艣piewy i muzyk臋. Mimo rad Gandalfa i Beorna zeszli ze 艣cie偶ki i udali si臋 w ich stron臋. Gdy jednak wpadli na polan臋, na kt贸rej ucztowa艂y le艣ne elfy, nagle wszystko gas艂o i cich艂o, a dru偶yna potrzebowa艂a czasu, aby ponownie razem si臋 zebra膰. Tak sta艂o si臋 jeszcze dwa razy, a偶 Bilbo si臋 zgubi艂 – podczas zamieszania od艂膮czy艂 si臋 od krasnolud贸w i pozosta艂 sam w ciemno艣ciach. Postanowi艂 z poszukiwaniami poczeka膰 do rana.

Gdy zaczyna艂 ju偶 drzema膰, zosta艂 nagle napadni臋ty przez olbrzymiego paj膮ka, kt贸rego na szcz臋艣cie (przy pomocy swego czarodziejskiego mieczyka) zg艂adzi艂. To doda艂o mu otuchy, a swojemu mieczykowi da艂o miano 呕膮d艂o. Zacz膮艂 dalej w臋drowa膰, a偶 natkn膮艂 si臋 na kryj贸wk臋 paj膮k贸w. Okaza艂o si臋, 偶e zniewolone krasnoludy znajduj膮 si臋 w ich mocy. Bilbo ruszy艂 na pomoc i dzi臋ki czarodziejskiemu pier艣cieniowi oraz 呕膮de艂ku wyzwoli艂 krasnoludy z obrzydliwych kokon贸w. Rozegra艂a si臋 straszliwa walka mi臋dzy setkami paj膮k贸w, a wyczerpanymi krasnoludami, kt贸rych wspomaga艂 niestrudzony Bilbo. W ko艅cu uda艂o si臋 hobbitowi zniech臋ci膰 szkaradne potwory do dalszego po艣cigu i dru偶yna rozpocz臋艂a dalszy marsz. Dotarli w ko艅cu do obszernej polany, na kt贸rej widzieli poprzednio ucztuj膮ce elfy. gdy zastanawiali si臋, co pocz膮膰 dalej (Bilbo wyjawi艂 im z konieczno艣ci tajemnic臋 swojego pier艣cienia), nagle zorientowali si臋, 偶e nie ma w艣r贸d nim Thorina.
Dowiadujemy si臋, 偶e Thorin zosta艂 wzi臋ty do niewoli przez le艣ne elfy i osadzony w ich twierdzy. B膮d藕 co b膮d藕, przynajmniej zosta艂 porz膮dnie nakarmiony.

Pozosta艂 krasnoludy spotka艂 jednak podobny los – wszystkie zosta艂y wzi臋te do niewoli przez poddanych Le艣nego Kr贸la. Hobbit przy u偶yciu swojego pier艣cienia niezauwa偶ony zdo艂a艂 dosta膰 si臋 za krasnoludami do twierdzy elf贸w. Sporo czasu zaj臋艂o mu przygotowanie ucieczki dru偶yny, ale ostatecznie uwolni艂 wszystkich towarzyszy i razem zdo艂ali uciec w beczkach, kt贸re elfy sp艂awia艂y do nieodleg艂ego Miasta na Jeziorze. Tam Thorin ujawni艂 swe pochodzenie: okaza艂o si臋, 偶e by艂 synem Thraina, a wnukiem Throra, o kt贸rych kr膮偶y艂y pie艣ni, 偶e powr贸c膮, aby odzyska膰 zrabowany przez smoka skarb i kr贸lestwo. Lud ch臋tnie ich przyj膮艂 i udzieli艂 wszelkiej pomocy, ale po dw贸ch tygodniach Thorin postanowi艂 d艂u偶ej nie zwleka膰 i ruszy膰 ku Samotnej G贸rze.

Wkr贸tce te偶 do niej dotarli i rozbili na jej stoku ob贸z. Znale藕li tak偶e tajemnicze drzwi, narysowane na mapie, kt贸r膮 od pocz膮tku podr贸偶y mia艂 Thorin. Przy pomocy kluczyka do艂膮czonego do mapy uda艂o si臋 wreszcie otworzy膰 drzwi. Postanowiono, 偶e na zwiady wys艂any zostanie Bilbo (w ko艅cu mia艂 by膰 w艂amywaczem). Hobbit wsun膮wszy pier艣cie艅 na palec pod膮偶y艂 ciemnym tunelem do wn臋trza g贸ry, w kt贸rej przebywa艂 Smaug. Zasta艂 on smoka 艣pi膮cego na g贸rze skarb贸w. Ukrad艂 jeden z puchar贸w i wr贸ci艂 do swych towarzyszy, kt贸rzy owacyjnie go przyj臋li. To jednak spowodowa艂o z艂o艣膰 Smauga, kt贸ry spostrzeg艂 brak jednego ze swych skarb贸w (smoki s膮 niezwykle skrupulatne zw艂aszcza, je艣li chodzi o ich maj膮tek). Wyfrun膮艂 wi臋c z wn臋trza g贸ry i pocz膮艂 na jej stokach szuka膰 z艂odzieja. Dru偶yna na szcz臋艣cie zdo艂a艂a skry膰 si臋 w tunelu, kt贸rym Bilbo dosta艂 si臋 do wn臋trza Samotnej G贸ry. Nast臋pnego dnia hobbit postanowi艂 ponownie uda膰 si臋 do smoczej jaskini. Tym razem Smaug nie spa艂 (cho膰 to udawa艂) i zacz膮艂 rozmawia膰 z Bilbem, mimo 偶e go nie widzia艂 (hobbit na szcz臋艣cie mia艂 ze sob膮 pier艣cie艅). „W艂amywaczowi” uda艂o si臋 nie wyjawia膰 swego imienia (cho膰 znajdowa艂 si臋 pod wp艂ywem czar贸w smoka), zdradzi艂 jednak nie艣wiadomie (i niedos艂ownie), 偶e jest z krasnoludami i otrzymali pomoc w Esgaroth (Mie艣cie na Jeziorze). Smok kolejnej nocy wybra艂 si臋 tak偶e na zewn膮trz. Najpierw zniszczy艂 tajemne drzwi (nie wiedz膮c jednak, gdzie dok艂adnie si臋 znajdowa艂y), a potem postanowi艂 przypomnie膰 si臋 w mie艣cie.

Krasnoludy wiedz膮c, 偶e smoka nie ma w jego jamie, postanowi艂y j膮 zwiedzi膰 (nie maj膮c innego wyj艣cia z g贸ry). W艣r贸d mn贸stwa innych skarb贸w znale藕li tak偶e zbroje, kt贸re na siebie w艂o偶yli. Bilbo znalaz艂 tak偶e Arcyklejnot – „Serce G贸ry” – najwi臋kszy skarb dla krasnolud贸w – nie podzieli艂 si臋 jednak z nimi t膮 nowin膮. Wreszcie wydostali si臋 z g贸ry frontow膮 bram膮 i udali si臋 do nieodleg艂ej stra偶nicy.
Smok natomiast po zburzeniu tajemniczych drzwi po艂o偶onych na stoku g贸ry, uda艂 si臋 do miasta. Na szcz臋艣cie, nie zaskoczy艂 mieszka艅c贸w Esgaroth zupe艂nie bezbronnych. Ju偶 wcze艣niej z niepokojem widziano ogie艅 i dym buchaj膮cy z wn臋trza Samotnej G贸ry i teraz wsz臋dzie przygotowano naczynia z wod膮. Smok zacz膮艂 pali膰 domy i cz臋艣膰 mieszka艅c贸w zacz臋艂a ucieka膰 (w艣r贸d nich tak偶e w艂adca miasta). Inni jednak (tak jak pewien cz艂owiek o imieniu Bard – potomek dawnego w艂adcy pobliskiego, krasnoludzkiego miasta Dal) gotowi byli broni膰 miasta do ko艅ca. I to w艂a艣nie do Barda, nim wystrzeli艂 ostatni膮 strza艂臋 ze swego 艂uku, podlecia艂 stary drozd, kt贸ry co dzie艅 przys艂uchiwa艂 si臋 rozmowom krasnolud贸w i hobbita na stoku Samotnej G贸ry. Ptak powiedzia艂 艂ucznikowi to, co zauwa偶y艂 Bilbo ju偶 podczas pierwszego spotkania ze Smaugiem: pod lew膮 piersi膮 w pancerzu smoka jest luka. Bard pos艂ucha艂 tego g艂osu i trafi艂 dok艂adnie tam, gdzie wskaza艂 mu drozd. Smok z hukiem zwali艂 si臋 na miasto, ale ju偶 nie 偶y艂.

Do Esgaroth (a raczej tego, co z miasta zosta艂o) przyby艂y zast臋py le艣nych elf贸w ze swym kr贸lem na czele. Ludzie i elfy rozpocz臋艂y budow臋 nowego miasta. Wi臋kszo艣膰 ruszy艂a jednak pod Samotn膮 G贸r臋, gdzie spodziewa艂a si臋 znale藕膰 bezpa艅skie teraz skarby Smauga. Na czele tej grupy stan膮艂 Bard. Wszyscy zgodnie uznali Thorina i jego dru偶yn臋 za martwych.

O tym wszystkim dowiedzia艂y si臋 krasnoludy od Roaka – starego kruka (krasnoludy rozumiej膮 mow臋 kruk贸w) i rozpocz臋艂y przygotowywa膰 si臋 do obrony G贸ry. Thorin za po艣rednictwem kruk贸w wezwa艂 do przybycia swoich krewniak贸w (a mia艂 ich niema艂o). W tym czasie wojska ludzi i elf贸w nadci膮gn臋艂y ju偶 pod Samotn膮 G贸r臋, a Bard za偶膮da艂 cz臋艣ci skarb贸w jako odszkodowanie za zniszczenia wyrz膮dzone przez smoka. Thorin jednak za艣lepiony wielko艣ci膮 skarbu nie chcia艂 pertraktowa膰 (tym bardziej, 偶e krasnoludy zwykle niezbyt lubi膮 si臋 z elfami). Dru偶yna nie podziela艂a zdania Thorina, ale nikt nie 艣mia艂 sprzeciwi膰 si臋 jego woli. Szukali za to na polecenie Thorina Arcyklejnotu – daremnie jednak, bo „Serce G贸ry” spoczywa艂o ukryte w kieszeni Bilba. Do siedziby krasnolud贸w (poprzez kruki) dochodzi艂y ju偶 wie艣ci o odsieczy krewniaka Thorina – Daina. Szans臋 na pokojowe rozwi膮zanie zdawa艂y si臋 nik艂e. Hobbit postanowi艂 dzia艂a膰 – pod os艂on膮 nocy wymkn膮艂 si臋 do obozu Barda i odda艂 w jego r臋ce Arcyklejnot uwa偶aj膮c, 偶e mo偶e pom贸c w negocjacjach z upartym krasnoludem.

Nast臋pnego dnia Bard z kilkoma innymi pos艂ami (w艣r贸d nich niespodziewanie krasnoludy rozpozna艂yGandalfa) ponownie zawita艂 pod G艂贸wn膮 Bram膮 G贸ry i ukaza艂 krasnoludom „Serce G贸ry”. Gdy Thorin dowiedzia艂 si臋, 偶e to hobbit odda艂 jego wrogom klejnot, wpad艂 w sza艂 i wyp臋dzi艂 Bilba. Wys艂a艂 te偶 kruki z wiadomo艣ci膮 do Daina. Odsiecz krasnolud贸w ju偶 nadci膮gn臋艂a i wydawa艂o si臋, 偶e nic ju偶 nie uchroni od bitwy, gdy nagle nad G贸r臋 zacz臋艂a nadci膮ga膰 z p贸艂nocy wielka, czarna chmura, a wraz z ni膮 pot臋偶na armia z艂o偶ona z goblin贸w i warg贸w.

W dolinie Samotnej G贸ry rozegra艂a si臋 wielka bitwa, znana potem jako bitwa pi臋ciu armii. Po jednej stronie brali udzia艂 ludzie, elfy i krasnoludy, po drugiej za艣 wargowie i gobliny, kt贸re pocz膮tkowo ulega艂y wojsku elf贸w i krasnolud贸w. Jednak gobliny b臋d膮ce w przewa偶aj膮cej ilo艣ci zacz臋艂y dostawa膰 si臋 w okolice Bramy G艂贸wnej. W贸wczas do walki w艂膮czy艂 si臋 Thorin z dru偶yn膮 (ale bez Bilba, kt贸ry walczy艂, lecz z pier艣cieniem wsuni臋tym na palcu, co dawa艂o mu niewidzialno艣膰). Sytuacja ju偶 wydawa艂a si臋 op艂akana, gdy nagle pojawi艂y si臋 or艂y. Te same, kt贸re uratowa艂y niegdy艣 dru偶yn臋 z r膮k goblin贸w i warg贸w. W ostatniej godzinie bitwy zjawi艂 si臋 tak偶e Beorn. Teraz wojska z p贸艂nocy ucieka艂y w pop艂ochu, a niedobitki 艣ciga艂y elfy i krasnoludy.

W walce tej zgin臋li Kili i Fili. Ci臋偶ko ranny zosta艂 Thorin i nast臋pnego dnia (po pojednaniu z Bilbem) zmar艂. Bilbo z Gandalfem wyruszyli kilka dni po zako艅czeniu bitwy do domu. I cho膰 Bard ofiarowywa艂 hobbitowi wielki skarb – s艂uszn膮 cz臋艣膰 z maj膮tku Smauga, Bilbo przyj膮艂 jedynie dwie ma艂e skrzynie.

Do domu wraca艂 Bilbo z Gandalfem, Beornem i zast臋pem elf贸w (hobbit ofiarowa艂 le艣nemu kr贸lowi naszyjnik ze srebra i pere艂).

W drodze powrotnej Bilbo z Gandalfem zawitali do Rivendell – Domu Elronda, gdzie hobbit wypocz膮艂 i dowiedzia艂 si臋, gdzie bywa艂 Gandalf. Odwiedzili te偶 piwniczk臋 trolli, kt贸re spotkali na pocz膮tku swej drogi pod Samotn膮 G贸r臋 i znale藕li tam z艂oto, kt贸re zostawili.

Gdy Bilbo wr贸ci艂 do swojego domu, odbywa艂a si臋 w艂a艣nie sprzeda偶 jego norki, gdy偶 powszechnie zosta艂 uznany za zmar艂ego. Niema艂o mia艂 k艂opot贸w, aby odzyska膰 wszystkie meble i inne sprz臋ty, a niekt贸rych nigdy nie odnalaz艂. 呕y艂 jednak w swej norce dalej, pisa艂 pami臋tniki, a od czasu do czasu zagl膮da艂 do niego Gandalf i w贸wczas razem palili fajki.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x