Wypracowania, konspekty, streszczenia i pomoc szkolna. Edukacyjna – szkolna baza wiedzy

Najwi臋ksza baza wypracowa艅, konspekt贸w, streszcze艅 i pomocy szkolnych w Polsce. Ponad 100 tysi臋cy materia艂贸w dla szko艂y podstawowej, 艣redniej oraz z zakresu studi贸w.

Streszczenie Pana Tadeusza z wyszczeg贸lnieniem rozdzia艂贸w.

Ksi臋ga I Dzie艅 pierwszy
Gospodarstwo
Do litewskiej wsi, Soplicowo, przyje偶d偶a dwudziestoletni Tadeusz Soplica, kt贸ry wraca z Uniwersytetu Wile艅skiego, gdzie uko艅czy艂 studia. M艂ody Tadeusz zastaje zupe艂nie pusty dom, oraz zastaje wiele zmian, jego pok贸j wygl膮da teraz zupe艂nie inaczej, wsz臋dzie s膮 porozrzucane rzeczy kobiety, w tedy te偶 poznaje lokatork臋, kt贸ra tam teraz mieszka. Jest ni膮 m艂oda czternastoletnia dziewczyna, kt贸ra zauroczy艂a Tadeusza i szybko uciek艂a do ogrodu, gdy go zobaczy艂a. P贸藕niej spotyka Wojskiego, z kt贸rym si臋 wita i obydwoje udaj膮 si臋 na spacer do lasu, gdzie s膮 wszyscy mieszka艅cy dworu. Dzisiaj w Soplicowie spotyka si臋 ca艂a rodzina Soplic贸w i wszyscy znajomi, poniewa偶 ma si臋 rozstrzygn膮膰 proces o zamek, kt贸ry jest powodem spor贸w Soplic贸w i Horeszk贸w od wielu lat.
Wieczorem wydano uczt臋. S臋dzia wyg艂osi艂 swoja mow臋 o grzeczno艣ci, a Podkomorzy wypowiedzia艂 si臋 na temat mody francuskiej, kt贸ra w owych czasach by艂a bardzo lubiana przez kobiety. Tadeusz, my艣l膮c, 偶e pi臋kn膮 dziewczyna, kt贸r膮 zobaczy艂 w ogrodzie, to Telimena, wi臋c zacz膮艂 z ni膮 filtrowa膰. Podczas kolacji Asesor i Rejen k艂贸cili si臋 o swoje dwa psy my艣liwskie, obydwoje nie mogli rozstrzygn膮膰 problemu, kt贸ry z nich jest lepszy. Po wieczerzy, do Soplicowa przybywa jeszcze ksi膮dz Robak, kt贸ry spotka艂 si臋 z S臋dzi膮.

Ksi臋ga II Dzie艅 drugi
Zamek
Od wschodu s艂o艅ca, w Soplicowie, zacz臋艂o si臋 polowanie na zaj膮ca, wszyscy mieszka艅cy udali si臋 na polowanie. Sp贸藕niony Hrabia, zamiast polowa膰, rozpocz膮艂 zwiedzanie zamku, kt贸ry kiedy艣 nale偶a艂 do rodziny Horeszk贸w, a teraz jest rzecz膮 sporn膮 z Soplicami. Na zamku spotka艂 Gerwazego, klucznika, kt贸ry od wielu lat pilnuje zamku. Stary Gerwazy opowiedzia艂 ca艂膮 histori臋 zamku Hrabiemu: podczas ataku Moskali na zamek, broni艂 si臋 w nim Stolnik z rodzin膮 i s艂u偶ba, ju偶 prawie wygrywali to starcie, gdy z drzew, kto艣 strzeli艂, zabijaj膮c Stolnika, Gerwazy rozpozna艂 w nim Jacka Soplic臋, kt贸ry wcze艣niej stara艂 si臋 o r臋k臋 Ewy, c贸rki Stolnika, jednak on mu odm贸wi艂 podaj膮c czarn膮 polewk臋, dlatego z zemsty Jacek Soplica m贸g艂 zabi膰 Stolnika. Gerwazy od tej pory nienawidzi Soplic贸w i poprzysi膮g艂 im zemst臋. Hrabia powraca do Soplicowa na 艣niadanie, po drodze spotyka Zosi臋, kt贸r膮 podgl膮da z ukrycia, za co zostaj臋 wzgardzony przez ksi臋dza Robaka.

Ksi臋ga III
Umizgi
Hrabia wracaj膮c do siebie, spotka艂 Zosi臋, jednak by艂 ni膮 bardzo rozczarowany, gdy偶 my艣la艂, 偶e jest ona pi臋kn膮 nimf膮, b贸stwem, a okaza艂a si臋 prost膮 dziewczyn膮. Zniech臋cony i rozczarowany odchodzi, p贸藕niej spotyka Telimen臋, z kt贸r膮 wdaje si臋 w d艂u偶sz膮 rozmow臋. Do rozmowy do艂膮cza si臋 Tadeusz, jednak on wola艂 rozmawia膰 o litewskiej przyrodzie ni偶 o pi臋knie w艂oskich pejza偶y, czego nie podziela艂a Telimena. Rozmowy przerwa艂 dzwon, kt贸ry wzywa艂 na obiad do Soplicowa. Podczas posi艂ku, przyszed艂 gajowy, kt贸ry oznajmi艂, 偶e z matecznika wyszed艂 nied藕wied藕, na kt贸rego mo偶na zapolowa膰. Rozpocz臋艂y si臋 przygotowania do jutrzejszego polowania. Wszyscy poszli wcze艣niej spa膰, aby rano mo偶na by艂o wcze艣nie wyjecha膰 na polowanie.

Ksi臋ga IV Dzie艅 trzeci
Dyplomatyka i 艂owy
Soplicowo opustosza艂a ju偶 przed 艣witem, wszyscy wyruszyli na polowanie do lasu. W dworze pozosta艂 Tadeusz, kt贸ry zaspa艂. Obudzi艂a go Zosia, pukaj膮c w okiennice. W tedy Tadeusz przyjrza艂 si臋 dok艂adnie Zosi i zrozumia艂, 偶e pomyli艂 si臋, Telimena nie by艂a pi臋kn膮 dziewczyn膮, kt贸ra zobaczy艂 po raz pierwszy w Soplicowie. Nie zwlekaj膮c, pojecha艂 za reszt膮 do gaju.
Od 艣witu, r贸wnie偶 w pobliskiej karczmie, trwa du偶e spotkanie, ksi膮dz Robak pr贸buje zach臋ci膰 szlacht臋 i ch艂op贸w do powstania przeciwko Rosjanom. Przekonywa艂 wszystkich, 偶e ju偶 nied艂ugo nadejdzie Napoleon ze swoim wojskiem i w tedy b臋dzie mo偶na mu pom贸c w przegnaniu Moskali.
Na polowaniu, Tadeusz i Hrabia omal nie stracili 偶ycia, strzelaj膮c do nied藕wiedzia, chybili, a rozw艣cieczony zwierz, zacz膮艂 ich goni膰, dopiero ksi膮dz Robak strzelaj膮c celnie w nied藕wiedzia, uratowa艂 im 偶ycie. Do ko艅ca nie wiadomo, jak on si臋 tam nagle znalaz艂. Wojski odegra艂 sygna艂 zako艅czenia polowania na rogu, wszyscy powr贸cili do Soplicowa.

Ksi臋ga V
K艂贸tnia
Powracaj膮c z polowania, Tadeusz zobaczy艂 Zosi臋, przez, co zrozumia艂 sw贸j b艂膮d. Jednak nie by艂 艣wiadomy planom Telimeny, ona ju偶 wszystko zaplanowa艂a, uwa偶a艂a, 偶e Zosia powinna si臋 o偶eni膰 z Hrabi膮, a ona sam z Tadeuszem. Przez jaki艣 czas, Tadeusz obserwowa艂 kobiety. Telimena podesz艂a do niego i spyta艂a: Czy zdr贸w? Dlaczego smutny?, w tedy Tadeusz wybieg艂 z domu. W lesie, znalaz艂 艢wi膮tyni臋 dumania, gdzie po ucieczce Tadeusza, ona posz艂a, aby w spokoju rozmy艣la膰 o nim. Tadeusza wzruszy艂a p艂acz膮ca kobieta, kt贸ra cierpi z jego powodu, a jest przecie偶 niewinna jego pomy艂ki. Nagle Telimena skoczy艂a na r贸wna nogi, i zacze艂a si臋 otrzepywa膰 z mr贸wek, na kt贸rych siad艂a gnie藕dzie. Tadeusz widz膮c to, pom贸g艂 jej w pozbyciu si臋 owad贸w, w ten spos贸b, obydwoje pogodzili si臋. Wr贸cili ju偶 razem do Soplicowa, gdy us艂yszeli dzwon, kt贸ry wzywa艂 na kolacj臋.
Posi艂ek odby艂 si臋 w zamku, pomimo sprzeciwu S臋dziego, Protazy przeni贸s艂 sto艂y do sieni. Mia艂 by膰 to symbol, kt贸ry udawadnia艂 prawa Soplic贸w do zamku. Podczas kolacji, wszyscy byli w z艂ym humorze: Asesor z Rejentem prze偶ywali poraszk臋 swoich ps贸w, kt贸re zgubi艂y trop zaj膮ca podczas polowaia, Hrabia ci膮gle prowadzi艂 rozmow臋 z Zosi膮, co denerwowa艂o Tadeusza, a w dodatku, Telimena, ci膮gle pr贸bowa艂a go rozweseli膰. Pr贸buj膮c zaradzi膰 trudnej sytuacji, Podkomorzym ofiarowa艂 Hrabiemu, sk贸r臋 z upolowanego nied藕wiedzia, jednak Hrabia powiedzia艂, 偶e przyjmie sk贸r臋 tylko z zamkiem. Zdenerwowany Podkomorzym, pr贸buj膮c ugodzic sytuacj臋, zacz膮艂 wyk艂adac plan ugody, jednak w tym czasie, wszed艂 Gerwazy, kt贸ry zacz膮艂 nakr臋ca膰 dwa stare zegary, co sprawia艂o wielki ha艂as. Podkomorzy, nie mog膮c znie艣膰 ha艂asu, kaza艂 wy偶uci膰 klucznika, przez co rozp臋ta艂a si臋 awantura, kt贸ra szybko zamieni艂a si臋 w wielk膮 b贸jk臋. Hrabia i Gerwazy musieli ratowa膰 si臋 ucieczk膮. A Tadeusz wyzwa艂 Hrabiego na pojedynek.
Po awanturze, Gerwazy podsun膮艂 pomys艂 Hrabiemu, aby zorganizowa膰 zajazd na Soplicowo, zagarn膮膰 zamek i ca艂y maj膮tek Soplic贸w, jako zado艣膰uczynienie. Hrabiemu bardzo spodoba艂 si臋 ten pomys艂 ?gotycko-sarmacki?, zafascynowany romantycznym planem Klucznika, opowiedzia艂 swoj膮 przygod臋 na Sycylii, w kt贸rej ? jak twierdzi艂 ? udzieli艂 si臋 wielkim bohaterstwem. Gerwazy opracowa艂 sw贸j plan zajazdu i rano mia艂 zamiar wyruszy膰 do Dobrzy艅ca, aby tam pozyska膰 szlacht臋 do zajazdu, ocenia艂, 偶e zbierze ponad ?trzystu w膮satych szlachcic贸w?. Przez noc Gerwazemu wy艣ni艂 si臋 sen o zaje藕dzie na Korelicze.

Ksi臋ga VI Dzie艅 czwarty
ZA艢CIANEK
Od wczesnego ranka, S臋dzia pisze pozew przeciwko Hrabiemu i Gerwazemu, o napa艣膰 na osoby nale偶膮ce do s膮du podkomorskiego, a wi臋c o powa偶ne wykroczenie, poniewa偶 s臋dziowie s膮 nietykalni. Wo藕ny zanosi list do Hrabiego. S臋dziego odwiedza ksi膮dz Robak (brat S臋dziego), kt贸ry krytykowa艂 zwi膮zek Telimeny z Tadeuszem, uwa偶a艂, 偶e Tadeusz powinien o偶eni膰 si臋 z Zosi膮, co mia艂o by doprowadzi膰 do po艂膮czenia si臋 zwa艣nionych rod贸w. Ksi膮dz Robak przekonywa艂 S臋dziego, 偶e nie warto teraz wywo艂ywa膰 k艂贸tni z Hrabi膮, poniewa偶 s膮 wa偶niejsze sprawy, jak zorganizowanie powstania na Litwie, jednak S臋dzia nie chcia艂 s艂ysze膰 o pojednaniu si臋 z Horeszkami. Robak uda艂 si臋 do Hrabiego, aby jego przekona膰 do powstania.
Do Hrabiego przyby艂 Protazy z pozwem, ostro偶nie podchodzi艂 do domu, jednak tam ju偶 nikogo nie by艂o, w tym czasie przyby艂 ksi膮dz Robak. Jednak obydwoje nie zastali ju偶 Hrabiego, jak si臋 p贸藕niej dowiedzieli, wszyscy udali si臋 do Dobrzyna.
W Dobrzynie ju偶 od rana gromadzi艂a si臋 okoliczna szlachta, aby om贸wi膰 plany powstania, a pos艂a艅cy zwo艂ywali wszystkich z okolicznych za艣ciank贸w. Narada odbywa艂a si臋 u powa偶anego, starego Macieja.

Ksi臋ga VII
RADA
W domu Macieja Dobrzy艅skiego, przebiega艂a burzliwa narada. Wszyscy sprzeczali si臋 o plan powstania, jedni chcieli poczeka膰 na wyra藕ny znak, gdy ju偶 b臋dzie si臋 zbli偶a膰 wojsko Napoleona, a inny chcieli zaatakowa膰 natychmiast, bez oczekiwania na wsparcie. Ca艂膮 sytuacj臋, wykorzysta艂 Gerwazy, kt贸ry opowiada艂 o wszystkich prawdziwych i urojonych krzywdach, jakich dokona艂 r贸d Soplic贸w, w ten spos贸b szybko rozbudzi艂 zapa艂 i entuzjazm szlachty do wali z Soplicami, a nie Rosjanami. w ten spos贸b szybko rozbudzi艂 zapa艂 i entuzjazm szlachty do wali z Soplicami, a nie Rosjanami. Pomimo sprzeciwu Macka Dobrzy艅skiego i innej szlachty, wi臋kszo艣膰 zgromadzonych ruszy艂a na Soplicowo.

Ksi臋ga VIII
ZAJAZD
W Soplicowie wszyscy po kolacji odpoczywali na dziedzi艅cu, rozmawiaj膮c o astronomii. Gdy ju偶 wszyscy poszli spa膰, S臋dziego odwiedzi艂 Bernardyn, wyjawi艂 mu swoj膮 tajemnic臋, poniewa偶 Maciek nad Ma膰kami, rozpozna艂 w nim Jacka Soplic臋. Jacek obawia艂 si臋 o swoje 偶ycie, poniewa偶 m贸g艂 go teraz spotka膰 Gerwazy i zabi膰. M贸wi bratu o przyspieszonym zapale szlachty do powstania, a wiedzia艂, 偶e Napoleon dotrze na Litw臋 dopiero na wiosn臋. Ksi膮dz Robak uda艂 si臋 w po艣piechu do za艣cianka, aby ostudzi膰 zapa艂 szlachty.
Po wyj艣ciu ksi臋dza, do pokoju S臋dziego wchodzi Tadeusz, kt贸ry chcia艂 si臋 poradzi膰 stryja, co ma zrobi膰 w zwi膮zku z k艂opotliw膮 sytuacj膮 w jak膮 si臋 wpl膮ta艂. Tadeusz chcia艂 zaci膮gn膮膰 si臋 do wojska, jednak stryj nie chcia艂 mu na to pozwoli膰, poniewa偶 potrzebowa艂 Tadeusza w niedalekim powstaniu przeciwko Rosjanom. S臋dzia oznajmi艂 m艂odzie艅cowi, 偶e chce go o偶eni膰 z Zosi膮, jednak on wiedzia艂, 偶e Telimena nigdy na to nie pozwoli. Zdenerwowany S臋dzia dalszymi k艂amstwami Tadeusza, wyrzuci艂 go z pokoju i zapowiedzia艂 mu baty. W korytarzu, Tadeusz spotka艂 Telimen臋, kt贸ra wymusi艂a na nim wyznanie jej mi艂o艣ci i zaproponowa艂a ich 艣lub, na co Tadeusz si臋 nie zgodzi艂. Rozczarowana Telimena, obrazi艂a si臋 na niego i powiedzia艂a mu, 偶e jest pod艂y. Rozgoryczony Soplica, wybieg艂 z domu z ch臋ci膮 pope艂nienia samob贸jstwa, z tym zamiarem, uda艂 si臋 nad pobliskie stawy.
Nad stawami spotka艂 Hrabiego ze swoimi d偶okejami, kt贸rzy w艂a艣nie jechali na zajazd Soplicowa, pojmali Tadeusza, przypadkiem ratuj膮c mu 偶ycie. Hrabia i jego d偶okeje, zaaresztowali mieszka艅c贸w Soplicowa i ich zwi膮zali, Hrabia nie chcia艂 dopu艣ci膰 do rozlewu krwi. Sp贸藕niona szlachta, spl膮drowa艂a folwark, zabi艂a byd艂o i kury, kt贸re piekli na rozpalonym ognisku. Wyci膮gn臋li beczki wina, piwa i w贸dki, rozpocz臋li uczt臋. Upijaj膮c si臋, zasn臋li szybko zmo偶eni ci臋偶kim snem.

Ksi臋ga IX Dzie艅 pi膮ty
BITWA
Rankiem, gdy szlachta zacz臋艂a si臋 przebudza膰, ujrza艂a, 偶e jest zwi膮zana. Do Soplicowa przybyli Rosjanie zawiadomieni o zaje藕dzie, kt贸rzy wszystkich wzi臋li do niewoli. Rosjanie pod dow贸dztwem Polaka, majora P艂uta, kt贸ry przeszed艂 na stron臋 Rosjan, za偶膮dali od S臋dziego po tysi膮c rubli za g艂ow臋. Cena by艂a zbyt wysoka, major poda艂 j膮 specjalnie, poniewa偶 kiedy艣 mia艂 porachunki ze szlachta Dobrzy艅sk膮 i teraz chcia艂 si臋 na niej zem艣ci膰. S臋dzia nie m贸g艂 zap艂aci膰 okupu, nie pomog艂y starania Rykowa, przez co P艂ut potraktowa艂 wszystkich jako buntownik贸w i zagrozi艂 im s膮dem wojennym.
Na dziedziniec przyby艂 ksi膮dz Robak wozem kwestarski, a z nim kilku szlachcic贸w przebranych za ch艂op贸w. Ksi膮dz wszed艂 do domu i kaza艂 poda膰 艣niadanie z ponczem, a 偶o艂nierzom spirytus. W艣r贸d 偶o艂nierzy rosyjskich rozpocz臋艂a si臋 pijatyka, korzystaj膮c z sytuacji, zostali uwolnieni Dobrzy艅scy.
Podchmielony major P艂ut, zacz膮艂 zaleca膰 si臋 do Telimeny, posun膮艂 si臋 do tego stopnia, 偶e poca艂owa艂 Telimen臋 w obna偶one rami臋, za co spoliczkowa艂 go Tadeusz. P艂ut zacz膮艂 krzycze膰: ?Bunt! Bunt!?, bernardyn da艂 Tadeuszowi bro艅 i kaza艂 strzeli膰 do P艂uta, jednak on chybi艂. Rykow wezwa艂 na pomoc 偶o艂nierzy, w tedy wpad艂a uwolniona szlachta i uderzy艂a na Rosjan. Przed dworem rozpocz臋艂a si臋 walka. Wszyscy dot膮d zwa艣nieni, stan臋li dzielnie do wali z Rosjanami. Szlachta zdoby艂a przewag臋, jednak szybko Rosjanie zgrupowali si臋 i rozpocz臋li kontrnatarcie, spychaj膮c szlacht臋 pod mury dworu. Z zasadzki, uratowa艂 szlacht臋 Konewka, kt贸ry strzeli艂 od ty艂u na Moskali z gar艂acza, wystrzeliwuj膮cego dwana艣cie kul naraz, z drugiego gar艂acza, strzeli艂 Sak. Rosjanie wpadli w panik臋 i wycofali si臋 pod p艂ot, formuj膮c klin, w tedy na nich natar艂 Hrabia, kt贸ry przyby艂 z pomoc膮. Ko艅 Hrabiego pad艂, a jego samego uratowa艂 Robak, zas艂aniaj膮c go w艂asnym cia艂em przed kula. Pijani 偶o艂nierze Rosyjscy ci膮gle utrzymywali swoj膮 pozycj臋, a szlachta rozpocz臋艂a ostrza艂 zza drzew i budynk贸w. Major P艂ut wyzwa艂 Tadeusza na pojedynek, twierdz膮c, 偶e jest tch贸rzem, poniewa偶 chowa艂 si臋 za drzewem. Tadeusz przyj膮艂 wyzwanie, jednak z obawy o 偶ycie, P艂ut wys艂a艂 Rykowa na pojedynek. Hrabia nie zgodzi艂 si臋 na pojedynek Rykowa z Tadeuszem, poniewa偶 uwa偶a艂, 偶e to on powinien si臋 pojedynkowa膰 z Rykowem, kt贸ry napad艂 jego zamek. Podczas pojedynku na szpady, P艂ut kaza艂 swojemu 偶o艂nierzowi, zastrzeli膰 Tadeusz, kt贸ry przygl膮da艂 si臋 pojedynkowi. Jednak Moskal chybi艂, trafiaj膮c w kapelusz Tadeusza, zdrada wysz艂a na jaw i rozp臋ta艂a si臋 ponownie walka. Oddzia艂 Rosjan, zn贸w uformowa艂 si臋 w tr贸jk膮t i w tedy Wojski opracowa艂 plan, aby przewr贸ci膰 star膮 sernic臋, pod kt贸r膮 sta艂o wojsko, dzi臋ki czemu mo偶na by by艂o przygnie艣膰 Moskali. Wojski, Wo藕ny, kuchcik i ochmistrzowie, rozko艂ysali star膮 sernic臋 i przewr贸cili j膮 na Rosjan. Z tej pu艂apki ocala艂o tylko kilku 偶o艂nierzy, kt贸rych szybko z艂apa艂a i zabi艂a szlachta. Z wielk膮 odwag膮 艣ciga艂 ich Gerwazy, kt贸ry by sam przyp艂aci艂 ten po艣cig 艣mierci膮, gdyby nie ksi膮dz Robak, kt贸ry go przewr贸ci艂, ocalaj膮c mu 偶ycie.
Gdy bitwa dobieg艂a ko艅ca, Podkomorzy og艂osi艂 pardon, daruj膮c 偶ycie pokonanym, a kapitana Rykowa wzi膮艂 w niewol臋. Dopiero po ustaniu walk, major P艂ut wyszed艂 z krzak贸w, gdzie ukrywa艂 si臋 z tch贸rzostwa. Gerwazy zabi艂 P艂uta.

Ksi臋ga X
EMIGRACJA. JACEK
Po wygranej bitwie, nad Soplicowem rozp臋ta艂a si臋 pot臋偶na burza, kt贸ra potokami wody rozmy艂a drogi i zerwa艂a wszystkie mosty, taka pogoda sprzyja艂a szlachcie, gdy偶 z odci臋tego od 艣wiata Soplicowa, nie mog艂a wydosta膰 si臋 wie艣膰 o walce z Rosjanami. Za zabicie oddzia艂u Rosjan, Moskwa na pewno by si臋 zem艣ci艂a. Uczestnicy walki, zawarli ugod臋 z Rykowem, kt贸ry by艂 cz艂owiekiem uczciwym i przyjaznym Polakom, kt贸ry obieca艂 ca艂膮 sytuacj臋 za艂agodzi膰 i w razie potrzeby, pom贸c. Teraz po bitwie, wielu z zagorza艂ych uczestnik贸w walki, musia艂o ucieka膰 z Litwy do Legion贸w Polskich w Ksi臋stwie Warszawskim, gdzie mogli znale藕膰 schronienie. W艣r贸d nich by艂 tak偶e Tadeusz, kt贸ry przed odjazdem, po偶egna艂 si臋 z Zosi膮. Hrabia otrzyma艂 od Telimeny harf臋, na po偶egnanie pob艂ogos艂awi艂 ich Jacek Soplica, ojciec Tadeusza, kt贸ry o tym wi膮偶 nie wiedzia艂.
Ksi膮dz Robak by艂 ranny, a jego dawne rany odnowi艂y si臋, zachorowa艂 na gangren臋. Robak poprosi艂 S臋dziego o wezwanie ksi臋dza, poniewa偶 przeczuwa艂, 偶e nie prze偶yje nadchodz膮cej nocy i chcia艂, 偶eby mu udzieli膰 ostatniego namaszczenia.
Wieczorem, w obecno艣ci S臋dziego i Gerwazego, Jacek Soplica rozpocz膮艂 spowied藕 generalnego, wyjawiaj膮c ca艂膮 prawd臋 o sobie.

Ksi臋ga XI i XII
ROK 1812 i KOCHAJMY SI臉!
Wojska francuskie i polskie wyzwoli艂y Litw臋. Do Soplicowa przyby艂o wielu najznakomitszych go艣ci: D膮browski, Kniaziewicz, Ma艂achowski, Giedroj膰 i Grabowski, oraz czterdzie艣ci tysi臋cy 偶o艂nierzy. Ten dzie艅 jest wielkim 艣wi臋tem w Soplicowie. Po porannej mszy Podkomorzy rehabilituje Jacka Soplic臋. Rozstrzyga si臋 sp贸r pomi臋dzy Asesorem i Rejentem o Kusego i Soko艂a, kt贸re to obydwa psy okazuj膮 si臋 jednakowo sprawne i 艂owne. W zamku odbywa si臋 wielka uczta, na kt贸rej zostaj膮 og艂oszone zar臋czyny trzech par: Tadeusza Soplicy z Zosi膮 Horeszk贸wn膮, Asesora z Tekl膮 Hreczeszank膮 i Telimeny z Rejentem. Wszyscy ucztuj膮 i wy艣mienicie si臋 bawi膮. Tadeusz z Zosi膮 postanawiaj膮 uw艂aszczy膰 ch艂op贸w. Szlachta Dobrzy艅ska prezentuje swoje umiej臋tno艣ci przeg genera艂em D膮browskim. Wojski przygotowuje swoje s艂ynne potrawy. Na pro藕b臋 Zosi Jankiel gra na cymba艂ach pie艣艅, kt贸ra przedstawia histori臋 polski sprzed dwudziestu lat. Wieczorem rozpoczynaj膮 si臋 ta艅ce przy polonezie, w pierwszej parze id膮 Podkomorzy i Zosia.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x