Wypracowania, konspekty, streszczenia i pomoc szkolna.

Nie 艣ci膮gaj zacznij wkuwa膰 ju偶 dzi艣

Streszczenie Przygody Hucka Marka Twaina.

Print Friendly, PDF & Email

Dowiaduj臋 si臋 o Moj偶eszu w sitowiu
Huck nawi膮zuje do wydarze艅 z ksi膮偶ki Przygody Tomka Sawyera i przypomina jej zako艅czenie, w kt贸rym ch艂opcy znale藕li pieni膮dze ukryte przez rozb贸jnik贸w w jaskini i otrzymali po sze艣膰 tysi臋cy dolar贸w ka偶dy. S臋dzia Thatcher wzi膮艂 je i odda艂 na procent, wi臋c ch艂opcy mieli z nich doch贸d. Wdowa Douglas wzi臋艂a Hucka 鈥瀗a syna鈥 i zaj臋艂a si臋 jego wychowaniem. Ch艂opiec chodzi艂 do szko艂y, a w domu jego edukacj膮 zaj臋艂a si臋 siostra wdowy, panna Watson.
Krwawa przysi臋ga naszej bandy
Po p贸艂nocy, na has艂o: 鈥瀖iau, miau鈥 dane przez Tomka, Huck wyszed艂 przez okno i razem z przyjacielem zrobi艂 偶art Jimowi, Murzynowi, kt贸ry by艂 niewolnikiem panny Watson. Potem zebrali innych ch艂opc贸w i razem udali si臋 do odkrytej przez Tomka jaskini, w kt贸rej z艂o偶yli przysi臋g臋 podpisan膮 w艂asn膮 krwi膮 i zawi膮zali band臋. Celem bandy mia艂o by膰 rabowanie i mordowanie.
Urz膮dzamy zasadzk臋 na Arab贸w
Przez miesi膮c ch艂opcy z bandy bawili si臋 w rozb贸jnik贸w, udaj膮c, 偶e 艣winie to sztaby z艂ota, a warzywa to drogocenne kamienie. Nikogo nie obrabowali ani nie zamordowali, a Huck po miesi膮cu wyst膮pi艂 z bandy.
Przepowiednia k艂臋bka k艂ak贸w
Min臋艂o kilka miesi臋cy i nadesz艂a zima. Huck przyzwyczai艂 si臋 do szko艂y i ucz臋szczanie do niej nie by艂o dla niego przykre. Pewnego dnia, uwa偶aj膮c, 偶e po rozsypaniu soli czeka go nieszcz臋艣cie, poszed艂 do s臋dziego i przekaza艂 mu swoje pieni膮dze. Zrobi艂 to, bo przypuszcza艂, 偶e wr贸ci艂 jego tatko i zabierze mu pieni膮dze. Wieczorem uda艂 si臋 do Jima, kt贸ry wywr贸偶y艂 mu przysz艂o艣膰 z k艂臋bka k艂ak贸w. Po powrocie do swojego pokoju zasta艂 w nim ojca.
Tatko rozpoczyna nowe 偶ycie
Ojciec by艂 brudny, zaniedbany, ubrany w 艂achmany. Wy艣miewa艂 si臋 z Hucka, 偶e 艣pi w 艂贸偶ku, w pokoju z lustrem i dywanem. Za偶膮da艂, aby rzuci艂 szko艂臋. Pyta艂 o pieni膮dze, a gdy dowiedzia艂 si臋, 偶e s膮 u s臋dziego, zaplanowa艂 je odebra膰. Tymczasem zabra艂 synowi dolara i poszed艂 pi膰. Nast臋pnego dnia targowa艂 si臋 z s臋dzi膮 o pieni膮dze Hucka, ale nic nie wsk贸ra艂. Kilka dni przesiedzia艂 w wi臋zieniu, a kiedy go wypu艣cili, zaj膮艂 si臋 nim nowy s臋dzia i obieca艂, 偶e zrobi z niego cz艂owieka. Ojciec mia艂 dobr膮 wol臋 zmieni膰 偶ycie do chwili, gdy zacz臋艂o go m臋czy膰 pragnienie. Uciek艂 z domu dobroczy艅cy i przed 艣witem zn贸w by艂 pijany. Nowy s臋dzia zrezygnowa艂 z nawracania ojca Hucka.
Walka tatki z anio艂em 艣mierci
Ojciec dwukrotnie zbi艂 Hucka za ucz臋szczanie do szko艂y. Dla spokoju ch艂opiec czasem po偶ycza艂 od s臋dziego par臋 dolar贸w, aby da膰 ojcu na alkohol. Wiosn膮 tatko schwyta艂 syna, bo chcia艂 pokaza膰 wdowie, 偶e ma nad nim w艂adz臋 i wywi贸z艂 go 艂odzi膮 w g贸r臋 rzeki. Huck nie m贸g艂 nawet marzy膰 o ucieczce, bo ojciec dobrze go pilnowa艂. Ch艂opiec by艂 bity i zamykany w sza艂asie. Pewnej nocy by艂 艣wiadkiem alkoholowego ataku ojca, w czasie kt贸rego turla艂 si臋 on po pod艂odze, roztr膮ca艂 przedmioty, wrzeszcza艂, 偶e opad艂y go diab艂y. Gdy ojciec zasn膮艂, Huck zdj膮艂 strzelb臋 ze 艣ciany, wycelowa艂 w niego, ale po namy艣le od艂o偶y艂.
Nabieram tatk臋 i w nogi
B臋d膮c nad rzek膮, Huck znalaz艂 cz贸艂no, kt贸re ukry艂 w krzakach. Kiedy ojciec odp艂yn膮艂, ch艂opiec wyni贸s艂 prowiant z sza艂asu i zani贸s艂 do cz贸艂na. Zastrzeli艂 dzik膮 艣wini臋, rozp艂ata艂 jej podgardle i zostawi艂 na ziemi w sza艂asie, aby si臋 wykrwawi艂a. Potem przeci膮gn膮艂 worek z kamieniami, robi膮c 艣lady, i utopi艂 go w rzece. To samo zrobi艂 ze 艣wini膮. W ten spos贸b dokona艂 mistyfikacji w艂asnej 艣mierci i m贸g艂 spokojnie odp艂yn膮膰. Niebawem znalaz艂 si臋 na Wyspie Jacksona.
Jak zw臋dzi艂em Murzyna panny Watson
Huck obudzi艂 si臋 bardzo g艂odny. Zdoby艂 chleb, kt贸ry rzucili poszukiwacze jego cia艂a do rzeki. Huck wiedzia艂, 偶e jest spos贸b szukania miejsca, w kt贸rym le偶y topielec, za pomoc膮 chleba wype艂nionego rt臋ci膮. Potem obserwowa艂 prom i ludzi nim p艂yn膮cych, i s艂ysza艂 ich rozmowy o morderstwie. Po kilku dniach przebywania na wyspie postanowi艂 j膮 zwiedzi膰. Natkn膮艂 si臋 na dymi膮ce jeszcze popio艂y ogniska i przestraszy艂 si臋 bardzo. Zwin膮艂 sw贸j ob贸z, wszystko przeni贸s艂 do cz贸艂na. Kiedy za艣 us艂ysza艂 ludzkie g艂osy, odp艂yn膮艂, cicho wios艂uj膮c. Noc przespa艂 na cz贸艂nie. 艢witem przybi艂 do brzegu i zatrzyma艂 si臋 na skraju lasu. Poszed艂 w kierunku b艂ysku ognia, kt贸ry zauwa偶y艂 mi臋dzy drzewami. Odkry艂, 偶e przy ognisku 艣pi m臋偶czyzna. Rozpozna艂 w nim Murzyna Jima, niewolnika panny Watson. Uciek艂 od swej w艂a艣cicielki, bo planowa艂a go sprzeda膰 do Orleanu za osiemset dolar贸w. Huck obieca艂 Murzynowi, 偶e go nie zdradzi. Rozpocz臋li wsp贸ln膮 tu艂aczk臋.
Dom 艣mierci przyp艂ywa obok naszej tratwy
W 艣rodku lasu znale藕li pieczar臋, w kt贸rej urz膮dzili sobie mieszkanie. By艂o im w nim wygodnie, zw艂aszcza 偶e la艂 deszcz i przechodzi艂y burze. Rzeka przybiera艂a przez kilka dni i wreszcie wyst膮pi艂a z brzeg贸w i zala艂a wysp臋. Pewnej nocy rzeka przynios艂a drewniany domek z wyposa偶eniem. Skorzystali z okazji i zabrali wszystkie rzeczy, kt贸re mog艂yby si臋 im przyda膰.
Czym grozi dotykanie sk贸ry w臋偶a
Po przybyciu do pieczary przeszukali ubrania, kt贸re wzi臋li ze sob膮. Znale藕li osiem srebrnych dolar贸w wszytych w podszewk臋 starego p艂aszcza. Huck przypomnia艂 Jimowi, 偶e prorokowa艂 nieszcz臋艣cie z powodu przyniesienia przez ch艂opca sk贸ry w臋偶a, a ich spotka艂o szcz臋艣cie. Jim by艂 jednak przes膮dny i mia艂 racj臋, bo za kilka dni zosta艂 uk膮szony przez grzechotnika. Sta艂o si臋 to z winy Hucka, kt贸ry chcia艂 zrobi膰 Murzynowi 偶art, zabi艂 w臋偶a i po艂o偶y艂 go na pos艂aniu Jima. Zapomnia艂 jednak o tym, 偶e samica przychodzi do swego samca i k艂adzie si臋 obok niego. Ona w艂a艣nie uk膮si艂a Jima, kt贸ry ci臋偶ko chorowa艂 przez cztery dni. Prze偶y艂 tylko dlatego, 偶e Huck wykona艂 wszystkie czynno艣ci, jakie zleci艂 mu Jim – odr膮banie g艂owy w臋偶a i rzucenie precz, upieczenie kawa艂ka mi臋sa i zjedzenie go przez chorego. Huck zacz膮艂 si臋 nudzi膰 i postanowi艂 pop艂yn膮膰 na drugi brzeg, Jim poradzi艂, aby ch艂opiec przebra艂 si臋 za dziewczyn臋. Ubrania kobiece znale藕li w drewnianym domku. Huck pop艂yn膮艂 w g贸r臋 rzeki i zastuka艂 do drzwi ma艂ego domu, znajduj膮cego si臋 w pobli偶u miasteczka.
艢cigaj膮 nas!
Huck w dziewcz臋cym przebraniu wszed艂 do domu pewnej kobiety, kt贸ra, jak si臋 okaza艂o, mieszka艂a w okolicy od dw贸ch tygodni. Huck nak艂ama艂 o sobie wiele, ale us艂ysza艂 te偶 od kobiety wiele 鈥瀋iekawostek鈥. Dowiedzia艂 si臋, 偶e o morderstwo Hucka Finna podejrzany by艂 jego ojciec i zosta艂by zlinczowany, gdyby nie fakt, 偶e podejrzenia dotycz膮 te偶 zbieg艂ego Murzyna, Jima. Wyznaczono za jego g艂ow臋 nagrod臋 – trzysta dolar贸w, chocia偶 za g艂ow臋 starego Finna te偶 jest nagroda – dwie艣cie dolar贸w, bo znikn膮艂 bez 艣ladu.
Pani Judyta zdradzi艂a te偶, 偶e dzisiejszej nocy b臋dzie ob艂awa na wyspie, bo widzia艂a dym i przypuszcza, i偶 ukrywa si臋 tam zbieg艂y Murzyn.
Kobieta rozpozna艂a, 偶e Huck jest ch艂opcem i zn贸w musia艂 wymy艣la膰 historie zwi膮zane ze swoim 偶yciem. Gdy tylko uda艂o mu si臋 opu艣ci膰 dom pani Judyty, dosta艂 si臋 szybko do cz贸艂na i energicznie wios艂uj膮c, dop艂yn膮艂 do Jima. Obudzi艂 go, wo艂aj膮c, 偶e s膮 艣cigani.
Lepiej pilnujmy w艂asnego nosa
Tratwa, kt贸r膮 uciekali Huck i Jim, s艂u偶y艂a im teraz za mieszkanie. Murzyn wybudowa艂 wygodny wigwam, kt贸ry chroni艂 uciekinier贸w od deszczu, s艂o艅ca w czasie upa艂u i fal od k贸艂 parowc贸w na rzece. Huck ka偶dego wieczora przekrada艂 si臋 do mijanego rzek膮 miasteczka i kupowa艂 troch臋 偶ywno艣ci. Bywa艂o, 偶e 鈥瀙o偶ycza艂 sobie鈥 zb艂膮kan膮 kur臋 lub inne artyku艂y 偶ywno艣ciowe.
Kilka dni po omini臋ciu St. Louis zasta艂a ich nocna burza z ogromnymi b艂yskawicami. Kiedy b艂yskawica roz艣wietli艂a niebo, Huck zauwa偶y艂 wrak statku, kt贸ry nadzia艂 si臋 na ska艂y, wi臋c zaproponowa艂 Jimowi spenetrowanie obiektu. Mimo 偶e Jim mia艂 opory, przeszli z tratwy na wrak. Wkr贸tce us艂yszeli szmer g艂os贸w i nast臋pnie wo艂anie, 偶eby nie zabija膰. Zorientowali si臋 szybko, 偶e na wraku s膮 z艂odzieje, kt贸rzy maj膮 mi臋dzy sob膮 porachunki. Huck chcia艂 odp艂yn膮膰 ich 艂odzi膮, aby zawiadomi膰 szeryfa, ale zorientowa艂 si臋, 偶e stracili swoj膮 tratw臋.
Uczciwy 艂up z Waltera Scotta
Huck zorientowa艂 si臋, 偶e zostali obaj z Jimem na wraku w towarzystwie zb贸jc贸w. Dwaj z nich ju偶 mieli odp艂yn膮膰, gdy u艣wiadomili sobie, 偶e nie przeszukali kompana przeznaczonego na 艣mier膰 w ton膮cym wraku. Wysiedli z 艂odzi i wtedy Huck z Jimem do niej wskoczyli, odci臋li lin臋 i odbili od statku. P艂yn膮c, znale藕li sw膮 tratw臋 i przerzucili z艂odziejski 艂up z 艂odzi. Jim odp艂yn膮艂 w d贸艂 rzeki, a Huck skierowa艂 si臋 w stron臋 艣wiat艂a, kt贸re zauwa偶y艂 przy brzegu. Obudzi艂 stra偶nika promu i opowiadaj膮c zmy艣lon膮 histori臋 o ludziach pozostaj膮cych na wraku, zach臋ci艂 go, aby podp艂yn膮艂 do wraku, a otrzyma wynagrodzenie. Ch艂opcu nie dawa艂o bowiem spokoju to, 偶e ludzie zostali na ton膮cym wraku.
Czy Salomon by艂 m膮dry?
Rano obejrzeli rzeczy, kt贸re szajka skrad艂a z wraku. Czuli si臋 bardzo bogaci, patrz膮c na buty, odzie偶, ksi膮偶ki, lornetk臋 i cygara. Ca艂e popo艂udnie wylegiwali si臋 w lesie i Huck czyta艂 Jimowi o kr贸lach, ksi膮偶臋tach, hrabiach oraz wyja艣nia艂 zawi艂o艣ci ich 偶ycia.
Jak wykiwa艂em poczciwego Jima
Obliczyli, 偶e w ci膮gu trzech nocy dop艂yn膮 do Cairo, miasta po艂o偶onego na ko艅cu stanu Illinois. Tam rzeka Ohio wp艂ywa do rzeki Missisipi. chcieli sprzeda膰 tratw臋 i uda膰 si臋 parowcem w g贸r臋 rzeki Ohio, na teren wolnych stan贸w.
Drugiej nocy dopad艂a ich mg艂a. Odp艂yn臋艂a tratwa, kt贸r膮 pr贸bowa艂 艣ciga膰 na cz贸艂nie Huck. Niewiele by艂o wida膰, wi臋c Huck porozumiewa艂 si臋 z Jimem pohukiwaniami. Po pewnym czasie nic ju偶 nie s艂ysza艂, wi臋c obawia艂 si臋, 偶e Jim zgin膮艂. Ogarn臋艂a go wielka senno艣膰, wi臋c uci膮艂 sobie drzemk臋. Po przebudzeniu si臋 Huck zauwa偶y艂, 偶e mg艂a ust膮pi艂a. Zacz膮艂 poszukiwania Jima. Znalaz艂 go 艣pi膮cego na tratwie, do kt贸rej przywi膮za艂 cz贸艂no. Huck za偶artowa艂 sobie z Jima, t艂umacz膮c mu k艂amliwie, 偶e by艂 przy nim ca艂y czas, a to, co widzia艂 Jim, by艂o tylko snem. Huck przeprosi艂 Murzyna za swe k艂amstwo, gdy us艂ysza艂, jak bardzo cierpia艂 z powodu my艣li, 偶e Huckowi co艣 mog艂o si臋 sta膰 we mgle.
Sk贸ra grzechotnika zaczyna dzia艂a膰
Gdy wydawa艂o si臋 zbiegom, 偶e widz膮 Cairo, Huck na cz贸艂nie pop艂yn膮艂, aby to sprawdzi膰. Mia艂 zamiar donie艣膰 na Jima, bo zdenerwowa艂 go swoim zuchwalstwem, gdy m贸wi艂 o wykradaniu swoich dzieci od w艂a艣ciciela. Jim wo艂a艂 za nim, chwal膮c jego d偶entelme艅stwo i wierno艣膰. Do cz贸艂na Hucka dop艂yn臋艂a 艂贸d藕 z dwoma uzbrojonymi m臋偶czyznami. Zainteresowali si臋 tratw膮 i pytali, kto na niej p艂ynie. Powiedzieli Huckowi, 偶e ostatniej nocy zbieg艂o pi臋ciu Murzyn贸w i trwaj膮 ich poszukiwania.
Ch艂opiec sk艂ama艂, 偶e na tratwie jest jego chory ojciec i prosi艂 o pomoc w holowaniu do brzegu. M臋偶czy藕ni w obawie przed osp膮 odp艂yn臋li, zostawiaj膮c po 20 dolar贸w w z艂ocie. Kilka razy potem, mijaj膮c miasta, mieli nadziej臋, 偶e s膮 w Cairo, ale byli w b艂臋dzie. Gdy zorientowali si臋, 偶e musz膮 p艂yn膮膰 cz贸艂nem w g贸r臋 rzeki, stracili je. P艂yn膮c na tratwie, zostali staranowani przez parowiec i musieli si臋 ratowa膰, p艂yn膮c wp艂aw. Huck p艂yn膮艂 dwie mile, zanim dop艂yn膮艂 do brzegu.
Zamieszkuj臋 u Grangerford贸w
i Dlaczego Harney zawr贸ci艂, aby podnie艣膰 kapelusz
Znalaz艂 si臋 przed staro艣wieckim drewnianym domem i mia艂 ochot臋 odej艣膰, ale opad艂a go gromada ps贸w. Us艂ysza艂 z okna m臋ski g艂os, kt贸ry pyta艂, kim jest i co robi. Sk艂ama艂, 偶e nazywa si臋 George Jackson i wypad艂 zza burty statku. Zaopiekowano si臋 nim troskliwie i pozwolono zosta膰. W rodzinie Grangerford贸w 偶y艂o si臋 dostatnio, bo mieli mn贸stwo farm i ponad stu niewolnik贸w. Huckowi podoba艂 si臋 dom i jego mieszka艅cy do czasu, gdy okaza艂o si臋, 偶e Grangerfordowie maj膮 w s膮siedztwie odwiecznych wrog贸w Shepherdson贸w, z kt贸rymi walczyli na 艣mier膰 i 偶ycie. Gdy Huck wybra艂 si臋 w niedzielne popo艂udnie nad rzek臋, jego Murzyn, Jack, zaproponowa艂, 偶e poka偶e mu gniazda w臋偶y. Zaprowadziwszy ch艂opca w krzaki, odszed艂. Huck natomiast ujrza艂 na polance swojego Jima, kt贸rego ukrywali w tym miejscu niewolnicy. Po ucieczce jednej z c贸rek Grangerford贸w z synem Shepherdson贸w rozgorza艂a taka wojna mi臋dzy klanami, 偶e i Huck musia艂 obawia膰 si臋 o swoje 偶ycie. Uciek艂 nad rzek臋 i wo艂a艂 Jima, kt贸ry ucieszy艂 si臋, 偶e widzi ch艂opca, bo Jack powiedzia艂, 偶e Huck zosta艂 zastrzelony. Szybko odp艂yn臋li na 艣rodek rzeki.
Kr贸l i Ksi膮偶臋 na naszej tratwie
P艂yn臋li trzy dni. Cieszyli si臋, 偶e by艂o cicho, spokojnie i przyjemnie. Gdy kt贸rego艣 dnia Huck znalaz艂 cz贸艂no, przeprawi艂 si臋 na l膮d, a potem ma艂膮 rzeczk膮 p艂yn膮艂 w jej g贸r臋. Zaskoczyli go dwaj m臋偶czy藕ni, kt贸rzy b艂agali, aby uratowa艂 im 偶ycie, bo za nimi biegn膮 ludzie z psami. Wzi膮艂 ich na cz贸艂no i odp艂yn臋li. Okaza艂o si臋 p贸藕niej, 偶e nigdy dot膮d si臋 nie spotkali i ta wsp贸lna ucieczka dopiero ich po艂膮czy艂a. Starszy o艣wiadczy艂, 偶e pochodzi z francuskiego kr贸lewskiego rodu, m艂odszy natomiast wskaza艂 na sw贸j ksi膮偶臋cy rodow贸d. Postanowili po艂膮czy膰 swe si艂y i umiej臋tno艣ci i odt膮d wsp贸艂pracowa膰.
Co ich wysoko艣ci robi艂y w Parkville
Huck zorientowa艂 si臋, 偶e uratowani m臋偶czy藕ni nie s膮 kr贸lami ani ksi膮偶臋tami, tylko zwyk艂ymi oszustami. Zale偶a艂o mu jednak, aby na wsp贸lnej tratwie by艂a 偶yczliwo艣膰.
Go艣cie zaj臋li miejsca Hucka i Jima w wigwamie i gospodarze musieli spa膰 na deskach tratwy. Ksi膮偶臋 i Kr贸l uzgodnili, 偶e w pierwszym wi臋kszym miasteczku odegraj膮 sceny z dramat贸w Szekspira. Gdy przybili tratw膮 do brzegu, Huck wybra艂 si臋 na zakupy, a go艣cie w interesach do pobliskiego miasteczka. Ksi膮偶臋 odnalaz艂 drukarni臋 i w niej zosta艂, Kr贸l z Huckiem poszli na nabo偶e艅stwo misyjne, na kt贸rym byli wszyscy mieszka艅cy. Kr贸l wepcha艂 si臋 na kazalnic臋 i przem贸wi艂 do ludzi. O艣wiadczy艂, 偶e jest okradzionym piratem, kt贸ry pragnie nawraca膰 innych pirat贸w na Oceanie Indyjskim. Ludzie z艂o偶yli si臋 na jego dzia艂alno艣膰 i Kr贸l zarobi艂 ponad 87 dolar贸w. W tym czasie Ksi膮偶臋, pracuj膮c w drukarni, zarobi艂 9 i p贸艂 dolara i wydrukowa艂 og艂oszenie o poszukiwaniu Murzyna i nagrodzie za jego schwytanie. Mia艂 to by膰 dow贸d, 偶e obecno艣膰 Jima w艣r贸d nich jest usprawiedliwiona.
Przygoda w Arkansaw
Kr贸l z Ksi臋ciem 膰wiczyli swe role przed planowanym wyst臋pem. W stanie Arkansaw, w jakiej艣 ma艂ej mie艣cinie, znale藕li si臋 wszyscy, pr贸cz Jima. Trwa艂o cyrkowe przedstawienie, a wi臋c nadarzy艂a si臋 okazja, aby wyst膮pili r贸wnie偶 Ksi膮偶臋 i Kr贸l. Afisze ju偶 rozkleili. Wybrawszy si臋 na ulice miasteczka, byli 艣wiadkami k艂贸tni Boggsa z Sherburnem i zastrzelenia pijanego i przeklinaj膮cego Boggsa przez Sherburna. Zebra艂 si臋 t艂um i wydawa艂o si臋, 偶e dojdzie do zlinczowania zab贸jcy.
Dlaczego nie dosz艂o do linczu
Pod domem Sherburna zebrali si臋 ludzie, a on wyszed艂 z dubelt贸wk膮 pod pach膮 na dach ma艂ego ganku. Gdy t艂um ucich艂, Sherburn wy艣mia艂 przyby艂ych i nazwa艂 ich zgraj膮 tch贸rzy. Wszyscy odeszli i nie dosz艂o do linczu.
Huck poszed艂 do cyrku i obejrza艂 wyst臋p je藕d藕cy na koniu, kt贸ry, rzekomo pijany, wszed艂 na aren臋 z widowni. P贸藕niej odby艂o si臋 przedstawienie Kr贸la i Ksi臋cia, na kt贸rym by艂o tylko kilka os贸b. Nast臋pnego dnia natomiast Ksi膮偶臋 rozwiesi艂 afisze, zapraszaj膮ce na przedstawienie tylko m臋偶czyzn.
Kr贸lowie to straszne szelmy
Przedstawienie odby艂o si臋 wieczorem, w sali nabitej po brzegi byli sami m臋偶czy藕ni. Wyst臋p by艂 kr贸tki. Kr贸l wyszed艂 nagi, pomalowany na wiele kolor贸w i zata艅czy艂. Widownia by艂a zawiedziona, ale uspokoi艂 j膮 s臋dzia, kt贸ry zaproponowa艂, aby nic nikomu nie m贸wi膰 o oszustwie aktor贸w. Przyjdzie inna widownia i r贸wnie偶 zostanie oszukana. Nast臋pnego dnia w miasteczku m贸wiono o pi臋knym przedstawieniu i wieczorem wszystko si臋 powt贸rzy艂o. Przed trzecim wyst臋pem Ksi膮偶臋 kaza艂 Jimowi ukry膰 tratw臋 w sitowiu, niedaleko miasteczka. Na sali znale藕li si臋 widzowie z poprzednich dw贸ch wieczor贸w z kieszeniami wypchanymi zepsutymi jajami i zgni艂膮 kapust膮. Ksi膮偶臋 wiedzia艂, co si臋 艣wi臋ci, wi臋c kaza艂 Huckowi ucieka膰 i sam bieg艂 za nim. Na tratwie okaza艂o si臋, 偶e Kr贸la w og贸le nie by艂o w miasteczku tego wieczoru. Gdy aktorzy ju偶 spali, Huck rozmawia艂 jeszcze z Jimem o szelmostwach kr贸l贸w, a potem o rodzinie Murzyna. Jim opowiedzia艂 smutne wydarzenie zwi膮zane z nim i jego c贸reczk膮 Lisabeth.
Kr贸l w roli proboszcza
Za zarobione pieni膮dze Kr贸l sprawi艂 sobie pi臋kne ubranie. Umiej臋tnie zagada艂 pewnego m艂odego cz艂owieka, wybieraj膮cego si臋 w podr贸偶, i us艂ysza艂 histori臋 pana Wilksa i jego zmar艂ego brata. Potem kaza艂 poszuka膰 Ksi臋cia i powt贸rzy艂 mu, co us艂ysza艂. Postanowili, 偶e musz膮 si臋 dosta膰 na parowiec p艂yn膮cy z daleka. Zap艂acili kapitanowi i zostali dowiezieni do miasteczka. Zapytawszy ludzi o dom Piotra Wilksa, us艂yszeli, 偶e nie 偶yje, wi臋c udawali ogromny 偶al i p艂akali g艂o艣no. St艂oczeni na przystani ludzie wyra偶ali wsp贸艂czucie i pocieszali ich.
P艂acz i r贸偶ne inne androny
Kr贸l i Ksi膮偶臋 jako bracia zmar艂ego Wilksa poszli do jego rodziny. Odegrali role dobrych stryj贸w i pieni膮dze, kt贸re zosta艂y zapisane przez zmar艂ego braciom, podarowali bratanicom. Poniewa偶 brakowa艂o ponad czterystu dolar贸w, do艂o偶yli ze swoich. Gdy przyby艂 przyjaciel zmar艂ego, doktor Robinson, i zdemaskowa艂 oszust贸w, nikt mu nie uwierzy艂, a obdarowane dziewcz臋ta poleci艂y wzi膮膰 ca艂膮 kwot臋 Kr贸lowi i ulokowa膰 j膮 wed艂ug uznania.
Wykradam 艂up Kr贸la
Bratanice Wilksa rozlokowa艂y go艣ci w pokojach, a potem zaprosi艂y na przyj臋cie. Rozmawia艂y z Huckiem, kt贸ry odgrywa艂 rol臋 s艂u偶膮cego stryja. Okaza艂o si臋, 偶e dziewczyny s膮 bardzo grzeczne i 偶yczliwe, wi臋c Huckowi zrobi艂o si臋 偶al, 偶e zostan膮 okradzione za jego zgod膮. Postanowi艂 odszuka膰 pieni膮dze. Poniewa偶 nie domy艣la艂 si臋, gdzie zosta艂y schowane, ukry艂 si臋, aby pods艂ucha膰 rozmow臋 Kr贸la i Ksi臋cia na ten temat. Okaza艂o si臋, 偶e Kr贸l umie艣ci艂 worek z pieni臋dzmi mi臋dzy sukniami Mary, za kt贸rymi znajdowa艂 si臋 Huck. Przeni贸s艂 go do siennika, nie zauwa偶ywszy ch艂opca. Gdy m臋偶czy藕ni odeszli, Huck zabra艂 worek i schowa艂 w swojej izdebce.
Nieboszczyk Piotr odzyska艂 swoje z艂oto
Huck poczeka艂, a偶 Kr贸l i Ksi膮偶臋 zasn臋li i zszed艂 z pieni臋dzmi na d贸艂. Nie wiedzia艂, gdzie je ukry膰, bo drzwi na zewn膮trz by艂y zamkni臋te i nie m贸g艂 wyj艣膰. Wrzuci艂 worek z dolarami do trumny Wilksa. Nast臋pnego dnia odby艂a si臋 uroczysto艣膰 pogrzebowa i przy wszystkich 偶a艂obnikach domkni臋to wieko trumny i zakr臋cono 艣rubami. Huck nie zd膮偶y艂 nawet sprawdzi膰, czy w trumnie nadal by艂y pieni膮dze. Po pogrzebie og艂oszono licytacj臋 maj膮tku zmar艂ego, ustalon膮 za dwa dni. Spieszono si臋, poniewa偶 Kr贸l musia艂 rzekomo wraca膰 do Anglii. Bratanice cieszy艂y si臋, 偶e pojad膮 ze stryjami, ale prze偶ywa艂y trudne chwile, kiedy sprzedawano Murzyn贸w i z tego powodu rozdzielano rodziny.
Wkr贸tce oszu艣ci zorientowali si臋, 偶e nie maj膮 pieni臋dzy i zdenerwowani pr贸bowali ustali膰, kto wchodzi艂 do ich pokoju. Huck zrzuci艂 win臋 na Murzyn贸w, bo wiedzia艂, 偶e im ju偶 nic nie grozi.
Przechytrzenie nie pop艂aca
Huck zdecydowa艂 si臋 na rozmow臋 z Mary Jane, postanowi艂 powiedzie膰 jej prawd臋 o 鈥瀞tryjach鈥. Zaproponowa艂, aby zaraz opu艣ci艂a dom, by po jej wyrazie twarzy Kr贸l i Ksi膮偶臋 nie rozpoznali, 偶e wszystko wie. Nieobecno艣膰 Mary wyja艣ni艂 potrzeb膮 odwiedzenia przez ni膮 chorej. W czasie licytacji, odbywaj膮cej si臋 na placu miasteczka, t艂um m臋偶czyzn przyprowadzi艂 dw贸ch jegomo艣ci贸w, kt贸rych okre艣lili konkurentami spadkobierc贸w.
Daj臋 nog臋 w czasie burzy
Jegomo艣ciowie przedstawili si臋 jako bracia zmar艂ego Wilksa – Harvey i William, kt贸rzy nie zd膮偶yli na pogrzeb z powodu utraty baga偶u i z艂amania r臋ki Williama. Poniewa偶 ludzie nie wiedzieli, kt贸rzy z m臋偶czyzn s膮 prawdziwymi Wilksami, a kt贸rzy oszustami, rozpocz臋li sprawdzanie. Najpierw por贸wnywano pismo z list贸w do pisma zmar艂ego, potem zadawano pytania. Chodzi艂o o tatua偶, jaki mia艂 na piersiach zmar艂y. Oszu艣ci nie wiedzieli, wi臋c Kr贸l wymy艣la艂. Adwokat zaproponowa艂, aby to sprawdzi膰 na cmentarzu. Po odkopaniu trumny znaleziony zosta艂 worek z pieni臋dzmi, ukryty w niej przez Hucka. W tej sytuacji ch艂opiec szybko uciek艂. Dotar艂 do tratwy i poleci艂 Jimowi, by odp艂ywali. Wkr贸tce jednak na tratw臋 weszli Kr贸l z Ksi臋ciem, kt贸rzy r贸wnie偶 ratowali si臋 ucieczk膮.
Z艂oto ratuje z艂odziei
Huck musia艂 k艂ama膰, t艂umacz膮c sw膮 ucieczk臋. Potem oszu艣ci zacz臋li si臋 k艂贸ci膰 mi臋dzy sob膮 i obarcza膰 win膮 za utrat臋 z艂ota, tym bardziej 偶e stracili tak偶e wcze艣niej 鈥瀦arobione鈥 na przedstawieniach dolary, dok艂adaj膮c do brakuj膮cej kwoty. Wreszcie upili si臋 i zasn臋li. Okaza艂o si臋, 偶e z艂oto znalezione w trumnie tak zainteresowa艂o ludzi, i偶 oszu艣ci mogli uciec z cmentarza.
Nie mo偶na k艂ama膰 w modlitwie
P艂yn臋li wiele dni, nie zatrzymuj膮c si臋 nigdzie. Wreszcie w miasteczku Pikesville Kr贸l zszed艂 na brzeg, aby si臋 przekona膰, czy mog膮 znowu dzia艂a膰. Byli um贸wieni, 偶e w razie jego nieobecno艣ci do po艂udnia Huck z Ksi臋ciem przyjd膮 do miasteczka. Tak si臋 sta艂o. Poszukiwali obaj Kr贸la i znale藕li pijanego w n臋dznym szynku. Ch艂opiec mia艂 przeczucie, 偶e mo偶e sta膰 si臋 co艣 z艂ego i uciek艂. Znalaz艂szy si臋 na tratwie, zawo艂a艂 Jima, ale go nie by艂o. Poszed艂 go szuka膰. Na drodze spotka艂 jakiego艣 ch艂opca i zapyta艂 o Murzyna. Dowiedzia艂 si臋, 偶e zosta艂 schwytany i znajduje si臋 na fermie Phelpsa. Postanowi艂, 偶e uwolni Jima, bo lepiej b臋dzie dla niego, gdy wr贸ci do swojej w艂a艣cicielki. Napisa艂 nawet list do panny Watson, ale p贸藕niej go podar艂. Ukry艂 tratw臋 i wyruszy艂 na poszukiwanie Murzyna. Spotka艂 Ksi臋cia, kt贸ry rozkleja艂 og艂oszenia o przedstawieniu. Oszust ok艂ama艂 go, wskazuj膮c inne miejsce przebywania Jima, ale Huck zdawa艂 sobie spraw臋, 偶e chce go w ten spos贸b wykorzysta膰 i udaj膮c pos艂usze艅stwo, zawr贸ci艂 przez las na w艂a艣ciw膮 ferm臋.
Nazywam si臋 teraz inaczej
Huck dotar艂 na ferm臋 i zosta艂 powitany przez gospodyni臋 jak d艂ugo oczekiwany go艣膰. Pani Sally s膮dzi艂a, 偶e Huck jest jej siostrze艅cem, Tomkiem Sawyerem, kt贸ry mia艂 do niej przyjecha膰. Pod pretekstem p贸j艣cia po kuferek ch艂opiec wyruszy艂 do miasteczka, wiedz膮c, 偶e nie mo偶e spotka膰 si臋 z przyjacielem w tym miejscu.
呕a艂osny koniec ich wysoko艣ci
Na drodze zobaczy艂 w贸z, kt贸rym jecha艂 Tomek. Zatrzyma艂 go i przestraszy艂 Sawyera, przekonanego, 偶e widzi ducha. Dotkn膮艂 Hucka i uwierzy艂, 偶e nie zosta艂 on zamordowany. Huck powiedzia艂 mu o tarapatach, w ja-kich si臋 znalaz艂, i o Jimie. Um贸wili si臋, jak b臋d膮 post臋powa膰 w domu cioci Sally. Gdy wieczorem obaj pomaszerowali do miasteczka, widzieli prowadzonych przez t艂um Kr贸la i Ksi臋cia. Byli oblepieni smo艂膮 i pierzem. Widzowie przedstawienia tym razem nie dali si臋 oszuka膰.
Podtrzymujemy Jima na duchu
Ch艂opcy domy艣lili si臋, 偶e Jim jest przechowywany w sza艂asie na popi贸艂. Widzieli Murzyna, kt贸ry zanosi艂 tam jedzenie. Snuli plany uwolnienia Jima. Tymczasem zagadn臋li nios膮cego jedzenie i poszli za nim do sza艂asu. Jim pozna艂 ch艂opc贸w i zdradzi艂by wszystkich, gdyby nie przytomno艣膰 Tomka i odwr贸cenie przez niego uwagi Murzyna, wuja Silasa. Kiedy Murzyn odszed艂 do drzwi, ogl膮daj膮c podarowan膮 mu dziesi臋ciocent贸wk臋, Tomek szepn膮艂 Jimowi, aby si臋 do nich nie przyznawa艂 i 偶e chc膮 go uwolni膰.
Tajemne i g艂臋boko przemy艣lane plany
Tomek jako znawca literatury snu艂 rozmaite plany uwolnienia Jima. M贸wi艂 o wieloletnim podkopie robionym scyzorykiem. Huck niewiele rozumia艂 z opowie艣ci Tomka, kt贸ry jak zwykle fantazjowa艂. Kiedy sko艅czy艂, poleci艂 Huckowi ukra艣膰 trzy scyzoryki.
Usi艂ujemy pom贸c Jimowi
W nocy ch艂opcy zabrali si臋 za wykonywanie podkopu. Nie by艂o wida膰 偶adnych efekt贸w kopania scyzorykami, wi臋c udaj膮c, 偶e robi膮 to nimi, kopali kilofami. Sko艅czyli prac臋 nast臋pnej nocy i podkopem weszli do sza艂asu. Obudzili Jima i przedstawili mu swoje plany uwolnienia go. Aby robota by艂a 鈥瀙rzepisowa鈥, uwzgl臋dnili przemycanie r贸偶nych przedmiot贸w np. w jedzeniu. W艂膮czyli w t臋 zabaw臋 Nata, Murzyna nosz膮cego Jimowi jedzenie, i obiecali mu, 偶e rozprawi膮 si臋 z czarownicami, kt贸re go dr臋cz膮.
Jim otrzymuje placek czarownic
W zwi膮zku z realizacj膮 plan贸w uwolnienia Jima w domu pa艅stwa Phelps贸w gin臋艂y coraz to inne rzeczy – koszula gospodarza, prze艣cierad艂o, 艂y偶ki. Ch艂opcy zabierali przedmioty i oddawali, wi臋c w艂a艣ciciele nie mogli si臋 doliczy膰. Najwa偶niejsz膮 spraw膮 sta艂o si臋 upieczenie ciasta, w kt贸rym przemycony mia艂 by膰 powr贸z, wykonany z prze艣cierad艂a. Zu偶yli wi臋c trzy miednice m膮ki i wiele czasu, ale Jim otrzyma艂 przesy艂k臋.
Tu p臋k艂o serce niewolne
Nast臋pn膮 wi臋zienn膮 czynno艣ci膮 sta艂o si臋 wyrycie napisu na 艣cianie, aby zosta艂a po nim pami膮tka. Tomek proponowa艂 r贸偶ne has艂a i nie m贸g艂 zdecydowa膰 si臋, kt贸re ka偶e Jimowi wyskroba膰. By艂 k艂opot ze skrobaniem na belkach, wi臋c Tomek wymy艣li艂, 偶e zabior膮 kamie艅 szlifierski z tartaku i przyci膮gn膮 do sza艂asu. Kamie艅 by艂 ci臋偶ki, wi臋c Jim przeczo艂ga艂 si臋 przez dziur臋 i pom贸g艂 ch艂opcom w pracy. Dla s艂awy Tomek proponowa艂 Jimowi i inne, utrwalone przez literatur臋 czynno艣ci. Znalaz艂o si臋 w艣r贸d nich hodowanie szczur贸w, granie na grzebieniu, dbanie o kwiatka i in.
Tomek pisze manonimowe listy
Kiedy ch艂opcy kupili 艂apk臋 na szczury, przeprowadzili 艂apank臋 i mieli kilkana艣cie okaz贸w. Ma艂y kuzyn wypu艣ci艂 jednak zwierz臋ta i goni艂y po domu. Zgromadzili zapas paj膮k贸w, chrab膮szczy, 偶ab, wreszcie wybrali si臋 na w臋偶e. Nie tylko sza艂as Jima pe艂ny by艂 zwierz膮t. W domu cioci Sally te偶 by艂a istna mena偶eria, za co ch艂opcy dostawali baty. Pozosta艂o jeszcze pisanie ostrze偶e艅 i manonimowych list贸w, znanych Tomkowi z historii czas贸w Ludwika XVI.
Pokie艂baszony, ale wspania艂y ratunek
Min臋艂y trzy tygodnie przygotowa艅 do uwolnienia Jima. W ci膮gu dnia ch艂opcy byli na tratwie i przekonali si臋, 偶e jest w dobrym stanie. Noc膮, kt贸ra zosta艂a zapowiedziana w Tomkowym li艣cie, w domu cioci Sally zgromadzili si臋 uzbrojeni m臋偶czy藕ni, kt贸rzy czekali na zb贸jc贸w. Zobaczy艂 ich Huck i da艂 zna膰 Tomkowi i Jimowi, 偶e jest niebezpiecznie. Wszyscy wyczo艂gali si臋 z sza艂asu i ukryli si臋 w przybud贸wce. Gdy m臋偶czy藕ni zacz臋li si臋 zbli偶a膰, uciekinierzy wzi臋li nogi za pas.
Ucieczka zako艅czy艂a si臋 dotarciem do tratwy, ale nie odp艂yn臋li, bo Tomek mia艂 postrzelon膮 nog臋 i bardzo krwawi艂. Huck poszed艂 po doktora.
To chyba musia艂y by膰 duchy
Huck dotar艂 do lekarza, ale doktor nie chcia艂 p艂yn膮膰 jego cz贸艂nem i poszed艂 poszuka膰 wi臋kszej 艂odzi. Huck nie doczeka艂 si臋 jego powrotu i ponownie pogna艂 do domu doktora. Dowiedzia艂 si臋, 偶e staruszka nie ma od nocy. Biegn膮c w stron臋 wyspy, Huck wpad艂 na wujaszka Silasa, kt贸ry zabra艂 go do domu. U Phelps贸w byli go艣cie, kt贸rzy analizuj膮c wydarzenia poprzedniej nocy, doszli do wniosku, 偶e w tym, co si臋 wydarzy艂o, bra艂y udzia艂 duchy. Ciocia daremnie czeka艂a na Tomka, nie wr贸ci艂.
Dlaczego Jima nie powieszono
Nast臋pnego dnia rankiem przyniesiono Tomka na materacu. By艂 nieprzytomny. Przyprowadzono tak偶e Jima i na nowo umieszczono w sza艂asie. Doktor opowiedzia艂 wiele dobrego o Jimie, kt贸ry troskliwie opiekowa艂 si臋 rannym. Kiedy Tomek poczu艂 si臋 lepiej, opowiedzia艂 cioci o przygodach z uwalnianiem Jima. Skoro za艣 dowiedzia艂 si臋 o jego pobycie w niewoli, poleci艂 Huckowi wypu艣ci膰 go, twierdz膮c, 偶e jest wolny. S艂owa Tomka potwierdzi艂a ciocia Polly, kt贸ra przyjecha艂a zaniepokojona brakiem korespondencji od Sally. Wszystkie listy od Polly do Sally chowa艂 Tomek, ostatni za艣 ukry艂 Huck.
Ostatni, w kt贸rym ju偶 nie ma o czym pisa膰
Jim zosta艂 uwolniony z 艂a艅cuch贸w i m贸g艂 naprawd臋 cieszy膰 si臋 wolno艣ci膮 nadan膮 mu przed 艣mierci膮 przez pann臋 Watson. Od Tomka dosta艂 za wysi艂ek w艂o偶ony w ucieczk臋 czterdzie艣ci dolar贸w i cieszy艂 si臋, 偶e jest bogaty.
Powiedzia艂 Huckowi, 偶e mo偶e korzysta膰 ze swoich pieni臋dzy, bo tatko ju偶 mu ich nie zabierze. W drewnianej chatce, niesionej przez wzburzon膮 rzek臋, le偶a艂y zw艂oki tatki Hucka i dlatego Jim je zas艂oni艂. Ciotka Sally postanowi艂a Hucka zaadoptowa膰, wi臋c nie wiadomo, czy nie ucieknie do puszczy.

Dodaj komentarz

Tw贸j adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola s膮 oznaczone *

Wypracowania, konspekty, streszczenia i pomoc szkolna.