Wypracowania, konspekty, streszczenia i pomoc szkolna. Edukacyjna – szkolna baza wiedzy

Najwi臋ksza baza wypracowa艅, konspekt贸w, streszcze艅 i pomocy szkolnych w Polsce. Ponad 100 tysi臋cy materia艂贸w dla szko艂y podstawowej, 艣redniej oraz z zakresu studi贸w.

Ten biedny Wokulski – artyku艂 do gazety.

Stanis艂aw Wokulski ma czterdzie艣ci lat i spore do艣wiadczenie 偶yciowe. Jest w艂a艣cicielem sklepu i zajmuje si臋 handlem. Wykszta艂cony i kontrowersyjny, zawsze by艂 skrytym cz艂owiekiem i nikomu si臋 nie zwierza艂, ufa艂 jedynie Rzeckiemu. W 偶yciu liczy艂y si臋 dla niego dwie warto艣ci: nauka i mi艂o艣膰. Cz艂owiek ten posiada jednak t臋 cech臋 charakteru, 偶e cho膰 potrafi wytrwale d膮偶y膰 do wystawionego sobie celu to jednak kiedy si臋 do niego zbli偶a traci ca艂y zapa艂 zwi膮zany z d膮偶eniem do niego. Kiedy za艣 cel ten osi膮gnie 鈥 czuje, 偶e w istocie nie to chcia艂 mie膰 i robi膰 w 偶yciu. Dzi艣 nikt nie wie gdzie Wokulski przebywa i czy w og贸le 偶yje.

Cofnijmy si臋 do momentu, w kt贸rym zaczyna on prac臋 w winiarni Hopfera. 艁膮czy wtedy ch臋膰 zdobywania wiedzy z obowi膮zkiem zdobywania pieni臋dzy. Uczy si臋 po nocach, w dzie艅 prowadzi rachunki i obs艂uguje go艣ci przy bufecie. Ko艅czy w ten spos贸b Szko艂臋 Przygotowawcz膮 i zaczyna studia w Szkole G艂贸wnej w Warszawie. Utrzymywa艂 si臋 z korepetycji , kt贸re nastr臋cza艂 mu jego kolega z Akademii 鈥 Szuman. W tym czasie bierze udzia艂 w konspiracji. Bardzo du偶o czyta, szczeg贸lnie literatur臋 romantyczn膮. Bierze udzia艂 w powstaniu styczniowym za co zostaje zes艂any na Syberi臋, gdzie kontynuuje nauk臋. Jest tu wreszcie doceniony i otoczony szacunkiem, nikt mu nie dokucza jak to mia艂o miejsce u Hopfera. Otrzymuje gratulacje i podzi臋kowania od petersburskich towarzystw naukowych. Jednak jego natura nie pozwala mu spocz膮膰 na laurach, ka偶e mu biec za nast臋pnym marzeniem. Wokulski wraca do kraju, gdzie porzuca nauk臋 na rzecz pracy w handlu. Spotyka si臋 jednak z brakiem zrozumienia ze strony spo艂ecze艅stwa. Kupcy uwa偶aj膮, 偶e jest uczonym, a uczeni, 偶e jest kupcem. Takie nastawienie potencjalnych pracodawc贸w nie pomaga Wokulskiemu w znalezieniu jej. Udaje mu si臋 to po p贸艂 roku, dzi臋ki pomocy Rzeckiego zostaje przyj臋ty do sklepu Ma艂gorzaty Minclowej, z kt贸r膮 po roku si臋 偶eni. Po jej 艣mierci sypi膮 si臋 na niego kolejne gromy ze strony innych ludzi. Zarzuca si臋 mu, 偶e 偶yje kosztem pracy trzech pokole艅 Mincl贸w. Powraca on w贸wczas do nauki i tylko spotkanie Izabeli 艁臋ckiej odci膮ga go od plan贸w zostania przyrodnikiem. Wybrank臋 swego serca poznaje przypadkowo, diametralnie zmienia jednak ona jego 偶ycie. Mi艂o艣膰 Wokulskiego jest jednak nieodwzajemniona, przez co jest on nieszcz臋艣liwy i samotny. Prze偶ywa m臋ki zazdro艣ci, zw膮tpienia i upokorzenia. Przekonuje si臋 o oboj臋tno艣ci i ob艂udzie ukochanej kobiety. Mimo przeb艂ysk贸w trze藕wego krytycyzmu nie potrafi jednak zrezygnowa膰 z mi艂o艣ci do niej. Jest romantykiem, wi臋c idealizuje j膮 i nie potrafi opanowa膰 w sobie uczucia do niej. Jest jednak jednocze艣nie pozytywist膮 i potrafi dba膰 o swoje interesy 鈥 w roku 1877 wyje偶d偶a do Bu艂garii, gdzie podczas wojny turecko-rosyjskiej wzbogaca si臋 na dostawach 偶ywno艣ci dla armii rosyjskiej. Jego post臋powanie kolejy raz nie jest zrozumiane przez spo艂ecze艅stwo. Pos膮dza si臋 go o chciwo艣膰, brak patriotyzmu i obrzuca podejrzeniami. Wokulski jednak w ten spos贸b uzyskuje pieni膮dze, kt贸re jak twierdzi, pomog膮 mu zbli偶y膰 si臋 do Izabeli 艁臋ckiej i zdoby膰 j膮.

Po powrocie robi b艂yskawiczn膮 karier臋 kupieck膮. Zak艂ada sp贸艂k臋 do handlu ze Wschodem, rozwija sklep.. Wszystkie te posuni臋cia inspirowane s膮 mi艂o艣ci膮 do Izabeli. Fakt, 偶e jest kupce uniemo偶liwia mu jednak zawarcie z ni膮 ma艂偶e艅stwa. Mimo to nie traci nadziei, stara si臋 zbli偶y膰 do arystokracji, kt贸rej jest zagorza艂ym przeciwnikiem. Pragnienie ukochanej jest jednak od tego silniejsze. Na艣laduje on arystokratyczny styl 偶ycia, obyczaje i maniery. Kupuje pow贸z, klacz wy艣cigow膮, uczy si臋 angielskiego i wyrabia dyplom szlachecki. Czuje wprawdzie pogard臋 dla samego siebie za takie post臋powanie, uwa偶a jednak, 偶e jest to jedyny spos贸b na zdobycie Izabeli. Nie zdaje on sobie sprawy, 偶e obiekt jego mi艂o艣ci to kobieta niezdolna do odwzajemnienia jego uczucia. Przeb艂ysk trze藕wo艣ci sk艂ania go do przyj臋cia zaproszenia Suzinu i wyjazdu do Pary偶a kiedy to b臋d膮c 艣wiadkiem rozmowy Izabeli ze Starskim s艂yszy jak jego ukochana wyra偶a si臋 o nim jako o plenipotencie ojca.

W Pary偶u ponownie spotyka si臋 z nauk膮. Po rozmowie z Geistem od偶ywaj膮 w nim dawne marzenia, jest bardzo zainteresowany dokonywanymi tam do艣wiadczeniami, z ciekawo艣ci膮 ogl膮da laboratorium Geista.
Wychowany na romantycznej poezji, a nast臋pnie nowocze艣nie wykszta艂cony, ma Wokulski serce romantyka a umys艂 pozytywisty. Podczas pobytu w Pary偶u u艣wiadamia on sobie, 偶e jego wielka mi艂o艣膰 do Izabeli jest mi艂o艣ci膮 romantyczn膮. Musi 鈥 z definicji 鈥 dotyczy膰 obiektu nieosi膮galnego. W swoim pokoju hotelowym rzuca w k膮t tomik poezji Mickiewicza, od kt贸rego to nauczy艂 si臋 w艂a艣nie tak kocha膰.
Ponownie ponosi kl臋sk臋 w walce z uczuciem do Izabeli, gdy pod wp艂ywem listu od prezesowej Zas艂awskiej wraca do kraju i spotyka si臋 z ni膮. Izabela jednak, za namow膮 ojca, ciotki i ksi臋cia zaczyna uwa偶a膰 Wokulskiego za kandydata do swej r臋ki. Ten jednak ponownie rozczarowuje si臋 jej postaw膮, gdy podczas podr贸偶y poci膮giem rozmawia ze Starskim po angielsku poni偶aj膮c go za pochodzenie spo艂eczne i zawod kupca. Nie mog膮c tego znie艣膰, Wokulski wysiada z poci膮gu pod pozorem otrzymania telegramu. Zdesperowany usi艂uje pope艂ni膰 samob贸jstwo. Ratuje go w ostatniej chwili dr贸偶nik Wysocki 鈥 brat furmana z Warszawy, kt贸remu udzieli艂 kiedy艣 wsparcia.

Po powrocie do Warszawy Wokulski popada w apati臋, wycofuje si臋 ze sp贸艂ki do handlu ze Wschodem, du偶o czyta i zajmuje si臋 chemi膮. Jego samotno艣膰 jest nie tylko spowodowana 艁臋ck膮, ale i spo艂ecze艅stwem, w kt贸rym nie potrafi si臋 odnale藕膰. W ka偶dej warstwie czuje si臋 藕le. Nazywa to 鈥濿i臋zieniem bez 艣cian鈥. Ma jedynego przyjaciela, jest nim Ignacy Rzecki i tylko jemu bezgranicznie ufa. Oznajmia mu, 偶e wyje偶d偶a do Moskwy. Sci膮ga od Suzina p贸艂 miliona rubli, gromadzi sw贸j maj膮tek w got贸wce.

Wokulski jest cz艂owiekiem czynu, kapitalist膮, ale jednocze艣nie marzycielem, zapatrzonym w wynalazki i swoj膮 ukochan膮. Na tym, a tak偶e na braku umiej臋tno艣ci wyboru mi臋dzy warto艣ciami polega tragizm jego sytuacji. Nie pasuje do czas贸w w kt贸rych przysz艂o mu 偶y膰. W艂a艣ciwie, po艣wi臋ci艂 dla wybranki swego serca p贸艂 swojego 偶ycia. Przyczyny jego kl臋ski trafnie uj膮艂 doktor Szuman w jednej ze swoich wypowiedzi:
,,Romantycy musz膮 wygin膮膰 (…), dzisiejszy 艣wiat nie dla nich (…) Powszechna jawno艣膰 sprawia, 偶e ju偶 nie wierzymy w anielsko艣膰 kobiet, ani w mo偶liwo艣膰 idea艂贸w, kto tego nie rozumie musi zgin膮膰, albo dobrowolnie ust膮pi膰 …’

Wokulski wierzy w post臋p nauki, dlatego pewnie zapisa艂 Ochockiemu w testamencie du偶膮 cz臋艣膰 maj膮tku, aby ten m贸g艂 kontynuowa膰 swoje naukowe dzia艂ania. Na najwi臋kszy szacunek zas艂uguje postawa Wokulskiego wobec innych ludzi, cz臋sto z ni偶ej usytuowanych klas spo艂ecznych. Bezinteresownie pom贸g艂 Magdalence. Dzi臋ki niemu z dziewczyny lekkich obyczaj贸w przeistoczy艂a si臋 w porz膮dn膮 kobiet臋. Wynaj膮艂 jej mieszkanie, kupi艂 maszyn臋 do szycia, zagwarantowa艂 prac臋. Wsparcia udzieli艂 r贸wnie偶 Wysockiemu – furmanowi z Warszawy i jego bratu dr贸偶nikowi ze Skierniewic. Mia艂 pi臋kne, wznios艂e idee, chcia艂 wiedz膮 i prac膮 s艂u偶y膰 spo艂ecze艅stwu, podnie艣膰 ekonomiczne polski przemys艂. Wi膮za艂 to z dzia艂aniem sp贸艂ki do spraw handlu ze wschodem. Pragn膮艂 spo偶ytkowa膰 swoj膮 energi臋 w pracy naukowej, a gdy to si臋 nie uda艂o w dzia艂alno艣ci gospodarczej. Chcia艂 lepszego 艣wiata, w kt贸rym zniknie n臋dza Powi艣la, a ludzie warto艣ciowi i aktywni b臋d膮 kszta艂towa膰 oblicze kraju.

Kr膮偶膮 pog艂oski, 偶e Wokulskiego widziano na 艢l膮sku, gdzie kupowa艂 u g贸rnik贸w dynamit, a p贸藕niej w Zas艂awiu, gdzie wysadzi艂 w powietrze ruiny zamku. W ujawnionym testamencie prosi艂, by obdarowani przyj臋li pieni膮dze jak od zmar艂ego.

Pobierz, wysy艂aj膮c SMS o tre艣ci LEAD.POBIERAM pod numer 92505

Wpisz otrzymany kod :

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x